Tadeusz Rydzyk ma powody do radości. Pokonał odwiecznego wroga
Ojciec Tadeusz Rydzyk ma kolejne powody do radości. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji podjęła kluczową decyzję w jego sprawie. W stronę duchownego miały zostać wymierzone materiały, w których zawarto “typowe środki manipulacji”. Kara za ten czyn ma wynieść ponad 142 tys. zł, jednak zapowiedziano odwołanie.
Ojciec Rydzyk triumfuje
Ojciec Tadeusz Rydzyk może świętować zwycięstwo – w jego sprawie zapadła ważna i korzystna dla niego decyzja . Przypomnijmy, że niedawno najbardziej znany redemptorysta w Polsce w mocnych słowach odniósł się do plotek na temat “Imperium Rydzyka”. Opowiedział nawet o swoim miejscu zamieszkania, które ma być dalekie od luksusów.
ZOBACZ: PILNE. Jest wniosek o doprowadzenie Ziobry przed komisję
Wielkie zwycięstwo ojca Rydzyka
Ojciec Rydzyk opowiedział na antenie Radia Maryja o swoim miejscu zamieszkania. Zapewnił, że jego kwatera ma niewiele wspólnego z luksusem. Podobnie jak około 30 innych zakonników zamieszkuje on dom Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela w Toruniu, czyli klasztor ojców redemptorystów przy ulicy św. Józefa.
Powiela się kłamstwa o "Imperium Ojca Rydzyka". Jakie imperium? Mówią, że ja żyję w luksusach. Ja się pytam, gdzie są te luksusy? Mieszkam w klasztorze. Jak ktoś chce, to niech wstąpi do klasztoru i zobaczy, jakie luksusy. My z kolei dziękujemy zgromadzeniu redemptorystów, że wzięło Radio Maryja na siebie, iż daje kapłanów, żeby tu pracowali dzień i noc – zapewniał o. Rydzyk.
ZOBACZ: Ujawnili, jak mieszka się obok Rafała Trzaskowskiego. Sąsiedzi wspominają “incydent z choinką”
25 tys. skarg na TVN, zapowiedziano odwołanie
Ojciec Rydzyk ma właśnie spore powody do zadowolenia. Zapadła decyzja w sprawie reportażu "29 lat bezkarności. Fenomen ojca Tadeusza" TVN24. Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski stwierdził, że stacji należy się 142 800 zł kary za materiał poświęcony redemptoryście.
Spółka TVN SA została ukarana za emisję treści nawołujących do nienawiści i dyskryminujących z uwagi na przekonania religijne w reportażu pt. "32 lata bezkarności. Fenomen ojca Tadeusza" – informuje KRRiT.
Dodano, że w czasie badania sprawy śledczy wykryli "typowe środki manipulacji polegające na cytowaniu wypowiedzi wyrwanych z kontekstu oraz rozpowszechnianie kłamstw w odniesieniu do spraw już dawno wyjaśnionych. Przywoływano przy tym wiele stereotypowych poglądów na temat rozgłośni Radia Maryja i jej słuchaczy".
Zakonnik, któremu wszystko uchodziło na sucho. Choć wiele jego zachowań budziło społeczne oburzenie, a co najmniej kontrowersje, nigdy nie poniósł za nie realnych konsekwencji... Z jakich opresji i dlaczego... Tadeusz Rydzyk wychodził obronną ręką? – można przeczytać w opisie reportażu TVN udostępnionego w 2023 r. na platformie YouTube.
Maciej Świrski dodał, że 142 tys. zł to 85 proc. kary maksymalnej, przewidzianej przepisami. W sprawie audycji TVN24 odbiorcy mieli złożyć 25 tys. skarg do Przewodniczącego KRRiT.
Karę pieniężną należy uiścić w terminie 14 dni od dnia otrzymania niniejszej decyzji na rachunek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji – głosi decyzja.
Jak przypomina portal money.pl, w lipcu tego toku przewodniczący Zespołu Wspierania Radia Maryja i były członek KRRiT prof. Janusz Kawecki zachęcał na antenie Telewizji Trwam do składania skarg do KRRiT na produkcje TVN , które miały ”uderzać w o. Tadeusza Rydzyka i katolików". Chodziło zarówno o reportaż będący podstawą ukarania TVN, jak i materiał dotyczący toruńskiego Muzeum "Pamięć i Tożsamość" im. św. Jana Pawła II. Jeszcze w marcu szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji nałożył 550 tys. zł grzywny na TVN za wyemitowany rok wcześniej w ”Czarno na białym” TVN24 reportaż Marcina Gutowskiego o tytule ”Franciszkańska 3” o Janie Pawle II i pedofilii. Jeśli sąd podtrzyma tę decyzję, będzie to najwyższa prawomocna kara dla tego nadawcy.
TVN nie zgadza się z decyzją Świrskiego. W oświadczeniu nadawca podkreślił, że kara godzi w wolność słowa i mediów, a także zapowiedział odwołanie.
Decyzja (...) jest bezprawna, godzi w wolność słowa i jest kolejną próbą cenzurowania mediów. Redakcja "Czarno na białym" podtrzymuje wszystkie ustalenia – przekazano w komunikacie.
Maciej Świrski pełni funkcję przewodniczącego KRRiT od 2022 roku. Jak przypomina Interia, rok później jego działalność została wzięta pod lupę przez Naczelny Sąd Administracyjny. Stwierdzono wówczas naruszenie prawa i bezczynność ws. rozpatrzenia wniosku TVN7 o przyznanie koncesji. Już po utracie władzy przez PiS, w 2024 roku, Świrski bezterminowo wstrzymał wypłatę środków z abonamentu dla Telewizji Polskiej i Polskiego Radia. Sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej ma rozpatrzyć wniosek posłów i posłanek o postawienie Świrskiego przed Trybunałem Stanu za blokowanie 300 mln zł. z abonamentu RTV .