W Tatrach zeszła lawina. Śnieg porwał jedną osobę, na miejscu pracują ratownicy TOPR
Ratownicy TOPR prowadzą akcję w Dolinie Pięciu Stawów. W Tatrach zeszła bowiem kolejna lawina. W działaniach wykorzystywany jest śmigłowiec. Odnaleziono jedną osobę porwaną przez śnieg.
Trzeci stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach
Tatrzański Park Narodowy poinformował we wtorek o dobrej pogodzie do górskich wędrówek. Należy jednak pamiętać, że w wyższych partiach Tatr panują trudne warunki. Obowiązuje 3 stopień zagrożenia lawinowego, w związku z czym odradzane jest chodzenie powyżej górnej granicy lasu.
Aleksandra Kostrzewska pochwaliła się sukcesem "Teleexpressu". Takich wieści nie było od latLawina w Tatrach
Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe otrzymało informację o lawinie o godz. 10:30. Ratownicy niezwłocznie zjawili się w Dolinie Pięciu Stawów. Wówczas odkryli, że osoba, która została porwana przez lawinę, jest na powierzchni.
Kolejna lawina w Tatrach. W niedzielę zmarł mężczyzna
Zagrożenie lawinowe utrzymuje się od kilku dni w Tatrach. W niedzielę w wyniku jej zejścia na Przełęczy Kondrackiej pod Giewontem jeden z turystów został całkowicie przysypany. Według pierwszych informacji lawina miała porwać trzy osoby, jednak jak się później okazało, było ich aż siedem. Ratownicy TOPR przez 2 godziny szukali, a następnie odkopywali mężczyznę. Mimo wysiłków lekarzy ze Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II w Krakowie, życia mężczyzny nie udało się uratować. Następnego dnia z Marchwicznej Przełączy zeszła kolejna lawina, trafiając na zamarzniętą taflę Morskiego Oka i załamując lód.
Źródło: Interia.pl