Ziobro zostaje na Węgrzech. Sondaż ujawnia czego chcą Polacy
Najświeższy sondaż przeprowadzony na zlecenie RMF FM pokazuje, że więcej niż połowa Polaków chce, aby wiceprezes PiS i były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro został sprowadzony z azylu, jaki uzyskał na Węgrzech, i postawiony przed polskim sądem. Jednocześnie rynek polityczny w Polsce jest podzielony: partia rządząca i opozycja prezentują odmienne oceny całej sytuacji, która stała się jednym z dominujących tematów w debacie publicznej.
- Azyl Ziobry w Budapeszcie
- Co Polacy myślą o sprawie Ziobry — wynik sondażu
- Surowa krytyka obozu rządzącego
Azyl Ziobry w Budapeszcie
Zbigniew Ziobro, długoletni polityk PiS, były minister sprawiedliwości i prokurator generalny, od kilku miesięcy przebywa poza granicami Polski, głównie na Węgrzech. Polityk uzyskał tam azyl polityczny, co oznacza, że władze w Budapeszcie przyznały mu ochronę przed ewentualnymi działaniami organów ścigania w Polsce, które wobec Ziobry toczą postępowania karne. Ziobro w mediach społecznościowych napisał, że „wybiera walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem” oraz „stawia opór postępującej dyktaturze” w Polsce — cytaty te pochodzą z wpisu na jego koncie na X, który komentował własną sytuację prawną i polityczną.
Za granicą znalazł się w obliczu decyzji polskiej prokuratury, która postawiła mu aż 26 zarzutów związanych z rzekomym kierowaniem zorganizowaną grupą przestępczą przy aferze Funduszu Sprawiedliwości i skierowała wniosek o jego aresztowanie po tym, jak Sejm zdecydował o pozbawieniu go immunitetu.
Cała sytuacja była także komentowana szeroko w mediach. W jednym z wywiadów mówił, że wróci do Polski „kiedy do kraju zawita praworządność”, podkreślając własną narrację o niesprawiedliwym traktowaniu przez obecne władze. Cała sytuacja od oficjalnego ogłoszenia immunitetu dla Ziobry budzi w Polsce ogromne emocje. Najnowszy sondaż RMF FM, pokazuje co o decyzji byłego szefa Ministerstwa Sprawiedliwości myślą Polacy.
Co Polacy myślą o sprawie Ziobry — wynik sondażu
Najważniejsza część najnowszego sondażu Opinia24, przeprowadzonego na zlecenie RMF FM, wskazuje, że Polacy są mocno podzieleni w ocenie sytuacji związanej ze Zbigniewem Ziobrą, ale z wyraźną przewagą tych, którzy chcą, aby wrócił do kraju i stanął przed sądem. Aż 52 proc. ankietowanych uważa, że rząd powinien kontynuować działania zmierzające do jego sprowadzenia i postawienia przed wymiarem sprawiedliwości — w tym 35 proc. „zdecydowanie tak”. Tylko 22 proc. badanych jest zdania, że takie działania nie powinny być prowadzone, a 26 proc. respondentów nie ma sprecyzowanej opinii.
Wyniki sondażu różnią się znacząco w zależności od poglądów politycznych respondentów. Największe poparcie dla sprowadzenia Ziobry do Polski wykazują wyborcy Koalicji Obywatelskiej (92 proc.), natomiast największy sprzeciw dominuje w elektoracie Prawa i Sprawiedliwości (55 proc. przeciw) oraz wśród wyborców Karola Nawrockiego zarówno w pierwszej, jak i drugiej turze — analogicznie wysoki odsetek sprzeciwu.
Surowa krytyka obozu rządzącego
Wyjazd Zbigniewa Ziobry na Węgry i uzyskanie przez niego azylu politycznego spotkały się z ostrą krytyką ze strony przedstawicieli obecnej władzy. Politycy koalicji rządzącej podkreślają, że decyzja byłego ministra sprawiedliwości nie ma nic wspólnego z obroną praw obywatelskich, a jest próbą uniknięcia odpowiedzialności karnej przed polskim wymiarem sprawiedliwości.
Jednym z najbardziej zdecydowanych krytyków wyjazdu Ziobry jest minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. W swoich publicznych wypowiedziach wskazywał on, że osoba, która przez lata odpowiadała za system wymiaru sprawiedliwości w Polsce, powinna w pierwszej kolejności podporządkować się jego decyzjom. Jak podkreślał Żurek, wyjazd za granicę w momencie, gdy wobec polityka prowadzone są postępowania, podważa wiarygodność narracji o rzekomym prześladowaniu politycznym i rodzi pytania o odpowiedzialność byłych decydentów.
Ten szeryf, który był taki odważny i mówił jak należy nie zasłaniać się immunitetami, ucieka do państwa, które dzisiaj jest najbliższe Putinowi w Europie
-Mówił niedawno Waldemar Żurek na antenie TVP Info