Incydent pod sceną podczas sylwestra TV Republika. Doszło do sprzeczki widzów z ochroną
Mimo przenikliwego mrozu, mieszkańcy Chełma i przyjezdni goście tłumnie stawili się na miejskiej zabawie. Nocne wydarzenie przyciągnęło setki osób spragnionych muzyki i wspólnego świętowania, choć entuzjazm musiał zmierzyć się z rygorystycznymi procedurami bezpieczeństwa. Organizatorzy postawili na szczelne kontrole, co w pewnym momencie doprowadziło do gorącej wymiany zdań przy wejściu pod scenę.
- Muzyczny start w mroźnym Chełmie
- Rygorystyczne kontrole przy bramkach
- „Wojna o termosy” zakończona kompromisem
- Gorąca atmosfera mimo niskiej temperatury
Muzyczny start w mroźnym Chełmie
Punktualnie o godzinie 19:30 w centrum Chełma rozpoczęła się impreza „Wystrzałowy Sylwester z Republiką”. Wydarzenie, zorganizowane wspólnie przez Telewizję Republika, miasto Chełm oraz województwo lubelskie, przyciągnęło setki uczestników gotowych do powitania Nowego Roku pod gołym niebem. Mimo panującej mroźnej aury, plac pod sceną szybko wypełnił się ludźmi, a zgromadzony tłum od początku nastawiony był na wspólną, radosną zabawę.
Rygorystyczne kontrole przy bramkach
Wejście na teren imprezy wiązało się jednak z koniecznością poddania się drobiazgowej kontroli bezpieczeństwa. Służby porządkowe skrupulatnie sprawdzały kieszenie oraz torby wchodzących, co miało na celu wyeliminowanie przedmiotów uznanych za niebezpieczne. Na liście zakazanego ekwipunku znalazły się między innymi szklane butelki, aparaty fotograficzne, a nawet bezalkoholowy szampan dla dzieci. Osoby posiadające te przedmioty musiały zostawić je przed bramkami lub – w przypadku napojów – szybko je spożyć przed wejściem.
„Wojna o termosy” zakończona kompromisem
Największe emocje i falę oburzenia wywołał początkowy zakaz wnoszenia termosów. Zmarznięci uczestnicy, przygotowani na kilkugodzinne oczekiwanie na mrozie, głośno protestowali przeciwko odbieraniu im gorącej kawy i herbaty. Argumentowali, że napoje te są niezbędne dla zdrowia i komfortu, a ich zakup w tłumie byłby niemożliwy. Pod wpływem presji zgromadzonych, ochrona ostatecznie ustąpiła i zezwoliła na wnoszenie termosów, o ile wewnątrz znajdowały się wyłącznie płyny bezalkoholowe.
Gorąca atmosfera mimo niskiej temperatury
Po pokonaniu przeszkód na bramkach, pod sceną zapanowała wesoła i jednocząca atmosfera. Uczestnicy, rozgrzewani muzyką i wspólnym świętowaniem, nie pozwolili, by logistyczne niedogodności popsuły im sylwestrowy nastrój. Wydarzenie w Chełmie pokazało, że mimo surowych zasad bezpieczeństwa i trudnych warunków pogodowych, chęć wspólnego celebrowania Nowego Roku okazała się dla mieszkańców regionu najważniejsza.