Burzliwy początek 58. posiedzenia Sejmu i ostre słowa pod adresem rządu. Adrian Zandberg podczas wystąpienia zaatakował ministra nauki Marcina Kulaska, zarzucając mu mijanie się z prawdą w sprawie finansowania szkolnictwa wyższego. Na reakcję marszałka Włodzimierza Czarzastego nie trzeba było długo czekać.
Podczas sejmowej debaty nad sytuacją w ochronie zdrowia bardzo mocne wystąpienie wygłosił Adrian Zandberg. Polityk ostro zaatakował kierownictwo resortu zdrowia i zarzucił rządzącym, że pogłębiają kryzys w publicznej służbie zdrowia. W swoim przemówieniu mówił m.in. o odwoływanych zabiegach, zamykanych porodówkach i rosnącej roli prywatnych firm medycznych.
To koniec pewnej ery w polskim parlamencie. Choć przez lata szli ramię w ramię, dziś drogi Nowej Lewicy i partii Razem rozchodzą się w atmosferze wzajemnych oskarżeń o brak skuteczności. Posłanka Joanna Scheuring-Wielgus w rozmowie z Gońcem bez ogródek wskazuje, kto w tym układzie posiada struktury i realne fundusze, a kto zajmuje się jedynie „komentowaniem rzeczywistości”.Dlaczego partia Razem zdecydowała się na opuszczenie wspólnego klubu?Co dalej z postulatami takimi jak 35-godzinny tydzień pracy?Jakie argumenty o przewadze finansowej i kadrowej wyciąga Nowa Lewica?
W ostatnim czasie pojawiły się spore kontrowersje wokół wypowiedzi Dominika Tarczyńskiego na temat działań amerykańskiej agencji ICE. Nic w tym dziwnego - kilkukrotnie jednoznacznie pochwalił on interwencje funkcjonariuszy, które zakończyły się śmiercią obywateli USA. Największy polski sympatyk Donalda Trumpa odniósł się do tych zdarzeń w kontekście twardej polityki imigracyjnej, porównując ją do sytuacji w Polsce, a jego wypowiedź skomentował dla nas lider partii Razem, Adrian Zandberg. Tarczyński konsekwentnie chwali działania ICE, podkreślając ich skuteczność w egzekwowaniu prawa imigracyjnego w USA, co według niego czyni Stany Zjednoczone “silnym państwem”Polityk nie wycofuje się z komentarzy, deklarując, że chciałby podobnych rozwiązań w Polsce, co rodzi pytania o priorytety jego aktywności publicznejWypowiedzi wywołały ostrą krytykę, między innymi ze strony opozycji, która zarzuca politykowi brak empatii i nadmierne skupienie na USA kosztem polskich spraw
Decyzja o przeniesieniu Okrągłego Stołu do Muzeum Historii Polski wywołała zaskakujący komentarz ze strony Hanny Gronkiewicz-Waltz, która uderzyła w Karola Nawrockiego. W dyskusję włączył się Adrian Zandberg. Po chwili odpowiedział sam prezydent.Okrągły Stół znika z Pałacu Prezydenckiego Karol Nawrocki tłumaczy decyzję ws. Okrągłego StołuHanna Gronkiewicz-Waltz uderza w prezydenta. Nawrocki odpowiedział
16 godzin dziennie. Tyle pracował prof. Marcin Matczak, czym nie omieszkał się pochwalić Adrianowi Zandbergowi, zarzucając temu drugiemu - i całej lewicy - lenistwo. W całej tej dyskusji zabrakło tego, co najważniejsze - głosów zwykłych ludzi, którzy też pracują 16 godzin dziennie i bynajmniej nie daje im to tytułów profesorskich, prestiżu ani fortuny. A także tych, którym daje - obok kryzysów psychicznych. Dzieci i nastolatków z wypaleniem zawodowym jeszcze przed rozpoczęciem życia zawodowego. Wyzyskiwanych, przemęczonych, zestresowanych osób, które po prostu próbują przetrwać.Jestem jedną z nich. A to historie dziesiątek osób, które zdecydowały się nimi ze mną podzielić.
W porannym programie TVN24 "Kawa na ławę" Adrian Zandberg pokusił się o obrazowe opisanie Jarosława Kaczyńskiego. Polityk dodał jednocześnie, że to właśnie z prezesem Prawa i Sprawiedliwości walkę prowadzić musi minister Zbigniew Ziobro. Wnioski wyciągnął po przeczytaniu raportu NIK. - W taki sposób wydaje się pieniądze, które miały pójść na pomoc dla ofiar - grzmiał Adrian Zandberg w programie na żywo.Adrian Zandberg postanowił w mocny sposób skomentować doniesienia ze strony NIK odnośnie działań ministerstwa Zbigniewa Ziobry. - Ja sobie zadałem trud i wczytałem się w to, na co te pieniądze poszły - zadeklarował.Lewicowy polityk był jednym z gości programu "Kawa na ławę". Odniósł się między innymi do informacji o wydaniu 2,5 mln złotych na badania prześladowań chrześcijan w Polsce.