Choć od lat kojarzona jest głównie z kolorowym wizerunkiem i radosnymi przebojami dla najmłodszych, życie prywatne Majki Jeżowskiej kryje historię godną najlepszego scenariusza filmowego. Mało kto pamięta, że u progu wielkiej kariery artystka stała się bohaterką jednego z najgłośniejszych skandali obyczajowych w polskim show-biznesie. Kulisy jej relacji z Januszem Komanem oraz bolesny konflikt z ikoną polskiej piosenki, Krystyną Prońko, przez dekady budziły ogromne emocje. Dziś, po latach milczenia, prawda o tym słynnym „miłosnym trójkącie” rzuca zupełnie nowe światło na postać uwielbianej wokalistki.Kariera Majki JeżowskiejPrzyjaźń z Krystyną ProńkoOn nie kochał żadnej z nich
Tegoroczne rozdanie Fryderyków obfitowało w ogrom zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych emocji. Do najbardziej udanych części wydarzenia zaliczyć można przede wszystkim występy znanych i lubianych gwiazd. Sporo mówi się między innymi o wystąpieniu Krystyny Prońko. W sieci pojawiła się masa pełnych emocji komentarzy. Co piszą widzowie?
Krystyna Prońko to niekwestionowana legenda polskiej sceny muzycznej, która zasłynęła m.in. hitem "Jesteś lekiem na całe zło". Gwiazda niedawno wystąpiła w Operze Leśnej podczas sopockiego festiwalu i okazuje się, że ma pewne przemyślenia dotyczące artystów młodego pokolenia. Oberwało się m.in. Roksanie Węgiel.
Brat Krystyny Prońko, Piotr, przez lata żył w jej cieniu, choć początkowo wydawało się, że też zrobi wielką karierę. Na co dzień przede wszystkim towarzyszy w siostrze w jej muzycznej karierze, ale sam też może się pochwalić paroma istotnymi występami.