Dziś widzowie kojarzą ją przede wszystkim z ról w popularnych produkcjach telewizyjnych czy z tanecznych popisów na parkiecie szóstej edycji programu „Taniec z Gwiazdami”. W życiorysie Małgorzaty Potockiej zapisane są jednak karty znacznie bardziej dramatyczne. W mrokach stanu wojennego znana aktorka zderzyła się z brutalnym aparatem komunistycznych represji. Zamiast strachu, w starciu z bezwzględną Służbą Bezpieczeństwa wyciągnęła jednak najgroźniejszą broń opozycjonisty – chłodny umysł i kpiący uśmiech. O swoich więziennych losach opowiedziała w programie “Prześwietlenie” dla serwisu Goniec.pl.
Znana aktorka, reżyserka i dyrektorka Teatru Powszechnego w Radomiu rzuca rękawicę i otwarcie zgłasza akces do wielkiej polityki. W wywiadzie dla serwisu Goniec.pl Małgorzata Potocka kreśli brutalnie szczery obraz obecnej władzy. W jej ocenie Donald Tusk to polityk wybitny, ale boleśnie osamotniony na szczycie, który bez zdecydowanego oparcia się na kobietach nie wygra kolejnych wyborów. Artystka ma też gotową receptę na kulejące państwowe mecenatstwo – uważa, że to właśnie ona powinna stanąć na czele resortu kultury.