Niemieckie służby przeprowadziły spektakularną akcję w gmachu saksońskiego parlamentu, wymierzoną w jednego z czołowych polityków partii AfD. Jak wynika z informacji podanych przez dziennik „Bild”, śledztwo ma związek z podejrzeniem o poważne naruszenie prawa międzynarodowego i unijnych restrykcji.Zatrzymanie deputowanego i przeszukania w DreźnieZarzuty dotyczące omijania unijnego embargaKontrowersje wokół plantacji cebuli i pracy więźniówAfD pod presją oskarżeń o prorosyjskie powiązania
Relacje polsko-niemieckie stanęły w obliczu nowego wyzwania po głośnej publikacji parlamentarzysty w mediach społecznościowych. Doniesienia o kontrowersyjnych żądaniach finansowych, opierające się na wpisach z platformy X oraz komentarzach przedstawicieli polskiego rządu, zapowiadają trudny okres w dyplomacji obu sąsiadów.Roszczenia finansowe za sabotaż na BałtykuGłosy z Warszawy: Krytyka i pytania o logikęTło sporu: Śledztwo w sprawie Nord StreamAfD jako siła prorosyjska i wzrost poparcia
Donald Tusk stanowczo zareagował na kontrowersyjny wpis Tino Chrupalli, lidera skrajnie prawicowej niemieckiej partii AfD. Chrupalla zasugerował, że Polska może być zamieszana w eksplozję gazociągu Nord Stream 2, powołując się na odmowę ekstradycji podejrzanego o ten atak. Tusk, komentując sprawę na platformie X, ostro odciął się od tych zarzutów. Uderzył też w Karola Nawrockiego.