Wrocław: Policjanci przetransportowali śmigłowcem serce do transplantacji. "To była jedyna szansa"
Pacjent czekający we Wrocławiu na przeszczep serca znajdował się w coraz gorszym stanie. Organ, który mógł mu uratować życie, znajdował się w województwie łódzkim. Po to, by jak najszybciej doszło do transplantacji, do akcji wkroczyli policjanci, którzy przetransportowali serce śmigłowcem.
Policjanci z sercem na dłoni
Stan 32-latka, który przebywał w jednym z wrocławskich szpitali, pogarszał się. Lekarze zdecydowali o podłączeniu go do aparatury ECMO, czyli urządzenia, które poza organizmem natlenia krew. Szybka transplantacja serca była kwestią życia i śmierci.
Problem w tym, że organ znajdował się w województwie łódzkim, transport mógł więc trwać ok. 2,5 godziny, a biorąc pod uwagę warunki pogodowe - nawet dużo dłużej. Z pomocą przyszli funkcjonariusze policji.
Lotnicy z Zarządu Lotnictwa Policji Głównego Sztabu Policji KGP już 23. raz ruszyli na pomoc medykom. Funkcjonariusze przetransportowali organ śmigłowcem, wykorzystując moment, w którym pogoda była łaskawa. - Tym razem zapowiadane przez meteorologów intensywne opady śniegu mogły nam pokrzyżować plany i uniemożliwić przeprowadzenie całej akcji. Dlatego też do tego zadania wyznaczyłem bardzo doświadczonych lotników z Warszawy, którzy starannie wybrali miejsce lądowania, położone najbliżej szpitala, z którego pobierano organ - przekazał insp. pil. Robert Sitek, naczelnik Zarządu Lotnictwa Policji Głównego Sztabu Policji KGP.
- Po godzinie od startu serce, monitorowane przez całą drogę przez kardiochirurga, zostało bezpiecznie przetransportowane do wrocławskiego szpitala - uspokoił. Organ był w placówce po godzinie od startu śmigłowca.
- To była nasza jedyna szansa, by cenny organ został dostarczony na czas - odetchnął z ulgą koordynator ds. transplantacji serca wrocławskiego szpitala Mateusz Rakowski. Akcja została zakończona sukcesem i we wtorek (13.12) po 12:00 zespół chirurgów mógł przystąpić do przeszczepienia serca. 32-latek kilka godzin później opuścił blok operacyjny.
Problem dostępności organów do transplantacji
Liczba organów do transplantacji jest w Polsce mocno ograniczona, w dodatku dawca i biorca muszą być dopasowani genetycznie. W raporcie z maja 2022 roku Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła realizację czterech z ośmiu celów Narodowego Programu Rozwoju Medycyny Transplantacyjnej na lata 2011-202. Z ustaleń wynika, że w latach 2016-2021 czas oczekiwania na przeszczep narządu sukcesywnie się wydłużał. W 2016 roku rekordziści na transplantację czekali ponad 4 lata, zaś w 2020 roku - nawet 12 lat.
Artykuły polecane przez Goniec.pl:
Wielkopolskie: Jechała z oblodzonymi szybami. Została surowo ukarana
Putin wyśle na front milionową armię? Ukraińcy ostrzegają, "uważam, że o tym myśli"
Kujawsko-pomorskie: Tragiczny finał policyjnego pościgu. Nie żyje 42-letni mężczyzna
Źródło: tvn24.pl, nik.gov.pl



































