IMGW podało prognozy na lato. Takiego lata w Polsce dawno nie było
Wiosna w Polsce była chłodniejsza i suchsza niż zwykle, szczególnie w kwietniu, który znalazł się wśród najsuchszych w historii pomiarów. Prognozy długoterminowe IMGW wskazują jednak, że lato przyniesie wyraźne ocieplenie w całym kraju. Od czerwca do sierpnia temperatury mają przekraczać normy wieloletnie, a okresy upałów i tropikalnych nocy będą się powtarzać.
Chłodna i sucha wiosna 2026 w Polsce – dane IMGW
Ostatnie miesiące w Polsce wyraźnie odbiegały od tego, czego można by się spodziewać po klasycznej wiośnie. Kwiecień okazał się zdecydowanie chłodniejszy niż wynikałoby to ze średnich wieloletnich – średnia temperatura wyniosła 7,6 st. C, co oznacza spadek o około 1,1 stopnia względem normy z lat 1991–2020. W szerszym ujęciu był to jeden z chłodniejszych kwietniów ostatnich lat, co kontrastuje z globalnymi trendami, gdzie ten sam miesiąc zapisał się jako jeden z najcieplejszych w historii pomiarów.
Jeszcze bardziej niepokojąco wygląda sytuacja opadowa. Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w kwietniu suma opadów była wyjątkowo niska i wyniosła jedynie 11 litrów na metr kwadratowy. To znacząco mniej niż przeciętnie, bo aż o ponad 25 litrów poniżej normy. W efekcie miesiąc ten znalazł się w czołówce najsuchszych kwietniów w historii pomiarów w Polsce.
Maj, choć miejscami przyniósł burze i epizody deszczowe, również nie zmienił ogólnego obrazu sytuacji. Przez większą część miesiąca notowano opady znacznie poniżej normy, a temperatury w wielu regionach pozostawały niższe od przeciętnych. Na północy i zachodzie kraju odchylenia sięgały nawet 1,5 stopnia poniżej średniej. Taki przebieg wiosny mógł sugerować raczej chłodniejsze lato, jednak najnowsze prognozy pokazują zupełnie inny scenariusz.

Prognoza IMGW na lato 2026 – upały i wyższe temperatury w całym kraju
Według dostępnych prognoz długoterminowych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, początek lata może przynieść wyraźną zmianę warunków pogodowych w całym kraju. Już w czerwcu temperatury mają przekraczać normy wieloletnie we wszystkich regionach Polski. Oznacza to, że zamiast umiarkowanego przejścia między wiosną a latem, możemy spodziewać się gwałtownego wzrostu temperatur.
W praktyce taki układ warunków atmosferycznych sprzyja pojawianiu się pierwszych fal upałów, które mogą obejmować jednocześnie cały kraj. Choć nie można wykluczyć pojedynczych chłodniejszych epizodów, ich liczba ma być ograniczona. Równolegle opady mają utrzymywać się w granicach normy, co w kontekście wysokich temperatur nie rozwiązuje problemu deficytu wody w glebie. Burze, które mogą się pojawiać, będą miały charakter typowy dla lata, ale nie powinny istotnie poprawić bilansu wodnego.
Lipiec zapowiada się jako kontynuacja tego trendu. Prognozy wskazują na utrzymywanie się temperatur wyższych niż średnia wieloletnia w całym kraju, bez wyjątków regionalnych. W praktyce oznacza to częste upały, które mogą utrzymywać się przez dłuższe okresy, a także tzw. noce tropikalne, kiedy temperatura nie spada poniżej 20 st. C. Taki układ sprzyja zmęczeniu organizmu i ogranicza możliwość regeneracji podczas nocnego odpoczynku.
Opady w lipcu również mają mieścić się w normie, co oznacza, że nie należy oczekiwać ani suszy hydrologicznej, ani nadmiaru wody. Będą pojawiać się typowe dla lata burze, czasem intensywne, ale przeplatane dłuższymi okresami stabilnej, słonecznej pogody. W efekcie problem suszy może się utrzymywać, a lokalne opady nie będą w stanie znacząco poprawić sytuacji wodnej w kraju.
Fale upałów, tropikalne noce i susza w Polsce latem 2026
Końcówka lata, czyli sierpień, według obecnych prognoz również nie przyniesie większego odchylenia od letniego schematu, który kształtuje się już od czerwca. Temperatury w całym kraju mają pozostawać wyższe od średnich wieloletnich, co oznacza kontynuację okresu ciepłej i miejscami upalnej pogody.
W tym czasie nadal mogą występować fale gorąca, choć przeplatane będą one okresami większego zachmurzenia i opadów. Te ostatnie mają jednak utrzymywać się w granicach normy, co nie daje większych szans na odbudowę zasobów wodnych w glebie i poprawę sytuacji hydrologicznej. W praktyce oznacza to, że problem suszy może się utrzymywać przez całe lato, a lokalnie nawet się pogłębiać.
Dodatkowym skutkiem długotrwałych wysokich temperatur i niedoboru wilgoci może być zwiększone ryzyko pożarów lasów. Warunki takie sprzyjają szybkiemu wysychaniu ściółki i roślinności, co w połączeniu z falami upałów tworzy środowisko podatne na zapłon.
Jednocześnie należy pamiętać, że przedstawiane prognozy mają charakter długoterminowy i obarczone są dużą niepewnością. Tak odległe przewidywania mogą ulegać zmianom wraz z aktualizacją modeli pogodowych, dlatego najlepiej traktować je jako ogólny zarys możliwego przebiegu lata, a nie dokładny scenariusz. W praktyce najbardziej wiarygodne prognozy obejmują zwykle okres nie dłuższy niż kilka dni.