Niepokojące doniesienia z Białorusi. Łukaszenka już się szykuje
Białoruś prowadzi intensywne działania wojskowe w pobliżu litewskiej granicy. Oficjalnie ma to być test gotowości, ale wielu ekspertów uważa, że rzeczywistość może być inna. Czy jest się czego obawiać?
Kontrolny pobór na Białorusi
Na północy Białorusi , w obwodzie witebskim, rozpoczął się "kontrolny pobór", w ramach którego rezerwiści są wzywani na obowiązkowe ćwiczenia wojskowe. Jak informuje Biełsat, działania te koncentrują się w rejonie postawskim, położonym w pobliżu granicy z Litwą. Wzdłuż dróg trwają intensywne prace - świadkowie donoszą o wycinaniu drzew i instalowaniu zapór przeciwpancernych.
Według dostępnych informacji fortyfikacje powstają m.in. przy drodze R45, łączącej Połock z miejscowością Katłówka, leżącą bezpośrednio przy granicy z Litwą. To strategiczna trasa, która prowadzi w stronę Wilna i może mieć kluczowe znaczenie w razie konfliktu militarnego.
"Zęby smoka" mają uniemożliwić przejazd pojazdów opancerzonych
Lokalni mieszkańcy informują, że białoruscy żołnierze instalują tzw. "zęby smoka", czyli betonowe przeszkody mające uniemożliwić przejazd pojazdów opancerzonych. Oprócz tego prowadzone są inne prace inżynieryjne, które mogą wskazywać na przygotowania do potencjalnych działań wojskowych.
Dodatkowo władze Białorusi nakazały cywilom obowiązkowe dostarczanie pojazdów na potrzeby wojsk terytorialnych. Ministerstwo Obrony Białorusi podało, że pobór potrwa do 15 kwietnia, a jego celem jest przetestowanie gotowości struktur administracyjnych i komisariatów wojskowych do mobilizacji.
Eskalacja napięć w Europie?
Zdaniem wielu analityków, wzmożone działania wojskowe w rejonie postawskim mogą być reakcją na rosnącą aktywność sił zbrojnych w krajach sąsiednich. Białoruś, jako bliski sojusznik Rosji , konsekwentnie wzmacnia swoje pozycje w regionie.
Obecne manewry mogą być również częścią szerszego planu mającego na celu zwiększenie gotowości bojowej i odstraszanie potencjalnych przeciwników. Władze Białorusi, tłumacząc swoje działania jako test sprawności wojskowej, mogą jednocześnie realizować inne cele. Zagadką pozostają prawdziwe intencje sojusznika Rosji.