Goniec.pl
Wędkarze: martwe ryby nad zalewem

pixabay.com Jerzy Gorecki CC0 (zdjęcie ilustracyjne)

Martwe ryby nad zalewem w Rybniku znalezione przez wędkarzy. Mogło dojść do katastrofy ekologicznej

22 Kwietnia 2021

Autor tekstu:

Damian Witoń

Udostępnij:

Wędkarze od dawna uwielbiali Zalew Rybnicki. To właśnie na nim, można było łowić absolutnie wyjątkowe okazji. W ostatnim czasie sytuacja jednak się zmieniła. Na brzeg wypływają martwe ryby. Mogło dojść do katastrofy ekologicznej.

Wędkarze donoszą o bardzo niepokojącym zjawisku nad Zalewem Rybnickim. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy znaleziono tam ponad 80 martwych karpi. Przyczyna śmierci zwierząt nadal pozostaje zagadką. Istnieją jednak pewne niepokojące, lecz uzasadnione podejrzenia. 

Martwe karpie nad Zalewem Rybnickim. Wędkarze bardzo zaniepokojeni

Zalew Rybnicki jest dla wędkarzy miejscem absolutnie wyjątkowym. To właśnie z niego wyłowionego 34,5 - kilogramowego karpia giganta i ustanowiono tym samym nowy rekord Polski. Karpie i sumy są powodem do dumy dla śląskich pasjonatów wędkarstwa. Niestety w ostatnim czasie mają oni powody do wielkiego niepokoju.

Na terenie zbiornika wodnego wyłowiono ponad 80 martwych ryb w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Wędkarze zgłosili sprawę do Powiatowego Inspektoratu Ochrony Środowiska, a ten zlecił wykonanie odpowiednich badań. Niestety nie przyniosły one odpowiedzi na pytanie o przyczynę katastrofy ekologicznej.

- Wyniki, zarówno bakteriologiczne, wirusologiczne jak i toksykologiczne są ujemne.  Zdecydowana większość śniętych ryb nie ma typowych objawów chorobowych widocznych na zewnątrz - powiedział Henryk Brylski, który pełni funkcję dyrektora Polskiego Związku Wędkarskiego w Katowicach 

Wędkarze mocno zastanawiają się, dlaczego na terenie ich ukochanego akwenu pojawia się tyle martwych ryb, skoro wyniki badań Inspektoratu nie wykazały żadnych nieprawidłowości. Mają kilka teorii na temat sprawy. 

Jedna z nich zakłada, że do Zalewu Rybnickiego dostały się toksyczne chemikalia, które mogłyby pochodzić z rzeki Ruda. Pojawiają się też pewne głosy, że ktoś może specjalnie dodawać trutki do przynęty.

Sprawa jest bardzo podejrzana. Sam zbiornik jest bowiem wręcz idealnym miejscem dla życia ryb, a takie przykre sytuacje, nie powinny się wydarzać.

- Praktycznie przez cały rok temperatura wody jest tutaj wysoka, nawet w zimie. Ryba bez problemu może żerować. Zna teren, więc bez przeszkód znajduje larwy ochotki i plankton - powiedział Wojciech Adamek, dyrektor Rybackiego Zakładu Doświadczalnego w Zatorze

Zapowiedziano już, że wkrótce ruszą kolejne badania. Być może tym razem uda się zlokalizować źródło problemu. 

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

  • Ewa Krawczyk na cmentarzu. Poruszające nagranie dziennikarza WP

  • Minister zdrowia ogłosił zmiany w obostrzeniach

  • W oknie domu Kaczyńskiego pojawiła się nagroda

Damian Witoń

Redaktor goniec.pl

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@goniec.pl

Podobne artykuły

koronawirus

Wiadomości

Prof. Krzysztof Tomasiewicz: "To początek czwartej fali, która potrwa przynajmniej dwa miesiące"

Czytaj więcej >
Monika Bawaj

Wiadomości

Tarnowskie Góry: Zaginęła 15-letnia Monika Bawaj. Policja prosi o pomoc

Czytaj więcej >
Dariusz Ś.

Wiadomości

Radny Nowoczesnej znęcał się nad żoną. Nie pójdzie do więzienia

Czytaj więcej >
policja

Wiadomości

Kontrowersyjny projekt zmian kar dla pijanych kierowców. W grze konfiskata pojazdu

Czytaj więcej >
Andrzej Duda

Wiadomości

Prezydent: rząd chciał, żeby stan wyjątkowy trwał trzy miesiące

Czytaj więcej >

Wiadomości

Poznań: Pomimo reanimacji zmarł 2,5-latek, który wypadł z okna

Czytaj więcej >