Goniec.pl
2-letni Nicolo zginął niedługo po powrocie z placu zabaw, ojciec otrzymał status "podejrzanego"

Wikimedia.org/Tomasz Jarotek Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0; Facebook.com/La vita di una donna;

2-letni chłopiec zginął niedługo po powrocie z placu zabaw. Ojciec otrzymał status "podejrzanego"

4 Sierpnia 2022

Autor tekstu:

Agata Jaroszewska

Udostępnij:

Nicolo miał przed sobą jeszcze całe życie, ale 28 lipca 2-latek po raz ostatni wrócił z placu zabaw. - Nagle zaczął się źle czuć - powiedział dziadek zmarłego dziecka. Tajemnicza sprawa ujawni rodzinny sekret? Ojciec Nicola został osobą podejrzaną, nie bez powodu.

2-letni Nicolo świetnie bawił się na placu zabaw we włoskim Longarone. Kiedy wrócił do domu, wszystko się zmieniło. Niedługo później lekarze stwierdzili zgon dziecka.

Zakończyły się poszukiwania 26-latki, policja potwierdziła: znaleziono jej ciało

Finał poszukiwań 26-letniej Magdaleny. Jej ciało znaleziono niedaleko domu

CZYTAJ DALEJ

Co sprawiło, że pełen zdrowia, radości i werwy chłopczyk w zaledwie kilka chwil wyzionął ducha? Śledczy przede wszystkim przyglądają się rodzinie 2-latka. Okoliczności śmierci Nicolo pozostają zagadką.

Nicolo bawił się na placu zabaw, chwilę później nie żył

Zwykły wakacyjny dzień wypełniony zabawą okazał się ostatnim dniem życia 2-letniego Nicolo. Chłopczyk zmarł 28 lipca, a jeszcze tego samego dnia zawstydzał dorosłych pokładami niespożytej energii.

2-latek wraz z tatą bawił się z innymi dziećmi w Longarone (region Wenecja Euganejska). Sytuacja zaczęła się zmieniać, gdy wrócili do domu. - Wrócili na obiad, zjedli coś i Nicolo nagle zaczął się źle czuć. Wydawał się otępiały - zrelacjonował ostatnie chwile przed tragedią dziadek chłopca w rozmowie z telewizją Rai News.

Pierwsze objawy w zastraszająco ekspresowym tempie zaczęły przeobrażać się w realne zagrożenie dla życia 2-latka. Bliscy Nicolo nie ukrywali, że to chłopczyk "powoli zaczął gasnąć". Ostatecznie los zdmuchnął płomień na jego świeczce życia.

Walka o życie 2-latka trwała do końca

Nikt nie chciał dać za wygraną. Każde życie jest cenne, ale w czasie akcji z udziałem dzieci ratownicy wylewają z siebie siódme poty, by młodzi poszkodowani nie odeszli zbyt prędko.

Niestety w przypadku Nicolo wysiłki nie przyniosły oczekiwanych efektów. Kiedy 2-latek zaczął tracić przytomność, trafił do szpitala. Potwierdzono silną niewydolność oddechową oraz spowolnioną akcję serca.

Lekarze nie zdołali utrzymać chłopczyka przy życiu i stwierdzili zgon dziecka. W tym momencie do akcji wkroczyli śledczy. Wersja zdarzeń przedstawiona przez ojca 2-latka wzbudziła podejrzenia. Nasiliły się one po wejściu do domu chłopca.

6-latek wypadł z balkonu na drugim piętrze, nie przeżył

Dramat w Małopolsce. 6-latek spadł z balkonu, nie żyje. "Lekarz LPR mógł tylko potwierdzić zgon"

CZYTAJ DALEJ

Tata przekonywał, że do zatrucia mogło dojść na placu zabaw

Kluczowe jest ustalenie ostatnich chwil życia Nicolo. Mały Włoch zginął przez swojego ojca? Nie jest to scenariusz, który zniknął ze stołu śledczych. Wręcz przeciwnie.

Tata 2-latka powiedział służbom, że syn mógł przekreślić swoją przyszłość w czasie zabawy na placu zabaw. Opiekun dziecka wskazywał, że chłopiec mógł zatruć się czymś, co wziął do ust, gdy się bawił. Śledczym zapaliła się czerwona lampka. Niemal niemożliwe jest, by 2-latek w parku znalazł tak dużą ilość substancji trujących, by w kilka godzin w skutek ich zażycia umrzeć.

Jeden z tropów prowadził do domu Nicolo. Na stole, do którego dziecko miało nieskrępowany dostęp, policjanci znaleźli "pudełka z lekarstwami, w tym lekami na cholesterol". Leżały one na wierzchu, ale na ten moment nie jest pewne, że 2-latek zginął w związku z tym faktem.

Prokurator przydzielony do sprawy nie miał wątpliwości, że kluczowe jest wykonanie sekcji zwłok Nicolo. Biegli przeprowadzą dodatkowo badania toksykologiczne. Ojciec zmarłego 2-latka oficjalnie uzyskał status osoby podejrzanej o nieumyślne spowodowanie śmierci chłopca.

Strażacy byli bezradni. Kierowca zginął, a silnik jego auta znaleziono 30 metrów dalej. Fot.: OSP Cedry Wielkie

Sekundy przesądziły o tragedii. Nie żyje 36-latek, strażacy nie mogli uwierzyć, co leżało 30 metrów dalej

Kierowca nie miał żadnych szans, a służby wezwane na miejsce mogły tylko bezradnie rozłożyć ręce. Tragiczna noc z wtorku na środę w woj. pomorskim. W miejscowości Trutnowo doszło do wypadku. Auto osobowe wypadło z drogi, a siłę zderzenia z drzewem pokazują zdjęcia udostępnione przez straż.

Zobacz galerię >

Artykuły polecane przez Goniec.pl:

  • Wielkopolska: Pożar zboża i lasu widoczny był w kosmosie. Astronautka wstawiła zdjęcie

  • Warszawa. Śmiertelne potrącenie na stacji metro Wilanowska

  • Donald Tusk uderzył w rząd i Daniela Obajtka. "To jest skandal stulecia"

Źródło: radiozet.pl

Agata JaroszewskaAutor

Redaktor portalu Goniec.pl. Studiowałam na Uniwersytecie Warszawskim oraz w Szkole Głównej Służby Pożarniczej. Interesuję się głównie problemami społecznymi oraz zagadnieniami związanymi z kulturą. W swojej pracy skupiam się na nagłaśnianiu ważnych i istotnych spraw w skali lokalnej, a do opisywanych spraw zawsze podchodzę bezstronnie. Moją pasją jest etnologia, szczególnie kwestie związane z kulturowym uwarunkowaniem społeczeństwa oraz dawne wierzenia. Szczególną uwagę przywiązuję do historii mówionej, gdzie nie ma jedynej i słusznej wersji wydarzeń historycznych. Przez trzy lata prowadziłam badania etnograficzne na terenie Ukrainy. Na Huculszczyźnie rozmawiałam ze świadkami historii na temat ich wspomnień o szkołach prowadzonych przez Polaków, czy prześladowaniu grekokatolików w czasie delegalizacji tego Kościoła na tamtejszych terenach.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: agata.jaroszewska@goniec.pl

Podobne artykuły

Flickr/Kancelaria Premiera

Wiadomości

Chwila prawdy Mateusza Morawieckiego. Ma czas zaledwie do piątku, potem straci fotel premiera?

Czytaj więcej >
Janusz Kowalski, wiceminister rolnictwa, poległ pytaniu z podstawowej wiedzy. Kompletna kompromitacja

Wiadomości

Wiceminister rolnictwa został zapytany o zboża. Janusz Kowalski zaliczył totalną kompromitację

Czytaj więcej >
Szokujące doniesienia ws. zaginionego polityka. W tle poważne oskarżenia i wątki kryminalne

Wiadomości

Zaskakujące doniesienia ws. zaginionego polityka. W tle poważne oskarżenia i wątki kryminalne

Czytaj więcej >
TikTok/jerry.krupa

Wiadomości

Ujawnił jak producenci robią w balona klientów. Niewielu zauważyło, co dzieje się z produktami

Czytaj więcej >
Skulska Wieś. W tragicznym wypadku zginęła samotna matka czwórki dzieci. Przyjaciele chcą pomóc jej bliskim.

Wiadomości

Skulska Wieś. W tragicznym wypadku zginęła samotna matka czwórki dzieci. Przyjaciele chcą im pomóc

Czytaj więcej >
Pixabay.com svklimkin

Wiadomości

USA: Skandaliczna praca domowa dla 8-latki. Rodzice bez chwili wahania wezwali policję

Czytaj więcej >