Ekstremalna fala zimna zmierza do Polski. Temperatura spadnie do -30 stopni
Polska przygotowuje się na gwałtowną zmianę aury, która po krótkotrwałym ociepleniu przyniesie ekstremalnie niskie temperatury. Nadchodzący podmuch zimy może okazać się najsilniejszym w obecnym sezonie, niosąc ze sobą ryzyko paraliżu komunikacyjnego oraz licznych awarii infrastruktury.
- Kiedy i skąd powrócą silne mrozy do Polski?
- Co jest powodem powrotu silnych mrozów do Polski?
- Jakie rekordy mrozu mogą zostać pobite?
- Anomalia temperaturowa w Polsce?
Kiedy i skąd powrócą silne mrozy do Polski?
W drugiej połowie stycznia Polska doświadczy ponownego nasilenia ochłodzenia, które napłynie z północnej oraz wschodniej Europy po słabnącej odwilży. Między 19 a 20 stycznia, zwłaszcza we wschodniej części kraju, temperatury spadną do poziomu od -25 do -15 stopni Celsjusza.
Całodobowy mróz powróci w całym kraju około 21–22 stycznia, choć możliwa jest jednodniowa korekta tego terminu. Szczególnie niepokojące prognozy dotyczą okresu między 24 a 29 stycznia, gdy mróz zbliży się do Polski i rozszerzy swój zasięg.
Temperatura ulegnie znacznemu obniżeniu i spadnie miejscami nawet do -30 stopni Celsjusza, co będzie widoczne zwłaszcza przy gruncie. Jeszcze niższe wartości mogą wystąpić lokalnie w zastoiskach chłodu, nie tylko bezpośrednio przy ziemi.

Co jest powodem powrotu silnych mrozów do Polski?
W najbliższym czasie między wschodnimi a północnymi regionami kontynentu rozwinie się rozległy wyż. Ostatnie zmiany w polu barycznym nad Europą doprowadziły wcześniej do zmniejszenia zasięgu siarczystego mrozu.
Wyż zacznie zaciągać arktyczne i kontynentalne powietrze pochodzące z obecnego bieguna zimna w stronę centrum kontynentu. Masa ta zacznie osiadać bezpośrednio pod inwersją wyżową.
Najniższe temperatury zostaną odnotowane przy gruncie w miejscach nocnych rozpogodzeń, co jest wynikiem zjawiska radiacji.
Jakie rekordy mrozu mogą zostać pobite?
Modele ECMWF, GFS oraz GEM wskazują na bardzo prawdopodobne znaczne nasilenie mrozu na wschodzie Europy. Jeśli te wyliczenia się sprawdzą, nadciągnie największe ochłodzenie tej zimy i padnie nowy rekord mrozu w Polsce.
Wraz z pojawiającymi się rozpogodzeniami temperatury w wielu regionach kraju spadną do zakresu od -30 do -20 stopni Celsjusza. Punktem odniesienia są pomiary z Rosji, gdzie w Lovozero zanotowano -30,3 st. C, a w rejonie Padun -28,6 st. C.
Ekstremalne warunki pogodowe mogą skutkować problemami z porannym rozruchem samochodów oraz licznymi awariami systemów ciepłowniczych.
Anomalia temperaturowa w Polsce?
Aktualne prognozy są niepokojące, gdyż wyż o tej porze roku ma potencjał do sprowadzania siarczystego mrozu z biegunów zimna. Prognozowana anomalia temperatury w Polsce oraz Europie Środkowej ma wynieść od 10 do 26 stopni poniżej normy.
Fala siarczystej zimy, która ponownie sięgnie Polski, jest określana jako zjawisko wręcz ekstremalne. Możliwe jest, że lokalnie skala mrozu okaże się jeszcze większa, niż zakładają to obecne scenariusze.
W nadchodzących dniach masa zimnego powietrza będzie się rozszerzać, docierając sukcesywnie do pozostałych regionów kraju.