Goniec.pl
eugeniusz-wrobel-nie-zyje

Unsplash.com/CHIRAG K (zdjęcie ilustracyjne)

Nie żyje Eugeniusz Wróbel, przegrał walkę z ciężką chorobą

1 Lipca 2021

Autor tekstu:

Mateusz Sidorek

Udostępnij:

Z Jastrzębia Zdroju napłynęły smutne informacje o śmierci Eugeniusza Wróbla. Hokeista, który nakładał koszulkę z herbem klubu GKS Jastrzębie, od dłuższego czasu zmagał się z ciężką chorobą. Był również trenerem klubowej drużyny młodzieżowej. Uroczystość ostatniego pożegnania sportowca odbędzie się w sobotę 3 lipca.

Po długiej i ciężkiej chorobie zmarł Eugeniusz Wróbel. Sportowiec był jednym z najsłynniejszych i najbardziej zasłużonych zawodników klubu GKS Jastrzębie. Hokeista pod wodzą Jerzego Trójcy wywalczył historyczny awans do II ligi. Później pracował wraz z trenerem w sztabie szkoleniowym.

Zniesienie limitów

Decyzją premiera o północy zniesiono limity przyjęć do lekarzy specjalistów

CZYTAJ DALEJ

Swoją przygodę z klubem z Jastrzębia Zdroju Eugeniusz Wróbel rozpoczął już na początku lat 70. Trafił na okres, gdy drużynę prowadził słynny Jerzy Trójca. Z czasem Wróbel stał się jednym z wiodących zawodników zespołu.

Odszedł Eugeniusz Wróbel

Drużyna GKS Jastrzębie, do której należał Eugeniusz Wróbel, osiągnęła na początku lat 70. niespodziewany sukces. Zespołowi udało się awansować do II ligi, co było dla członków klubu historycznym wydarzeniem.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo

Znaczny wpływ na to osiągnięcie miał sam Eugeniusz Wróbel, który w pamiętnym meczu przeciwko Polonii Bytom strzelił cztery gole. Ostatecznie GKS Jastrzębie wygrało 6:2. Hokeista odegrał ważną rolę także w spotkaniu, które zdecydowało o awansie.

W meczu, którego stawką był awans do wyższej ligi, zawodnik pokonał bramkarza rywali. GKS Jastrzębie pokonało wówczas Zjednoczonych Września 5:2. Sportowiec dobrze radził sobie również po awansie.

W kolejnym sezonie hokeista zdobył bramkę w debiutanckim spotkaniu II ligi. Trafił do siatki podczas meczu ze Stoczniowcami Gdańsk. Jego zespół wygrał wtedy 6:2.

Eugeniusz Wróbel w sztabie szkoleniowym

Po serii sukcesów Eugeniusz Wróbel stał się członkiem sztabu szkoleniowego Jerzego Trójcy. Zawodnikowi GKS Jastrzębie powierzono także pracę z drużyna młodzieżową klubu. Zarówno kibice, jak i działacze zapamiętali go też z heroicznego czynu, które uratowało życie innemu zawodnikowi.

W 1978 roku bramkarz zespołu z Jastrzębia Zdroju został bardzo mocno uderzony w krtań krążkiem hokejowym. Wówczas Eugeniusz Wróbel jako pierwszy ruszył mu z pomocą i przywrócił możliwość oddychania koledze.

Rodzina popularnego „Szpanka” poinformowała, że ostatnie pożegnanie sportowca odbędzie się 3 lipca o godzinie 12:00 w kaplicy przy Cmentarzu Komunalnym. Wówczas zostanie wystawione ciało zmarłego. O godzinie 13:00 rozpocznie się msza pogrzebowa w Kościele NSPJ w Zdroju. Eugeniusz Wróbel zostanie pochowany na Cmentarzu Parafialnym.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

  • Członkowie zespołu Maneskin oddali nagrodę otrzymaną na festiwalu w Sopocie fance

  • Poznaliśmy szczegóły postępowania ws. kardynała Dziwisza

  • Śmiertelny wypadek na A1 w okolicach Łodzi. Nie żyją dwie osoby

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

Źródło: hokej.net

Podobne artykuły

Abp Gądecki przeprosił za molestowania w kościele

Wiadomości

Gądecki zaczął przepraszać. Padły słowa o molestowaniu nieletnich

Czytaj więcej >
Lekarz ostrzegł rodziców

Wiadomości

Bardzo niepokojące objawy u dzieci, wcześniej ich nie było. Lekarz ostrzega rodziców

Czytaj więcej >
Parada Równości

Wiadomości

O 15:00 wyruszy Parada Równości w Warszawie. Duże utrudnienia w centrum miasta

Czytaj więcej >
Nie żyje Lucinda Riley

Wiadomości

Polki pokochały jej twórczość. Lucinda Riley zmarła w wieku 55 lat po wieloletniej chorobie

Czytaj więcej >

Wiadomości

Aleksander Kwaśniewski boi się meczu Polska:Hiszpania. Skomentował formę drużyny

Czytaj więcej >
Nie żyje 3-letnia Zuzia z Torunia

Wiadomości

Cała Polska trzymała za nią kciuki. Zuzia zmarła po kilkunastu dniach w szpitalu

Czytaj więcej >