Goniec.pl
Łukaszenko przyznał, że Białoruś uczestniczy w wojnie w Ukrainie. Tłumaczenia dyktatora jeżą włosy na głowie

ALEXANDER NEMENOV/AFP/East News

Łukaszenko pierwszy raz przyznał, że Białoruś uczestniczy w wojnie w Ukrainie. Skandaliczne słowa

4 Października 2022

Autor tekstu:

Ada Rymaszewska

Maski ostatecznie opadły. Tak można by podsumować najnowsze oświadczenie Aleksandra Łukaszenki, który w końcu przyznał, że jego kraj bierze udział w wojnie w Ukrainie. Dyktator, podobnie jak Władimir Putin, nazwał jednak brutalną inwazję "specjalną operacją wojskową" i próbował przekonywać, że białoruscy żołnierze nikogo nie zabijają. Po raz kolejny skłamał także na temat intencji sąsiadujących państw, w tym Polski.

Informacje w tym artykule zostały zweryfikowane w trzech niezależnych źródłach.

Aleksandr Łukaszenko od początku wojny rosyjsko-ukraińskiej nie krył swojego poparcia dla Moskwy. Dyktator powielał skandaliczną narrację Kremla, który twierdzi, że konflikt sprowokowało nieustannie podburzające Rosję NATO, ale zaznaczał jednocześnie, że sam nie zamierza angażować Białorusi w walki, mimo swoich bliskich więzi z Władimirem Putinem.

Putin AFP PHOTO / KREMLIN.RU

"The Times": Putin skierował na granicę z Ukrainą "nuklearny pociąg". Niepokojące doniesienia

CZYTAJ DALEJ

Bez względu na te deklaracje, faktem jest, że to właśnie z białoruskiego terytorium Rosjanie zaatakowali m.in. Kijów, a także prowadzili inne ataki rakietowe na pozycje ukraińskie. Mińsk zapewniał też wojskom Putina osłonę powietrzną, zakwaterowanie i wyżywienie. Przez długi czas wszystkiemu temu próbowano zaprzeczać, jednak w końcu samozwańczy lider Białorusinów sam przyznał się do kłamstwa.

Łukaszenka odkrywa karty: "Uczestniczymy w specjalnej operacji wojskowej"

Aleksandr Łukaszenko wziął udział w spotkaniu w sprawie bezpieczeństwa narodowego, podczas którego potwierdził udział Białorusi w wojnie w Ukrainie.

- Jeśli chodzi o nasz udział w "specjalnej operacji wojskowej" na Ukrainie, to tam uczestniczymy. Nie ukrywamy tego. Ale nikogo nie zabijamy. Nigdzie nie wysyłamy naszego wojska. Nie naruszamy naszych zobowiązań – powiedział.

Oczywiście, szczeremu wyznaniu polityka towarzyszyła także mająca wybielić rolę Białorusi propagandowa historia, zgodnie z którą udział białoruskiej armii ukierunkowany jest na zapobieganie rozprzestrzenianiu się konfliktu na terytorium jego państwa.

Kolejnym powodem, zakrawającym o czysty absurd, był ten mówiący o chęci powstrzymania przed uderzeniem na Białoruś ze strony Polski, Łotwy i Litwy, które już nieraz były oskarżane przez dyktatora, ale też kremlowską propagandę, o plan wykorzystania wojny w celu wzbogacenia się o nowe terytoria.

Pod pozorem wspierania Kijowa szereg krajów europejskich realizuje plany wyposażania się w nowoczesną broń i sprzęt, wzmacnianie swoich armii - mówił, zaznaczając przy tym, że "Polska jest najbardziej aktywna", kupując sprzęt w Korei Południowej.

Kuriozalne słowa białoruskiego dyktatora

Od lutego Łukaszenko konsekwentnie gra rolę pozytywnego charakteru w całym konflikcie, starając się wmawiać opinii międzynarodowej, że jego kraj jest "pokojowy", a wszelkie jego ruchy związane są jedynie z obroną własnych granic.

Na te zapewnienia nie nabierają się jednak kraje Zachodu, które za poparcie dla działań Rosji ukarały Mińsk surowymi sankcjami, mocno odbijającymi się na tamtejszej gospodarce.

Dyktator stoi przed trudnym wyborem, czy ratować kraj przed zapaścią, czy też pozostać lojalnym wobec Moskwy, która trzyma go w garści. Wiele wskazuje jednak na to, że tak głęboko wpadł w sidła Władimira Putina, że wydostanie się z nich nie będzie łatwe, dlatego też zmuszony jest wspierać jego wojska.

W dzisiejszym wystąpieniu przyznał zatem, że rosyjscy żołnierze mogą liczyć na jego pomoc medyczną oraz zaopatrzenie żywnościowe. Co ciekawe, stwierdził jednak, że równie łaskawy jest wobec uciekinierów z pogrążonej w wojnie Ukrainy.

- Żywimy głównie tych uchodźców, biednych, biednych ludzi, którzy przyjeżdżają do nas z Ukrainy 400-500 osób dziennie. Mamy ich nie karmić, nie leczyć?! To jest nasz udział w tej operacji wojskowej. Innego nie ma i nie będzie - konfabulował.

Łukaszenka białoruś east news

Powszechna "mobilizacja" na Białorusi. Łukaszenka nie oszczędził nawet uczniów

CZYTAJ DALEJ

Putin wywiera coraz większą presję na sojusznika

Warto zauważyć, że w ostatnich dniach pojawiło się wyjątkowo dużo doniesień na temat przygotowań Białorusi do pełnowymiarowej wojny. Informacje na ten temat przekazał m.in. były ambasador tego kraju w Polsce Paweł Łatuszka, zamieszczając na Twitterze ostrzegawczy wpis.

- Alaksandr Łukaszenko zgodził się rozmieścić na terytorium Białorusi 120 tysięcy rosyjskich żołnierzy między listopadem a lutym. Białoruś ma dostarczyć dodatkowo 100 tysięcy zmobilizowanych żołnierzy. Łukaszenko przygotowuje się na pełnowymiarową wojnę - oświadczył

Na niepokojącą aktywność na terenie białoruskich baz wojskowych wskazywał też w czwartek szef Głównego Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, gen. Aleksiej Gromow, a także Ośrodek Studiów Wschodnich w opublikowanym raporcie.

Eksperci uważają, że Kreml wywiera coraz większą presję na Łukaszenkę, aby ten, po aneksji okupowanych terytoriów Ukrainy, dopełnił zobowiązań wynikających z doktryny wojennej Państwa Związkowego i uznał posunięcia Ukraińców za akt agresji wobec Rosji.

Tymczasem doradca prezydenta Ukrainy, Mychajło Podolak, przekazał, że rosyjscy wojskowi na Białorusi mogą podjąć próbę pozbawienia dyktatora dowodzenia armią. Ma o tym świadczyć kierowanie na Białoruś przez Moskwę nowych poborowych.

Będzie nam miło, jeśli jutro rano odwiedzisz naszą stronę główną - Goniec.pl

Białoruski opozycjonista ujawnił bogactwo Aleksandra Łukaszenki

Takich bogactw zazdrościć mu może nawet Putin. Ujawnili, jak żyje Łukaszenka

Sciapan Puciła ujawnił majątek Aleksandra Łukaszenki. Przywódca Białorusi ma nie tylko szereg ociekających bogactwem rezydencji. Polityk posiada (stan na 2021 rok) również ekskluzywne i nowoczesne samochody o łącznej wartości około 4 mln euro. Kliknij "dalej" i zobacz bogactwo Aleksandra Łukaszenki.

Zobacz galerię >

Artykuły polecane przez Goniec.pl:

Źródło: Onet, OSW, WP

Tagi:

Ada RymaszewskaAutor

Redaktor portalu Goniec.pl. Wcześniej pracowałam w redakcjach TVN24, Kontakt24 oraz b2-biznes.pl. Jestem absolwentką dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim, a obecnie studiuję politologię. Interesuję się polityką, lubię być na bieżąco z wydarzeniami z kraju i ze świata.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: adrianna.rymaszewska@goniec.pl

Podobne artykuły

Donald Tusk

Wiadomości

Opozycja razem czy osobno? Polacy zdecydowali

Czytaj więcej >
Myśleli, że nie żyje, a on był w areszcie. Sąsiedzi do dziś na widok pana Jarosława krzyczą "Cześć, nieboszczyk"

Wiadomości

Warszawa: Kilka miesięcy po pogrzebie do jej drzwi zapukał nieboszczyk. Zbladła i zaniemówiła

Czytaj więcej >
Kamil Bortniczuk

Wiadomości

Katolicka fundacja promuje sport. Gdzie podziały się rządowe pieniądze?

Czytaj więcej >
Antoni Macierewicz

Wiadomości

Szef klubu PiS wygryzie Macierewicza? Politycy ujawniają

Czytaj więcej >
Rzecznik PiS skomentował słowa Jarosława Kaczyńskiego o "zniszczeniu tych ludzi". Niewiarygodne, kim się zasłonił

Wiadomości

Burza po słowach Jarosława Kaczyńskiego. Rzecznik PiS nieudolnie broni prezesa

Czytaj więcej >
Szokujące słowa Magdaleny Ogórek na antenie TVP Info. Nie do wiary, do czego wezwała prezenterka

Wiadomości

Oburzające słowa Magdaleny Ogórek na antenie TVP Info. Prezenterka nawołuje do buntu

Czytaj więcej >