Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > niedziela handlowa

Niedziela Handlowa

Niedziele handlowe 2026. Pełny kalendarz i zasady robienia zakupów
03.01.2026 20:18 Niedziele handlowe w 2026 roku. Pełny kalendarz i zasady robienia zakupów

Początek nowego roku to dla wielu osób moment planowania domowych spraw, w tym także zakupów. W 2026 roku nadal obowiązują przepisy ograniczające handel w niedziele, co wymaga od konsumentów dobrej organizacji i znajomości wyjątków od zakazu. Sprawdzamy, jak wygląda kalendarz niedziel handlowych, gdzie można zrobić zakupy mimo ograniczeń oraz jak najlepiej zaplanować wydatki w nadchodzących miesiącach.które niedziele w 2026 roku są handlowe,gdzie można zrobić zakupy w niedziele objęte zakazem,jak praktycznie zaplanować zakupy na cały rok

Niedziele handlowe w 2026 roku. Pełna rozpiska
28.12.2025 08:47 Niedziele handlowe w 2026 roku. Pełna rozpiska, w te dni zrobisz zakupy

Niedziele handlowe w 2026 roku. Kwestia niedzielnego handlu od lat wywołuje w Polsce silne emocje i regularnie wraca do publicznej debaty. Zbliżający się nowy rok ponownie skłania wielu konsumentów i przedsiębiorców do sprawdzania, jak będą wyglądały zasady robienia zakupów w dni tradycyjnie przeznaczone na odpoczynek. Dla jednych to element stabilności i przewidywalności, dla innych – temat, który wciąż pozostaje otwarty. 

praca, praca w niedziele
15.12.2025 13:05 Polacy mówią "nie" pracy w niedzielę. Szokujące wyniki ankiety

Praca w niedziele od lat budzi silne emocje i regularnie wraca do publicznej debaty. Dla jednych to kwestia wygody i nowoczesnego stylu życia, dla innych wyraźna granica, której nie powinno się przekraczać. Tym razem nie decydowali politycy ani eksperci, ale sami Polacy. Ich odpowiedzi mogą zaskakiwać – i wiele mówią o społecznych nastrojach.

zakupy
12.12.2025 11:57 Czy 14 grudnia to niedziela handlowa? Wiemy, czy będzie można zrobić zakupy

Okres przedświąteczny to tradycyjnie czas wzmożonego ruchu w galeriach handlowych i supermarketach, kiedy miliony Polaków ruszają na poszukiwanie prezentów oraz produktów na wigilijny stół. W tym roku jednak kalendarz handlowy wygląda nieco inaczej niż w latach ubiegłych, co wynika zarówno z obowiązujących od lat ograniczeń, jak i zupełnie nowych regulacji prawnych. Klienci przyzwyczajeni do robienia zakupów na ostatnią chwilę muszą zachować szczególną czujność, aby nie zastać zamkniętych drzwi w kluczowych momentach.

niedziela handlowa
26.06.2025 21:00 Czy 29 czerwca 2025 to niedziela handlowa? Sprawdź, kiedy zrobisz zakupy

W 2025 roku liczba niedziel handlowych w Polsce jest ograniczona do zaledwie ośmiu. Dla wielu osób planujących zakupy w weekendy kluczowe jest, aby wiedzieć, które niedziele pozwalają na odwiedzenie ulubionych sklepów i galerii handlowych. Czy 29 czerwca 2025 roku to jedna z tych wyjątkowych niedziel?

Centrum handlowe
05.04.2025 19:11 W kwietniu aż dwie niedziele handlowe. W tych dniach każdy będzie mógł zrobić zakupy

Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami, a to oznacza nie tylko rodzinne spotkania, ale także sezon zakupowy i kilometrowe kolejki w sklepach. Warto już teraz przygotować się na przedświąteczne zakupy, by uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.

Centrum handlowe
01.02.2025 19:04 Ważne zmiany w niedzielach handlowych. 1 lutego weszło w życie nowe prawo

Od 1 lutego 2025 roku wchodzą w życie istotne zmiany dotyczące handlu w niedziele. Nowelizacja ustawy zmienia liczbę niedziel handlowych i ograniczenia, które wpłyną na to, kiedy otwarte będą sklepy.

publicystyka
19.03.2022 08:54 Szumlewicz: PiS-owska wizja niedzieli dla wyzysku

Co ciekawe, już w ustawie autorstwa centrali Piotra Dudy, czytamy, że jednym z celów ustawy jest wsparcie… samozatrudnienia. „Obaw nie powinien budzić także spadek zatrudnienia w sektorze handlu. Ze względu na możliwość handlu w niedziele przez osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą przewiduje się stworzenie dodatkowych miejsc pracy w formie samozatrudnienia” – czytamy w dokumencie przyjętym przez Sejm. Innymi słowy Solidarność wcale nie chce, by pracownicy handlu mieli wolną niedzielę, tylko aby etat w hipermarkecie zamienili na samozatrudnienie. Duda nie ma nic przeciwko wymuszonemu samozatrudnieniu, w którym nie ma żadnych limitów czasu pracy – znacznie bardziej przeszkadza mu praca etatowa w największych placówkach handlowych, gdzie warunki pracy są pod każdym względem lepsze niż w najmniejszych sklepach.Ale postulat Solidarności to chęć (częściowego) załatania tylko jednej dziury w ustawie. Tymczasem jest ich znacznie więcej. O tym, że ustawa wręcz promuje samozatrudnienie, już wiemy. Poza tym jednak zgodnie z obowiązującymi przepisami wolne od zakazu handlu w niedziele są m.in. placówki, których przeważająca działalność polega na sprzedaży pamiątek lub dewocjonaliów; placówki handlowe na dworcach w zakresie związanym z bezpośrednią obsługą podróżnych; sklepy internetowe, a także piekarnie, cukiernie i lodziarnie, w których przeważająca działalność polega na handlu wyrobami piekarniczymi i cukierniczymi. Innymi słowy w cukierni można sprzedawać kiełbasę, ale klienci muszą kupować więcej ciastek niż kiełbasy. Na podobnej zasadzie w sklepie z dewocjonaliami można sprzedawać ser i majtki, ale pod warunkiem, że obrót dewocjonaliami jest wyższy niż obrót serem i majtkami.W obowiązującej ustawie nonsensów jest mnóstwo, jednak PiS wraz z Solidarnością uznały, że warto zwiększyć ich liczbę. Oto bowiem nowelizacja ustawy ma doprecyzować, kto może stać za ladą w niedzielę. Ma to być najbliższa rodzina, która na dodatek nie będzie mogła za pomoc otrzymać wynagrodzenia. Innymi słowy niedziela ma być dla rodziny z wyjątkiem sytuacji, gdy rodzina właściciela podejmie się … darmowej pracy.Forsując swoją ustawę, Solidarność twierdziła też, że ograniczenie pracy w handlu wielkopowierzchniowym zwiększy liczbę osób pracujących w niedzielę w innych branżach. „Przewiduje się, że ograniczenie handlu w niedziele spowoduje przeniesienie ciężaru opodatkowania na usługi tj. gastronomię, rozrywkę, itp. w związku ze zwiększonym zapotrzebowaniem społecznym na tego typu usługi świadczone w niedziele” – czytamy w ustawie. Po kilku latach od wdrożenia wadliwej ustawy, Janusz Śniadek nieco innymi słowami powtarza ten sam argument: „Dzięki wolnej niedzieli zyskuje gastronomia, hotelarstwo, turystyka lokalna czy branża rozrywkowa, jak kina czy teatry. Te branże w okresie pandemii ucierpiały dużo bardziej niż handel i to one dużo bardziej potrzebują pomocy”. Innymi słowy niedziela ma być dla Boga w przypadku pracowników galerii handlowych i hipermarketów, ale pracownicy kawiarni czy restauracji już mogą całą niedzielę siedzieć w pracy.Ustawa o handlu w niedziele to jeden z najgorszych i najbardziej szkodliwych bubli prawnych ostatnich lat. Warto ją wyrzucić do kosza i wypracować nowe rozwiązania – korzystniejsze dla pracowników i konsumentów.Jakich zmian chce teraz dokonać Prawo i Sprawiedliwość? Głównie chodzi o zamknięcie części sklepów, które były otwarte jako placówki pocztowe. Możliwość otwarcia placówek pocztowych w niedziele faktycznie wynikało z pierwotnej wersji ustawy i wiele sieci handlowych wykorzystało ten punkt. W konsekwencji, jak wyliczają eksperci, już niemal połowa z działających w Polsce sklepów spożywczych jest otwartych w każdy ostatni dzień tygodnia. Śniadek chce, by placówki pocztowe były otwarte tylko wtedy, gdy działalność pocztowa będzie przeważającą formą aktywności danej placówki. Czyli sklep będzie mógł być otwarty, gdy 51% będzie stanowiła sprzedaż znaczków i wysyłanie listów, a 49% handel kiełbasą i serem.Ustawa ograniczająca handel w niedzielę od początku nie była zakazem handlu, lecz wsparciem dla wybranej części sklepów. Przede wszystkim wspierała ona małe, osiedlowe placówki, które najgorzej traktują pracowników, płace są w nich najniższe, prawa pracownicze są najczęściej łamane, a uzwiązkowienie jest zerowe. Zarazem są to placówki, w których towary są najdroższe i najniższej jakości. Solidarność wraz z PiS-em postanowiły więc wesprzeć rozwiązanie najmniej korzystne tak dla pracowników, jak i konsumentów.PiS nie walczy ani o wolne niedziele, ani o godne płace, ani o przestrzeganie prawa pracy, tylko o feudalną wizję rodziny i dowartościowanie segmentu handlu, który najgorzej traktuje pracowników. Pouczająca jest w tym kontekście reakcja szefa handlowej Solidarności, Alfreda Bujary na propozycję Związkowej Alternatywy, by za pracę w niedziele wprowadzić 2,5 razy wyższe wynagrodzenia niż za pracę w dni powszednie. Otóż Bujara skrytykował ten pomysł, argumentując, że na wyższe stawki stać by było jedynie duże sieci handlowe, więc nie należy ich wprowadzać. Zatem dla Solidarności ważniejsze jest wsparcie dla małych sklepów niż dla wyższych płac.Janusz Śniadek, poseł PiS i były lider Solidarności, ogłosił, że uzyskał zielone światło na zmianę przepisów dotyczących zakazu handlu w niedzielę. Nowelizacja ustawy podobno jest już gotowa i na początku lipca trafi do Sejmu. Niestety ustawa była bublem prawnym i nawet jeżeli zostanie znowelizowana, bublem pozostanie. Na dodatek niektóre propozycje zmian jeszcze pogorszyłyby sytuację w branży handlowej.