Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Baner o zachowaniu dystansu zawisł na kościele. Część wiernych oburzona, inni odetchnęli z ulgą
Bartłomiej Cieślak
Bartłomiej Cieślak 06.05.2021 14:13

Baner o zachowaniu dystansu zawisł na kościele. Część wiernych oburzona, inni odetchnęli z ulgą

Baner o zachowaniu dystansu zawisł na kościele. Część wiernych oburzona, inni odetchnęli z ulgą
goniec.pl

Zachowanie dystansu w kościołach jest szczególnie ważne podczas trwającej pandemii koronawirusa. Chociaż wiele instytucji zostało w Polsce całkowicie zamkniętych na czas liczony w miesiącach, to kościoły od początku epidemii pozostają otwarte.

Na duchownych i wiernych nałożono jednak obostrzenia, których należy przestrzegać: wszyscy powinni zasłaniać usta i nos za pomocą maseczek, a dystans pomiędzy osobami znajdującymi się w kościele powinien wynosić minimum półtora metra. Liczba osób mogących wejść do świątyni ograniczona została do 1 osoby na 20m kwadratowych.

Niestety, wielokrotnie informowaliśmy już, że tego typu obostrzenia w wielu miejscach kraju nie są przestrzegane. Obowiązek zachowania odpowiedniego reżimu spoczywa w rękach duchownych, którzy powinni przypominać wiernym o zasadach.

Księża z warszawskiej parafii znajdującej się przy Cmentarzu Powązkowskim wpadli na oryginalny pomysł, jak uzmysłowić wiernym, że w środku kościoła należy dbać o bezpieczeństwo swoje i innych.

[EMBED-245]

Nad głównym wejściem kościoła pod wezwaniem św. Karola Boromeusza w Warszawie zawisł wielki baner. Po obu jego stronach narysowano ludzi. Osoba po prawej stronie trzyma rozbujaną do poziomu kadzielnicę, która kończy się prawie przy osobie po lewej stronie baneru.

- Święty Andrzej przypomina: zachowaj zdrowy dystans. Czy Twój sąsiad w kościele znajduje się dalej, niż sięga rozbujana kadzielnica? To dobrze, jesteście bezpieczni - brzmi treść zawieszonego baneru.

Na dole znajduje się jeszcze dopisek mówiący o tym, że z rodziną zawsze i wszędzie można trzymać się blisko. Baner został w całości ufundowany przez osobę prywatną i chociaż wielu osobom bardzo przypadł do gustu, to znaleźli się jednak tacy, którzy poczuli się oburzeni tym pomysłem.

- Proboszcz skarżył się na mszy, że ludzie do niego dzwonili z dezaprobatą. A ja uważam, że to bardzo dobry pomysł i takich banerów jest za mało. W kościołach i innych miejscach publicznych - stwierdziła prof. Maria Starnawska z Instytutu Historii Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach.

Trzeba jednak przyznać, że pomysł jest kreatywny i oryginalny, a także nie sposób zwrócić na niego uwagę, gdy wchodzimy do kościoła. Jeżeli choć trochę pomoże w tym, by wierni stosowali się do zaleceń rządu i dzięki temu zmniejszy się ryzyko zarażenia koronawirusem w świątyni, to chyba warto spróbować, prawda?

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

  • 11-latek wyszedł z domu i już nie wrócił. Dopiero po 27 latach rodzice poznali prawdę

  • Proboszcz wymyślił „kolędę” w maju. To nie żart, mieszkańcy podzieleni

  • Przeżyła śmierć kliniczną. Opowiedziała, co wówczas czuła

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Tagi:
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
smog warszawa
Jest fatalnie. Uważaj. Już wysłano alerty RCB
 ks. Daniel Wachowiak, komplet kolędowy
Ksiądz zabrał głos ws. kopert podczas kolędy. Jego słowa zaskoczyły wiernych
ksiądz
Jak przyjąć księdza, żeby go nie obrazić? Najważniejsze zasady kolędy
ksiądz
"Wyraz najwyższej pogardy". Ten błąd przy kolędzie popełnia mnóstwo osób
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić