Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Świat > MSZ apeluje do Polaków. Wydano alert 4. stopnia dla trzech państw
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 20.05.2026 18:55

MSZ apeluje do Polaków. Wydano alert 4. stopnia dla trzech państw

MSZ apeluje do Polaków. Wydano alert 4. stopnia dla trzech państw
fot. Polak za granicą/X, Fatih Turan/pexels

Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało serię pilnych ostrzeżeń dla osób planujących zagraniczne podróże. Resort alarmuje zarówno w sprawie zagrożenia epidemiologicznego związanego z ogniskami eboli, jak i gwałtownych protestów oraz zamieszek utrudniających pobyt.

MSZ ostrzega przed podróżami do trzech państw Afryki

Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało alert dotyczący sytuacji epidemiologicznej w Afryce Środkowej i Wschodniej. Resort odradza wszelkie podróże do Ugandy, Sudanu Południowego oraz Demokratycznej Republiki Konga. Powodem są wykryte tam ogniska eboli oraz wysokie ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się wirusa. Jak podkreślono w komunikacie, rekomendacje oparto na danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), która oceniła zagrożenie epidemiczne w regionie jako wysokie zarówno na poziomie krajowym, jak i regionalnym.

MSZ zaleciło, aby podróżni zrezygnowali ze wszystkich wyjazdów, które nie są konieczne. Resort zaznaczył również, że ostrzeżenie obejmuje całe terytorium wymienionych państw. 

Ostrzeżenia dla podróżujących do całego regionu na pograniczu DRK, Ugandy i Sudanu Południowego wynosi 4 (odradzamy wszelkie podróże) – podkreślono w komunikacie.

To najwyższy poziom ostrzeżenia wydawanego przez polską dyplomację.

Do sprawy odniosła się również WHO. Organizacja ogłosiła epidemię stanem zagrożenia zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym po potwierdzeniu kolejnych przypadków zakażeń, także w Ugandzie. Jednocześnie WHO zaznaczyła, że nie oznacza to jeszcze sytuacji pandemicznej. Dyrektor generalny WHO, Dr. Tedros Adhanom Ghebreyesus, przekazał w środę, że w wyniku zakażenia zmarło już 139 osób, a około 600 wykazuje objawy choroby. Dodał również, że liczba przypadków prawdopodobnie wzrośnie, ponieważ wirus mógł krążyć w regionie jeszcze przed oficjalnym wykryciem epidemii.

Ebola pozostaje jedną z najgroźniejszych chorób zakaźnych świata

Gorączka krwotoczna Ebola od lat uznawana jest za jedną z najbardziej niebezpiecznych chorób zakaźnych. Wywołują ją wirusy z grupy ebolawirusów, a śmiertelność w zależności od szczepu i przebiegu epidemii może sięgać nawet 90 procent. Choroba rozwija się gwałtownie i bardzo często prowadzi do ciężkich powikłań, niewydolności narządów oraz śmierci pacjenta. Szczególnie niebezpieczne są sytuacje, w których wirus pozostaje niewykryty przez dłuższy czas, ponieważ sprzyja to szybkiemu rozprzestrzenianiu się zakażeń.

Według informacji przekazywanych przez Główny Inspektorat Sanitarny obecne ognisko związane jest z wirusem Bundibugyo (BVD). GIS przypomina, że 

BVD jest poważną, często śmiertelną chorobą u ludzi. Wirus Bundibugyo przenosi się na ludzi poprzez bliski kontakt z krwią lub wydzielinami zakażonych dzikich zwierząt (np. nietoperze, małpy i małpiatki), a następnie wykazuje potencjał do rozprzestrzeniania się drogą kontaktów międzyludzkich – przypomina GIS.

Eksperci podkreślają, że choć wirus nie przenosi się drogą kropelkową, jest bardzo zakaźny przy bezpośrednim kontakcie z płynami ustrojowymi chorego. Okres inkubacji wynosi zazwyczaj od 7 do 9 dni, a pierwsze objawy przypominają ciężką infekcję wirusową. Chorzy skarżą się na wysoką gorączkę, silne zmęczenie, bóle mięśni, gardła i głowy. W kolejnych etapach mogą pojawić się wymioty, biegunka, wysypka, niewydolność nerek i wątroby, a także krwawienia wewnętrzne i zewnętrzne. To właśnie szybki rozwój objawów oraz wysoka śmiertelność sprawiają, że każde nowe ognisko eboli budzi ogromne obawy służb sanitarnych na całym świecie.

MSZ ostrzega przed podróżami do stolicy Boliwii. Trwają gwałtowne protesty i blokady dróg

Ministerstwo Spraw Zagranicznych podwyższyło także poziom ostrzeżenia dla osób planujących podróż do Boliwii. Resort odradza obecnie wszelkie wyjazdy do stolicy kraju, La Paz, nadając miastu najwyższy – czwarty – poziom alertu. Dla pozostałej części państwa utrzymano trzeci poziom ostrzeżenia, co oznacza rekomendację rezygnacji z podróży, które nie są konieczne. Jak poinformowało MSZ we wpisie opublikowanym w serwisie X, decyzja ma związek z pogarszającą się sytuacją bezpieczeństwa i nasilającymi się protestami społecznymi. "Odradzamy podróże w celach turystycznych” – podkreślił resort.

Według komunikatu w kraju trwają gwałtowne manifestacje i blokady dróg, które mogą jeszcze się zaostrzyć. MSZ ostrzega, że przemieszczanie się po Boliwii, a nawet opuszczenie kraju, może być utrudnione. Resort zaznaczył również, że istnieje ryzyko doświadczenia przemocy ze strony protestujących. Najbardziej napięta sytuacja panuje w rejonie La Paz oraz położonego w pobliżu miasta El Alto

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji