Kaczyński nie wytrzymał po obniżeniu składki zdrowotnej. Złożył jednoznaczną deklarację
Jarosław Kaczyński nie wytrzymał. Po burzliwej debacie na temat składki zdrowotnej prezes PiS zdecydował się zabrać głos publicznie – i to w sposób, jakiego nikt się nie spodziewał. W emocjonalnym wpisie opublikowanym na platformie X (dawniej Twitter), nie szczędził mocnych słów.
Nowy model składki zdrowotnej
Podczas wznowionego w piątek posiedzenia Sejmu posłowie debatowali nad rządowym projektem zmian w zasadach ustalania składki zdrowotnej. Mimo burzliwej dyskusji i krytyki zarówno ze strony klubu PiS , jak i Lewicy, projekt zyskał poparcie większości.
Za ustawą głosowało 213 posłów, przeciw było 190 , a 25 wstrzymało się od głosu. 32 osoby nie wzięły udziału w głosowaniu. Mariusz Błaszczak zapowiedział jednogłośne głosowanie przeciwko projektowi przez klub PiS, natomiast Lewica alarmowała, że zmiany mogą uderzyć w finansowanie publicznej służby zdrowia.
Zgodnie z przyjętymi przepisami, nowa składka zdrowotna będzie miała strukturę dwuelementową. Przedsiębiorcy rozliczający się według skali podatkowej lub podatku liniowego zapłacą składkę w dwóch częściach: 9% od 75% minimalnego wynagrodzenia oraz 4,9% od nadwyżki dochodu powyżej 1,5-krotności przeciętnego wynagrodzenia.
Dla ryczałtowców stawka wyniesie 3,5% od nadwyżki przychodów powyżej trzykrotności przeciętnej pensji, a dla podatników na karcie podatkowej – 9% od 75% minimalnego wynagrodzenia.

Kaczyński reaguje ostro
Prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, nie krył oburzenia po przyjęciu nowelizacji. W emocjonalnym wpisie opublikowanym na platformie X (dawniej Twitter), jasno wyraził swoje stanowisko:
„Jesteśmy za obniżką podatków! Ale zmiany nie mogą uderzać w pacjentów, także tych onkologicznych. W tej sprawie nasi Senatorowie złożą stosowną poprawkę zapewniającą odpowiednie finansowanie służby zdrowia. To, co robi Tusk i jego rząd to oszustwo wobec tych, którzy na przedmiotowych rozwiązaniach stracą”.
Wypowiedź ta wywołała szerokie
poruszenie
– zarówno wśród zwolenników PiS, jak i politycznych komentatorów. Kaczyński zarzuca rządowi Donalda Tuska
nieuczciwość
wobec pacjentów i zapowiada walkę o poprawki w Senacie, które mają zapewnić odpowiednie środki dla systemu ochrony zdrowia.
ZOBACZ TAKŻE: Kaczyński wyjawił, co w ostatniej rozmowie powiedziała mu Barbara Skrzypek. Na jaw wyszły nowe fakty
Polityczna burza i pytania o przyszłość systemu opieki zdrowotnej
Zmiany w sposobie naliczania składki zdrowotnej podzieliły scenę polityczną. Z jednej strony rząd przekonuje , że nowy model ma na celu uproszczenie systemu oraz odciążenie przedsiębiorców, co może pozytywnie wpłynąć na rozwój gospodarki.
Z drugiej – pojawiają się głosy, że reforma odbywa się kosztem stabilności finansowej publicznej służby zdrowia. Eksperci podkreślają, że choć rząd zapowiedział rekompensatę dla NFZ w postaci dotacji podmiotowej, nie wiadomo jeszcze, czy kwota ta – szacowana na 1,5 mld zł – rzeczywiście pokryje powstałą lukę.
Szczególnie niepokojące są konsekwencje dla pacjentów wymagających kosztownego leczenia, takich jak osoby chore onkologicznie. Jeśli poprawki zapowiedziane przez Kaczyńskiego nie zostaną uwzględnione w Senacie, spór o składkę zdrowotną może stać się jednym z głównych punktów zapalnych w najbliższych tygodniach.