Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny mają za sobą kolejny wspólny występ w barwach FC Barcelony w tym sezonie. “Duma Katalonii” urządziła sobie festiwal strzelania bramek, a swoją cegiełkę do wyniku dołożył “Lewy”. Występ Polaka postanowił podsumować trener zespołu, Hansi Flick. Mimo strzelonej bramki, postanowił spojrzeć na grę Lewandowskiego “na trzeźwo”.
Robert Lewandowski kiepsko spisał się podczas ostatniego starcia z Las Palmas. Polak nie zdobył bramki, a jego gra m.in. w defensywie pozostawiała wiele do życzenia. Jak się okazuje, Hiszpanie mają powoli dosyć i chcą zmian. Wprost piszą o świetnym zastępcy dla Lewandowskiego.
Wojciech Szczęsny jest pierwszy bramkarzem FC Barcelony. Jakiś czas temu wygrał tę rywalizację z Inakim Peną. Taka była decyzja Hansiego Flicka, który teraz ma się z jej powodu bić w pierś. Wszystko wymknęło się spod kontroli niemieckiego szkoleniowca.
FC Barcelona przystąpi jutro do rywalizacji w Pucharze Króla. Tym samym, “Blaugrana” zainauguruje te rozgrywki, rozpoczynając grę na kolejnym froncie. Tymczasem, z Hiszpanii docierają wieści ws. Wojciecha Szczęsnego. Jak informują media, Hansi Flick miał już podjąć decyzję co do obsadzenia bramki zespołu. Szykuje się wielki dzień dla Polaka.
Forma FC Barcelony ostatnio zawodzi, a podopieczni Hansiego Flicka tracą w LaLiga kolejne cenne punkty. Dyspozycja Inakiego Peni również pozostawiała wiele do życzenia, więc kibice zaczęli domagać się zmiany w bramce Dumy Katalonii. Teraz Hansi Flick ogłosił kluczową decyzję w tej sprawie. Już wiadomo, co z debiutem Wojciecha Szczęsnego.
Robert Lewandowski po odniesionej kontuzji z Realem Sociedad miał aż 10 dni przerwy. W dzisiejszym meczu z Celtą Vigo Polak wybiegł w podstawowym składzie, ale wszyscy zastanawiali się, w jakiej formie będzie 36-latek. Nasz napastnik rozwiał wszelkie wątpliwości!
Aktualnie trwa przerwa reprezentacyjna, podczas której Biało-Czerwoni zmierzą się z Portugalią i Szkocją w ramach ostatnich spotkań fazy grupowej Ligi Narodów. W tym czasie, na obiektach treningowych FC Barcelony ostro trenuje Wojciech Szczęsny, który cały czas czeka na szansę debiutu w klubie. Okazuje się, że tuż po porażce z Realem Sociedad Hansi Flick zaczął myśleć nad zmianą. Te sensacyjne doniesienia przekazał jeden z katalońskich serwisów.
Dramatyczne informacje obiegły Polskę w poniedziałkowy poranek. Jak przekazał Polski Związek Piłki Nożnej, Robert Lewandowski opuści zgrupowanie reprezentacji Polski. Kapitan kadry nie wystąpi zatem w najważniejszych meczach kadry tej jesieni. Tuż po ogłoszeniu PZPN-u, katalońscy dziennikarze ujawnili najnowsze informacje ws. napastnika. Podali konkretną datę powrotu.
Wojciech Szczęsny już od ponad miesiąca czeka na swój debiut w barwach FC Barcelony. Polacy liczyli, że legenda krajowej bramki będzie odgrywać większą rolę w stolicy Katalonii, ale Hansi Flick skutecznie tłumi te nadzieje. Teraz jeden z hiszpańskich dziennikarzy szczerze skomentował zadanie 34-latka w klubie. Ekspert nie owijał w bawełnę.
Robert Lewandowski i spółka już jutro powinni zmierzyć się z Espanyolem w derbach Barcelony. Ma dojść do niego w obliczu dramatu, jaki dzieje się w Walencji. Z tego powodu zostały odwołane dwa mecze La Liga, które miały się odbyć w tamtych obszarach, które nawiedził pogodowy kataklizm. Trener Dumy Katalonii Hansi Flick został ostatnio zapytany na konferencji prasowej, czy mecz nie powinien zostać przełożony.
Początek nowego sezonu ligi hiszpańskiej w wykonaniu Roberta Lewandowskiego jest niezwykle udany. Reprezentant Polski zdobył 14 bramek w zaledwie 11 spotkaniach i jest zdecydowanym liderem w tabeli króla strzelców. Teraz jego dokonania zostały wyjątkowo docenione przez La Ligę.
Wojciech Szczęsny jest tak cierpliwy, jeśli chodzi o swój debiut w barwach FC Barcelony, że byłby nawet w stanie chyba nawet i kamień ugotować. A tak całkiem serio, Polak jest po prostu dorosłym facetem, który na dodatek wrócił z emerytury i traktuje swoją sytuację w dużym dystansem. Tego samego powiedzieć nie można o kibicach, którzy już się niecierpliwią, ponieważ chcieliby oni w końcu zobaczyć polskiego bramkarza, grającego w nowych barwach. Okazuje się, że w tej sprawie nastąpił przełom, o czym donoszą hiszpańskie media.
Wczorajsze El Clasico miało trzech bohaterów. Roberta Lewandowskiego, pozycję spaloną zawodników Realu Madryt oraz Inakiego Penę. Na pomeczowej konferencji Hansi Flick został zapytany przez dziennikarzy o występ hiszpańskiego bramkarza. Niemiec nie owijał w bawełnę, co jest także znakiem dla Wojciecha Szczęsnego, jak wygląda jego obecne położenie w zespole.
FC Barcelona rozbiła Sevillę 5:1 w 10. kolejce LaLiga. Podopieczni Hansiego Flicka zagrali fenomenalne zawody, a jedną z wiodących postaci był Robert Lewandowski. Forma napastnika nie umknęła uwadze hiszpańskich mediów, które wychwalają Polaka. Co za słowa.
Kibice wciąż niecierpliwie czekają na debiut Wojciecha Szczęsnego w barwach FC Barcelony. Wielu liczyło, że historyczny moment nadejdzie już w najbliższym spotkaniu z Sevillą. Niestety, Hansi Flick bardzo rozczarował swoją decyzją.
Wojciech Szczęsny od kilku dni jest oficjalnym zawodnikiem FC Barcelony. Kibice z niecierpliwością czekają na jego debiut. Fani polskiej piłki marzą również o występie bramkarza na Camp Nou. Teraz czołowa hiszpańska gazeta podała konkretną datę, kiedy może się to wydarzyć.
Robert Lewandowski koncertowo zaprezentował się w starciu z Deportivo Alaves. Polak zagrał fenomenalne zawody, co nie umknęło hiszpańskiej prasie. Dzisiejsze wydania gazet tylko to potwierdzają, nasz napastnik został wyróżniony.
Od początku sezonu FC Barcelona prezentuje naprawdę wysoką formę. Na czele tak dobrze dysponowanego zespołu stoi Robert Lewandowski, który strzela jak na zawołanie. Nie przeszkadzają w tym nawet dwie dotychczasowe porażki, bo teraz zespół podał świetne wieści. Lewy w Europie nie ma sobie równych.
Minęła ponad doba, odkąd Wojciech Szczęsny został ogłoszony nowym zawodnikiem FC Barcelony. Sympatyczny bramkarz zdążył już się wypowiedzieć o swoich odczuciach klubowym oraz polskim mediom. Cała uroczystość odbyła się jednak bez hucznego przywitania, jednak teraz pracownik klubu z Katalonii zdradził Interii, jakie były tego powody.
Wojciech Szczęsny, jeden z najlepszych polskich bramkarzy, zaskoczył piłkarski świat, ogłaszając w sierpniu 2024 roku swoją sportową emeryturę. Wydawało się, że zamyka wówczas rozdział życia, który był pełen sukcesów, występów na największych arenach piłkarskich i gry w topowych klubach Europy. Szybko zmienił jednak plany, gdy otrzymał ofertę z FC Barcelony. Na miejscu pokazał, że znany jest nie tylko z umiejętności bramkarskich, ale również poczucia humoru.
Wojciech Szczęsny, polski bramkarz, znów znalazł się w centrum sportowych wydarzeń po tym, jak oficjalnie podpisał kontrakt z FC Barceloną. Choć niedawno ogłosił zakończenie kariery piłkarskiej, oferta z katalońskiego klubu skłoniła go do szybkiego powrotu do zawodowego futbolu. Jak na tę nagłą zmianę zdania zareagowali jego najbliżsi? Słowa Liama zaskoczyły fanów piłkarza.
Środa, 2 października 2024 roku, na długo zostanie zapamiętana przez Wojciecha Szczęsnego. Choć zaledwie dwa miesiące wcześniej ogłosił zakończenie kariery, niespodziewane wydarzenia przywróciły go na futbolową scenę i sprowadziły polskiego golkipera do FC Barcelony. Niestety, ale fatalną wpadkę zaliczyły tamtejsze media, które chyba zbyt mocno podekscytowały się przejściem Polaka do “Dumy Katalonii”.
FC Barcelona pokonała wczoraj Young Boys 5:0. Na spotkaniu obecny był również Wojciech Szczęsny, który obserwował mecz z trybun. W pewnym momencie doszło do zaskakującej sytuacji. Jeden z polskich twórców uchwycił przywitanie bramkarza z nowymi kolegami.
Wojciech Szczęsny jest już coraz bliżej dołączenia do FC Barcelony. Zgodnie z zapowiedziami, Polak dotarł dziś do stolicy Katalonii. Cel jest tylko jeden - zostać oficjalnie zaprezentowanym jako nowy gracz Blaugrany. A do tego jest tak blisko, że bardziej już się nie da.
Wojciech Szczęsny bez wątpienia rozgrzewa międzynarodowe media od kilkunastu dni. Plotki o transferze do FC Barcelony powoli stają się rzeczywistością, a sam bramkarz również daje jasne sygnały odnośnie swojej przyszłości. Według najnowszych doniesień, 34-latek wysłał do znajomych specjalną wiadomość.
W ciągu kilku najbliższych dni możemy spodziewać się oficjalnego powrotu Wojciecha Szczęsnego z piłkarskiej emerytury. Bramkarz najprawdopodobniej podpisze kontrakt z FC Barceloną i zapisze się w historii polskiego sportu. Ten temat elektryzuje krajowe media, ale jak się okazuje również Hiszpanie nie mogą się doczekać. Tylko spójrzcie, jak wyróżnili 34-latka.
Wojciech Szczęsny wracający z piłkarskiej emerytury i grający dla FC Barcelony - to się dzieje! Najświeższe doniesienie Fabrizio Romano i Tomasza Włodarczyka powodują, że kibice już ostrzą sobie zęby na oficjalny komunikat klubu. Wiadomo też, ile może zarabiać Polak w nowej drużynie.
Wojciech Szczęsny oficjalnie zakończył piłkarską karierę przeszło miesiąc temu. Choć Polak świetnie bawi się na emeryturze, to nagle jego możliwy powrót stał się tematem numer jeden w piłkarskim środowisku. W sprawie pojawiły się nowe informacje, które potwierdzają przypuszczenia mediów.