Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Taki będzie tegoroczny kwiecień. Prognozy synoptyków nie pozostawiają złudzeń
Jakub Sumera
Jakub Sumera 19.03.2026 08:16

Taki będzie tegoroczny kwiecień. Prognozy synoptyków nie pozostawiają złudzeń

Taki będzie tegoroczny kwiecień. Prognozy synoptyków nie pozostawiają złudzeń
Fot. Pixabay/IMGW

IMGW opublikował najnowsze prognozy na kwiecień, a co za tym idzie, zbliżającą się Wielkanoc. Synoptycy zapowiadają wyraźny kontrast pogodowy w całym kraju. Synoptycy wskazują na nietypowe i rzadko spotykane zjawiska, które mogą zaskoczyć wielu. Polacy muszą się na to przygotować. 

  • Wielkanoc inna niż zwykle
  • Data graniczna. Wtedy temperatury pójdą w górę
  • Strefa intensywnych opadów obejmie niemal całą Polskę

Wielkanoc inna niż zwykle

Po wyjątkowo ciepłym początku marca pogoda zaczyna się zmieniać i pokazuje bardziej kapryśne oblicze. Prognozy meteorologiczne wskazują na nadchodzący okres dynamicznych zmian, z wyraźnym podziałem kraju na cieplejsze i chłodniejsze regiony.

Końcówka miesiąca oraz Wielkanoc upłyną pod znakiem dużych kontrastów temperatur. Na północy wiosnę będzie skutecznie hamować chłodne powietrze znad Bałtyku – w rejonach nadmorskich temperatury w ciągu dnia nie przekroczą 7–8 st. C, a w głębi kraju sięgną maksymalnie około 10 st. C.

O wiele cieplej ma być na południowym wschodzie, gdzie napłyną łagodniejsze masy powietrza. Tam termometry mogą pokazać nawet 11–12 st. C, co oznacza wyraźne różnice między regionami i zupełnie odmienne warunki pogodowe.

Prognozy sugerują także, że tegoroczna Wielkanoc może być chłodniejsza i bardziej wilgotna niż zwykle. W wielu miejscach spodziewane są opady deszczu, a lokalnie również deszczu ze śniegiem.

Taki ma być tegoroczny kwiecień. Synoptycy mówią jasno

Z prognoz długoterminowych wynika, że wyraźniejsze ocieplenie powinno rozpocząć się po 6 kwietnia. Wówczas cieplejsze powietrze obejmie większość kraju, a temperatury w centrum i na zachodzie wzrosną do około 12–13 st. C.

Stopniowy wzrost temperatur odczuwalny będzie także na północnym wschodzie, choć wybrzeże nadal pozostanie pod wpływem chłodzącej bryzy morskiej. Tam wartości na termometrach będą niższe i utrzymają się w granicach 9–11 st. C.

Jeszcze cieplej zrobi się w drugiej połowie kwietnia. Na południu temperatury mogą sięgać nawet 16 st. C, a w centrum osiągać 14–15 st. C. Ocieplenie będzie widoczne również nocą – przymrozki powinny całkowicie ustąpić.

Strefa intensywnych opadów obejmie niemal całą Polskę

Ociepleniu towarzyszyć będą intensywne opady. Już w pierwszych tygodniach kwietnia w wielu regionach prognozowane sumy deszczu mogą przekroczyć normę wieloletnią.

Najbardziej wilgotno zapowiada się na zachodzie, południu oraz w centrum kraju. Pod koniec miesiąca strefa intensywnych opadów obejmie niemal całą Polskę — od Pomorza, przez Mazowsze, aż po regiony południowe. Synoptycy wskazują, że fronty atmosferyczne będą rozległe i długotrwałe, co może przełożyć się na okresy silniejszych, ciągłych opadów.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji