Walczyli o jego życie od 5 grudnia. Niestety, Igor właśnie zmarł
18‑letni Igor z gminy Gizałki (woj. wielkopolskie) walczył o życie od 5 grudnia po poważnym wypadku motocyklowym. Pomimo wielotygodniowej hospitalizacji i wsparcia bliskich oraz internautów, chłopak zmarł w niedzielę 30 stycznia. Jego śmierć wstrząsnęła lokalną społecznością i wszystkimi, którzy śledzili jego dramatyczną walkę o powrót do zdrowia.
- Dramatyczny wypadek
- Heroiczna pomoc i zbiórka pieniędzy
- Igor zmarł
Dramatyczny wypadek
5 grudnia 2025 roku 18-letni Igor, kiedy jechał motocyklem, stracił panowanie nad maszyną i upadł na jezdnię. To miał być niewinny przejazd w drodze gdzieś po codziennych sprawunkach, a zakończył się poważnymi obrażeniami.
Po wypadku Igor trafił w stanie ciężkim do szpitala. Według relacji lokalnych mediów, doznał rozległych obrażeń głowy i mózgu oraz innych poważnych urazów wymagających natychmiastowej interwencji chirurgicznej. Lekarze zdecydowali się wprowadzić go w stan śpiączki farmakologicznej. Igor przez wiele tygodni przebywał na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej, podłączony do respiratora, a jego stan od samego początku oceniano jako skrajnie ciężki.
Heroiczna pomoc i zbiórka pieniędzy
Po katastrofalnym wypadku natychmiast rozpoczęła się fala pomocy ze strony rodziny, znajomych i lokalnej społeczności. Szybko zorganizowano internetową zbiórkę na portalu zrzutka.pl, by zebrać środki na dalsze leczenie i rehabilitację Igora, które miały być konieczne po wyjściu ze szpitala. Już wtedy było jasne, że kompleksowa rehabilitacja w specjalistycznym ośrodku będzie kosztowna i powinna trwać miesiącami, jeśli nie latami.
W opisie zbiórki podkreślano, że miesięczny koszt przebywania w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym może sięgać nawet około 30 tys. złotych, a Igor, po tak poważnych urazach neurologicznych, będzie wymagał minimum półrocznej intensywnej terapii ruchowej i neurologicznej. Dla jednej rodziny takie kwoty są ogromnym obciążeniem finansowym, dlatego zbiórka stała się kluczowym elementem planów ratowania przyszłości chłopaka.
Reakcja internautów była szybka. Wsparcie nadeszło zarówno lokalnie, jak i z dalszych zakątków internetu w akcję zaangażowało się ponad 700 darczyńców.
Igor zmarł
Dzięki ogromnemu zaangażowaniu społeczności udało się zebrać ponad 47 tyś. zł. Niestety, nadeszły najgorsze wieści. Igor zmarł w piątek 30 stycznia w wieku zaledwie 18 lat. Tę informację przekazał portal “Fakty Kaliskie”, a także osoby organizujące zbiórkę. Igora samotnie wychowywała matka, ojciec nastolatka zginął jeszcze przed narodzinami syna.