Danuta Stenka powiedziała, co myśli o Kościele. Mocne słowa o księżach

Danuta Stenka stroni od poruszania w swoich wypowiedziach tematu Kościoła oraz księży. W najnowszym wywiadzie postanowiła to jednak zmienić. Aktorka oceniła jakość wygłaszanych przez księży kazań. Słowa odbiły się szerokim echem w świecie gwiazd.
Coraz częstsza krytyka Kościoła
Celebryci coraz częściej wypowiadają się na tematy związane z wiarą, w szczególności dotyczące kwestii ochrzczenia dzieci. Część z nich odważa się na krytykę Kościoła, twierdząc, że nie jest im po drodze z tą instytucją. Zdarzają się także przypadki apostazji, a nawet całkowitego odejścia od wiary. W ostatnim czasie dokonał tego Dawid Podsiadło, którego decyzja wywołała wiele kontrowersji.
Zarzuty Danuty Stenki wobec księży
Temat Kościoła zdecydowała poruszyć się także Danuta Stenka. W książce "Flirtując z życiem" w rozmowie z Łukaszem Maciejewskim, aktorka przedstawiła swój stosunek do kazań głoszonych przez kapłanów. Gwiazda przyznała, że często kompletnie nie zgadza się z prawdami głoszonymi z ambony.
- Cierpię, kiedy zdarza się, że podczas mszy słucham toksycznych kazań wygłaszanych z poczuciem wyższości, które nijak mają się do nauki Chrystusa - tłumaczyła. Mocno wierząca aktorka ukazała w ten sposób racjonalne podejście do wiary. Współczesne homile często odbiegają bowiem od nauk zawartych w Piśmie Świętym.
- Zdarzało się, że słuchając, myślałam: Boże drogi, co ty mówisz, człowieku? Albo tego nie rozumiesz, albo próbujesz nagiąć to, co usłyszeliśmy, do załatwienia jakiegoś swojego interesu - stwierdziła.
Wsparcie dla poważnie chorej przyjaciółki
Danuta Stenka swego czasu wcieliła się w postać Judyty w ekranizacji bestsellerowej powieści Katarzyny Grocholi “Nigdy w życiu!”. Dziś aktorka okazuje pełne dobroci gesty wobec pisarki, zmagającej się z nowotworem płuc. Informacje o stanie zdrowia Katarzyny Grocholi zszokowały gwiazdę. Danuta Stenka błyskawicznie sięgnęła po telefon, by osobiście dowiedzieć się o kondycji swojej przyjaciółki.
- Danuta przyjechała podnieść Kasię na duchu. Już wcześniej, jak dowiedziała się o jej chorobie, dzwoniła do niej z dobrym słowem - ujawnił w rozmowie z "Na żywo" znajomy obu pań. Co więcej, aktorka, po powrocie Katarzyny Grocholi do lepszego samopoczucia, zaangażowała ją w pracę nad audiobookami czterech powieści. Współpraca wywołała uśmiech na twarzy pisarki.
Śledź najnowsze newsy na Twitterze Gońca.
Źródło: pomponik.pl













