Lata przed śmiercią Dykiel doszło do dramatu. Na planie „Na Wspólnej” wydarzył się poważny incydent
Bożena Dykiel, jedna z najbardziej charyzmatycznych i rozpoznawalnych postaci polskiego kina i telewizji, odeszła 13 lutego 2026 roku w wieku 77 lat. Aktorka, znana szerokiej publiczności przede wszystkim z serialu Na Wspólnej oraz kultowych filmów i spektakli teatralnych, od lat zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Jej śmierć to ogromna strata dla świata polskiej kultury, który pokochał ją za energię, talent i niezwykłą osobowość.
- Kariera gwiazdy „Na Wspólnej”
- Śmierć Bożeny Dykiel
- Problem zdrowotny aktorki
Kariera gwiazdy „Na Wspólnej”
Bożena Dykiel była aktorką, której kariery mogłaby pozazdrościć niejedna gwiazda filmu czy teatru. Urodzona w 1948 roku, już od lat 70. XX wieku regularnie pojawiała się na scenach teatralnych oraz na ekranach kin. Szeroką popularność zdobyła dzięki współpracy z wybitnymi reżyserami. Zagrała w filmach Andrzeja Wajdy, takich jak „Wesele”, „Ziemia obiecana” czy „Człowiek z żelaza”, a także w produkcjach Stanisława Barei, m.in. „Alternatywy 4”, gdzie jej role na trwałe zapisały się w historii polskiej kinematografii.
Jej talent nie ograniczał się jednak wyłącznie do kina. Dykiel była również znakomitą aktorką teatralną, potrafiącą zachwycić widzów zarówno w rolach dramatycznych, jak i komediowych. Spektakularne wejście na scenę na motocyklu w roli Goplany w „Balladynie” stało się symbolem jej temperamentu, odwagi i artystycznej niezależności.
Dla milionów widzów najważniejsza pozostaje jednak rola Marii Zięby w serialu „Na Wspólnej”. Od 2003 roku przez ponad dwie dekady wcielała się w tę charakterystyczną postać, budując wyjątkową więź z publicznością, która ceniła ją za autentyczność, szczerość i naturalność.

Śmierć Bożeny Dykiel
Informację o śmierci Bożeny Dykiel przekazał w mediach społecznościowych ks. Andrzej Luter. W emocjonalnym wpisie na Facebooku przypomniał o jej niezwykłej osobowości oraz imponującym dorobku artystycznym.
„Bożena Dykiel nie żyje — aktorka żywioł!” – napisał duchowny, a jego słowa błyskawicznie obiegły media i portale informacyjne w całej Polsce.
Do tej pory nie podano oficjalnej przyczyny śmierci aktorki. W przestrzeni medialnej pojawiają się jednak informacje, że w ostatnich latach zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Mogły one wpływać na jej aktywność zawodową oraz życie prywatne. Widzowie zauważyli, że rzadziej pojawiała się w telewizji, co wiązano właśnie z pogarszającym się stanem zdrowia.
Problem zdrowotny aktorki.
Choć Bożena Dykiel pokazywała widzom obraz aktorki pełnej sił i energii, to sama otwarcie mówiła o swoich problemach zdrowotnych, które towarzyszyły jej przez wiele lat. W wywiadach wspominała, że długo bagatelizowała sygnały wysyłane przez organizm, mimo że wiedziała, iż ma wadę serca – konkretnie zaburzenia pracy zastawki, które wpływały na jej funkcjonowanie.
W jednym z wywiadów Dykiel mówiła bardzo szczerze o swoim życiu zawodowym i konsekwencjach nadmiernego obciążenia organizmu pracą:
„Przez lata bagatelizowałam zdrowie. Wiedziałam, że mam wadę serca, ale dalej żyłam jak wariatka (…) Mój mózg był niedotleniony, bo wadliwa zastawka raz mi się otwierała, raz nie. I któregoś dnia upadłam”
To niedotlenienie wynikało z faktu, że wadliwa zastawka serca nie przepuszczała krwi prawidłowo, co prowadziło nie tylko do uczucia zmęczenia i duszności, ale również do omdleń i poważnych zaburzeń krążenia. Gdy aktorka straciła przytomność podczas kręcenia scen na planie „Na Wspólnej”, kierownictwo produkcji natychmiast zareagowało, a Dykiel trafiła do specjalistów. Okazało się wtedy, że konieczna jest operacja, podczas której lekarze wszczepili jej nową zastawkę.
Problem wad zastawkowych serca, który dotknął aktorkę, polega na tym, że zastawki nie zamykają się lub nie otwierają prawidłowo, co zaburza przepływ krwi i prowadzi do zwiększonego obciążenia mięśnia sercowego. Do objawów takich wad zaliczają się m.in. zmęczenie, duszność, bóle w klatce piersiowej, omdlenia czy nieregularne bicie serca. Takie symptomy często są bagatelizowane, zwłaszcza gdy pojawiają się stopniowo, co niestety miało miejsce w przypadku Dykiel.
Przyczyny wad zastawkowych mogą być różne – od zmian zwyrodnieniowych związanych z wiekiem, przez powikłania po infekcjach, po wrodzone nieprawidłowości. W wielu przypadkach wymagana jest interwencja kardiochirurgiczna, by przywrócić prawidłową funkcję serca i zapobiec groźnym powikłaniom, takim jak niewydolność serca czy udar.
