Przemysław Czarnek Żródło: Piotr Molecki/East News

Nauczyciel oskarża ministra edukacji o niekompetencję i oderwanie od rzeczywistości

7 Kwiecień 2021 Kamil MatuszakKamil Matuszak

Paweł Lęcki jest nauczycielem i na bieżąco komentuje sytuację związaną ze szkolnictwem i nauczaniem zdalnym podczas pandemii. Tym razem postanowił skomentować działania ministra edukacji i nauki. Twierdził, że Przemysław Czarnek jest oderwany od rzeczywistości i brak mu jakichkolwiek kompetencji.

Nauczyciele i uczniowie podczas pandemii i nauczania zdalnego w większości przypadków zostali pozostawieni sami sobie, bez żadnego wsparcia. O ile pracownicy oświaty próbują radzić sobie z tą sytuacją w każdy możliwy sposób, o tyle cały czas cierpią na tym uczniowie.

Głos w sprawie tego, co dzieje się obecnie w szkolnictwie zabrał Pawła Lęcki, nauczyciel, który często komentuje w swoich mediach społecznościowych bieżące sprawy. Jego wpisy najczęściej dotyczą działań ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka, a także tego, jak wygląda system nauczania dzieci i młodzieży w czasie trwającej epidemii.

Nauczyciel komentuje poczynania ministra edukacji

Tym razem Lęcki zajął się przede wszystkim minister Czarnkiem. Krytycznie odniósł się do działań jego resortu, który nie potrafi poradzić sobie z nauczaniem w czasie pandemii. Nauczyciel podkreślił, że problemów cały czas jest mnóstwo, a zmiany w egzaminie ósmoklasisty, a także w maturach w żaden sposób nie uwzględniają tego, że już od ponad roku nauka prowadzona jest w trybie zdalnym.

Nauczyciel zwraca przede wszystkim uwagę na to, że zmiany nie były i nie są konsultowane z ludźmi bezpośrednio odpowiedzialnymi na kształtowanie młodych umysłów. W swoim facebookowym spisie Paweł Lęcki zaznaczył, że ministerstwo cały czas pozostaje głuche na problemy psychologiczne uczniów, którzy są przez pandemię uziemieni i nie mają kontaktu z rówieśnikami oraz pedagogami.

Trzydniowa żałoba po śmierci górnika. Zarząd KGHM zadecydowałTrzydniowa żałoba po śmierci górnika. Zarząd KGHM zadecydowałCzytaj dalej

Lęcki bardzo ostro wypowiada się o ministrze Czarnku oraz resorcie edukacji i nauki: - Stopień oderwania Przemysława Czarnka od rzeczywistości należy mierzyć nie tylko w janachpawłachdrugich, ale przede wszystkim w braku jakichkolwiek kompetencji dotyczących edukacji - pisze i dodaje - Społeczeństwo może nie znać się na procesie dydaktycznym, choć każdy był kiedyś w szkole, dzięki czemu czuje się ekspertem w tej dziedzinie. Od Ministra Edukacji i Nauki należy jednak wymagać więcej, choć większość ministrów tego resortu przyzwyczaiła Polaków, że nawet najmniejsze oczekiwania zderzają się z brakiem najprostszej wiedzy i indolencją intelektualną.

Ministerstwo powinno zajmować się wsparciem uczniów

Nauczyciel jest przekonany, że Ministerstwo Nauki i Edukacji powinno zajmować się w tej chwili rozwiązaniami wspierającymi uczniów oraz ich edukację, a nie zmianami w egzaminach na ukończenie szkoły podstawowej czy maturami. Pedagog wspomina również o uczniach, którzy przez lekcje prowadzone online "zniknęli" ze szkół i nie są obecni podczas zajęć.

Ministerstwo zdaje się ich nie zauważać, a to całkiem spora grupa. Resort przerzuca odpowiedzialność na dyrektorów szkół i udaje, że nie wie, z jak dużym problemem ma do czynienia. Lęcki poruszył również temat nawiązywania relacji z uczniami i zadbać o wspieranie tych w trudnej sytuacji.

- Należy rozważyć zawieszenie w czasie nadchodzących zmian egzaminacyjnych, w ścisłej współpracy z samorządami odszukać uczniów, którzy zniknęli, skupić się na odtwarzaniu relacji a nie nadrabianiu podstawy programowej - pisze nauczyciel i dodaje, że należ również - rozważyć zawieszenie publikowania rankingów na jakiś czas lub uwzględnienie w nich większej liczby informacji ważnych, związanych ze wspieraniem uczniów w sytuacji trudnej, podjąć dyskusję ze środowiskiem akademickim w celu ustalenia wspólnych strategii działań edukacyjnych i związanych z rekrutacją, przyjrzeć się trudnej sytuacji szkół technicznych i wzmocnić wszystko to, co związane z edukacją zawodową i egzaminami w tym zakresie.

Nauczyciel krytykuje Przemysława Czarnka

Na koniec Paweł Lęcki wbił szpilkę samemu ministrowi Przemysławowi Czarnkowi. Nauczyciel twierdzi, że minister nie żyje w realnym świecie i wszystkie braki planuje nadrabiać dodatkowymi zajęciami, które mają według niego pomóc uczniom. Dodał, że ciężar pracy z uczniami zostaje w całości przerzucony na pedagogów, którzy mają być odpowiedzialni za nadzorowanie wszelkich działań pozalekcyjnych.

Cały wpis nauczyciela znajduje się poniżej.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

Źródło: Facebook

Następny artykuł