Za co grożą mandaty w trakcie majówki? Żródło: Pixabay.com, autor: Andrzej Rembowski

Policja zapowiada masowe kontrole na drogach. Za co jeszcze grozi mandat w majówkę?

1 Maj 2021 Irmina JachIrmina Jach

Tegoroczna majówka upłynie pod znakiem obostrzeń epidemiologicznych. Większość restrykcji zostanie zniesiona dopiero w kolejnych tygodniach. Policja zapowiedziała wzmożone kontrole na drogach. Przekraczanie prędkości nie jest jedynym przewinieniem, które może skutkować mandatem. Wysoka kara grozi także za nienoszenie maseczki, rozpalanie ogniska w lesie czy zbyt duża liczba gości na grillu.

Pomimo obowiązujących zasad sanitarnych i ostrzeżeń rządu wielu Polaków postanowiło spędzić majówkę poza miejscem zamieszkania. Liczne wyjazdy mogą skutkować nie tylko konsekwencjami prawnymi, ale także - jak ostrzega wiceminister Waldemar Kraska - zahamowaniem luzowania obostrzeń.

Za co grożą mandaty w trakcie majówki?

- Jeszcze tę majówkę powinniśmy spędzić w domu, w najbliższej okolicy, raczej nie korzystając z atrakcji oddalonych od naszego miejsca zamieszkania - mówił w piątek rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Rząd nie zdecydował o wprowadzeniu zakazu przemieszczania się, co pozwoliło Polakom na realizację planów pomimo ryzyka epidemiologicznego.

Ze względu na sytuację epidemiologiczną problematyczne w czasie wyjazdu może być znalezienie miejsca noclegowego lub lokalu gastronomicznego. Zakaz ma pewną lukę - urlopowicze mogą nocować u członków rodziny lub na kempingu w lesie. Piknik na łonie natury może mieć jednak nieprzyjemne konsekwencje.

Rozpalanie grilla poza miejscami do tego przeznaczonymi wiąże się z karą rzędu 500 złotych. Podobna grzywna grozi za ucztowanie w mieście. Za rozpalenie ogniska w lesie policja może z kolei ukarać organizatorów mandatem sięgającym pięciu tysięcy złotych.

Waldemar Kraska: Wyjazdy na majówkę mogą zahamować luzowanie obostrzeńWaldemar Kraska: Wyjazdy na majówkę mogą zahamować luzowanie obostrzeńCzytaj dalej

Czas wypoczynku wiąże się również z koniecznością noszenia maseczek ochronnych. Twarz można obecnie odsłaniać wyłącznie w czasie spożywania posiłków, w lesie, parku lub na plaży. Odmowa zasłaniania nosa i ust może wiązać się z karą grzywny do tysiąca złotych.

Policja zapowiedziała także wzmożone kontrole na drogach. Funkcjonariusze będą sprawdzać stan techniczny pojazdów, stan trzeźwości kierowców, prędkość oraz zachowanie na drodze. Szczególny apel został skierowany w stronę prowadzących jednoślady - mundurowi przypominają, że motocykliści powinni jasno sygnalizować swoje intencje.

Ze względu na panującą sytuację epidemiologiczną patrole drogówki sprawdzą, czy kierowcy i podróżujący dbają o zasłanianie nosa i ust podczas podróży. Maseczki ochronne w samochodzie są obligatoryjne w przypadku, w którym jadący nie prowadzą wspólnego gospodarstwa domowego.

- Będziemy sprawdzać wszystkie te miejsca, w których może dochodzić do łamania obostrzeń – zapowiada rzecznik mazowieckiej stacji, Joanna Narożniak. – Wszelkie miejsca użyteczności publicznej, także w województwie mazowieckim, punkty prowadzące usługi hotelarskie, będą sprawdzane zarówno przez policję, jak i sanepid, no i jeżeli będzie mieć takie sytuacje, gdzie może wystąpić zagrożenie epidemiologiczne, na pewno będziemy reagować- przekazali policjanci w rozmowie z Polskim Radiem.

Każdego roku weekend majowy wiąże się z licznymi zdarzeniami na polskich drogach. W analogicznym okresie ubiegłego roku doszło do 185 wypadków, w których zginęło 26 osób, a 208 odniosło obrażenia. Zatrzymano również 1111 nietrzeźwych kierowców.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

Źródło: Radio Zet/moto.pl

Następny artykuł