Dziś, 26 listopada w godzinach popołudniowych jak grom z jasnego nieba padła informacja o śmierci wielokrotnego reprezentanta Polski, Jana Furtoka. Tę tragiczną informację przekazał jego były klub, którego został legendą. Sprawa jest świeża i na ten moment niewiele wiadomo na temat dokładnych przyczyn śmierci, jednak można się domyślać, co do niej doprowadziło.
Kolejny sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich rozpocznie się już w piątek 22 listopada od zawodów mikstów w Lillehammer. W przededniu wielkiego sportowego wydarzenia Adam Małysz podzielił się spostrzeżeniami o sytuacji polskich skoczków. Nie napawa optymizmem, choć podkreśla jeden ważny szczegół. Jakie problemy ma polska kadra i co oznaczają?
Reprezentacja Polski już za kilka chwil rozpocznie mecz ze Szkocją. Będzie to najważniejsze spotkanie w tej edycji Ligi Narodów jak do tej pory, ponieważ zwycięzca będzie miał prawo gry w barażach o utrzymanie w najwyższej dywizji tych rozgrywek. Michał Probierz podjął decyzję i wiadomo już, których jedenastu piłkarzy zobaczymy na PGE Narodowym od pierwszej minuty.
Reprezentacja Polski niedługo przystąpi do kluczowego meczu w Lidze Narodów. Starcie ze Szkocją zadecyduje o ostatecznym układzie zespołów w naszej grupie, a także o naszych dalszych losach na najwyższym szczeblu tych rozgrywek. Do spotkania zostały godziny, a PZPN wydał oficjalny komunikat, w którym informuje o kolejnych zawodnikach dotkniętych kontuzjami.
Reprezentacja Polski ma przed sobą jeszcze dwa kluczowe mecze tej jesieni. Podopieczni Michała Probierza zmierzą się z Portugalią oraz Szkocją. Choć sytuacja kadrowa Biało-Czerwonych budzi sporo wątpliwości i obaw, to jak się okazuje, również rywale zmagają się z problemami. Z gry wypada ich gwiazda w ataku.
Niepokojące wieści docierają do nas dzisiejszego przedpołudnia. Legenda reprezentacji Polski, a aktualnie jeden z czołowych ekspertów Jan Tomaszewski trafił do szpitala. W tej sprawie wydano oficjalny komunikat ze słowami, które przekazuje sam były bramkarz.
Dramatyczne informacje obiegły Polskę w poniedziałkowy poranek. Jak przekazał Polski Związek Piłki Nożnej, Robert Lewandowski opuści zgrupowanie reprezentacji Polski. Kapitan kadry nie wystąpi zatem w najważniejszych meczach kadry tej jesieni. Tuż po ogłoszeniu PZPN-u, katalońscy dziennikarze ujawnili najnowsze informacje ws. napastnika. Podali konkretną datę powrotu.
Reprezentacja Polski ma przed sobą jeszcze dwa kluczowe mecze tej jesieni. Podopieczni Michała Probierza zmierzą się z Portugalią oraz Szkocją. W minionym tygodniu selekcjoner ogłosił powołania na nadchodzące zgrupowanie, a teraz nasz czołowy zawodnik doznał kontuzji! Konieczny był pilny zabieg, złe wieści przed zgrupowaniem.
Niespełna tydzień temu reprezentacja Polski zremisowała 3:3 z Chorwacją na PGE Narodowym. Atmosfera na meczu była kapitalna, a wypełniony stadion niósł grę Biało-Czerwonych. Jak ujawniła dzisiaj policja, na obiekcie mogło dojść do tragedii. W drodze na mecz zatrzymano uzbrojonych mężczyzn!
Selekcjoner Michał Probierz podał, na nieco ponad godzinę przed rozpoczęciem spotkania z Chorwacją skład reprezentacji Polski. Oczom kibiców od razu ukazał się brak Roberta Lewandowskiego. Michał Probierz wyjaśnił jednak przyczyny takiej decyzji.
Reprezentacja Polski mierzy się z Chorwacją. Zaczęło się świetnie, bo od bramki Piotra Zielińskiego. Wystarczyło jednak 20 minut, by Chorwaci sprowadzili nas całkowicie na ziemię, a nawet jeszcze niżej.
O 20:45 rozpocznie się mecz 4. kolejki Ligi Narodów, w którym Polska zmierzy się z Chorwacją. Biało-Czerwoni będą chcieli zmazać plamę po porażce z Portugalią. Na ok. godzinę przed rozpoczęciem spotkania Michał Probierz odkrył karty - w takim składzie zagramy swój drugi mecz na PGE Narodowym.
Nie ma wątpliwości, że z poprzedniego spotkania reprezentacji Polski z Portugalią Michał Probierz musi wysunąć wnioski. Eksperci oraz kibice wypowiadali się krytycznie o niektórych zawodnikach Biało-Czerwonych. Z tego powodu możemy się spodziewać zmian w podstawowej jedenastce na starcie z Chorwatami.
W trzeciej kolejce Ligi Narodów reprezentacja Polski przegrała z Portugalią 1:3. Biało-Czerwoni spisali się poniżej oczekiwań, a nasza defensywa zagrała fatalne zawody. Kulminacją był gol samobójczy Jana Bednarka, który zamknął spotkanie. Po meczu nasz obrońca był wściekły i wprost wskazał, że ma żal do sędziego!
Małe marzenie wielu kibiców właśnie się spełniło. Wojciech Szczęsny zawiesił swoją emeryturę i wrócił do gry w piłkę nożną, by pomóc FC Barcelonie w obliczu kryzysu. Na gorąco po klepnięciu przenosin bramkarza, dziennikarze Foot Trucka zapytali go o to, jak wygląda sprawa z potencjalnym powrotem do reprezentacji Polski. Szczena postawił sprawę jasno.
Wojciech Szczęsny jakiś czas temu ogłosił swoje odejście na emeryturę. Na niej jednak zbyt długo nie pobył, bo lada moment podpisze kontrakt z FC Barceloną. Z tego powodu pojawił się również temat powrotu bramkarza do reprezentacji Polski. Jak się okazuje, w tej sprawie Szczena odbył już rozmowę z selekcjonerem Michałem Probierzem.
Michał Probierz ogłosił dziś o 15:00 powołania na październikowe mecze Ligi Narodów. Nie brakuje zaskoczeń, a także debiutujących zawodników. W szerokiej kadrze możemy zobaczyć także wielkie powroty piłkarzy do kadry.
W ostatnim tygodniu sportowe media rozgrzewa potencjalny powrót Wojciecha Szczęsnego z emerytury. Fani bardzo liczą na podpisanie kontraktu z FC Barceloną, ale jednocześnie zastanawiają się, czy jest możliwa dalsza gra w kadrze 34-latka. Jak się okazuje, muszą zostać spełnione trzy warunki.
Nicola Zalewski przeżywa ostatnio bardzo burzliwy czas w swojej karierze. Na ostatniej prostej pojawiły się doniesienia nt. jego przenosin do Galatasaray, które jednak zakończyły się niepowodzeniem. Wtedy to Polak miał zostać odsunięty od składu, jednak teraz klub podjął bardzo istotną dla przyszłości piłkarza decyzję. W klubie zajdą wielkie zmiany.
Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania Polski z Chorwacją w Osijeku doszło do skandalicznych scen. Polscy kibice mieli zostać zaatakowani przez chorwackich fanów i musiała interweniować policja. Teraz w tej sprawie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Republiki Chorwacji wydało oficjalny komunikat.
Reprezentacja Polski przegrała z Chorwacją 0:1 w ramach Ligi Narodów. Biało-Czerwoni mieli swoje sytuacje, jednak to przeciwnicy zadali ten jeden decydujący cios. Po spotkaniu głos w sprawie gry naszej kadry i przyczyn porażki zabrał kapitan Robert Lewandowski, który nie gryzł się w język.
Reprezentacja Polski przegrała na wyjeździe z Chorwacją 0:1. Biało-Czerwoni nie zachwycili kibiców i w kiepskim stylu kończą piłkarski wrzesień. Dramatyczna gra podopiecznych Michała Probierza w Osijeku.
W drugiej kolejce Ligi Narodów reprezentacja Polski zmierzy się z Chorwacją. Zgodnie z zapowiedziami mediów, Michał Probierz zmienił kilka nazwisk w wyjściowej jedenastce. Takim składem Biało-Czerwoni zagrają od pierwszej minuty w Osijeku.
Już dziś Polska zmierzy się z Chorwacją w ramach 2. kolejki fazy grupowej Ligi Narodów. Mecz rozpocznie się o 20:45 w Osijeku. Tuż przed tym meczem z dużymi problemami mierzy się kadra naszych przeciwników, którzy prawdopodobnie nie będą mogli liczyć na swojego lidera w ataku.
Reprezentacja Polski już w niedzielę zmierzy się z Chorwacją. Niestety, po poprzednim meczu zespół Biało-Czerwonych zmaga się z licznymi kontuzjami. Na uraz narzeka m.in. Robert Lewandowski, którego występ pozostaje zagadką. Jeszcze większych wątpliwości dodał kibicom dzisiaj Michał Probierz. Sytuacja kadrowa Polaków nie wygląda najlepiej.
Robert Lewandowski przyzwyczaił już kibiców do tego, że nie ma dla niego rekordów nie do pobicia. We wczorajszym meczu ze Szkocją kapitan reprezentacji Polski dzięki zdobytej bramce osiągnął kolejny duży sukces. Przeskoczył o jedną pozycję i zrównał się z legendarnym piłkarzem.
Reprezentacja Polski po prawdziwym thrillerze pokonała na wyjeździe Szkocję 3:2 i zainkasowała pierwsze, ważne trzy punkty w tegorocznej Lidze Narodów. Dzięki wygranej Polska jest na szczycie tabeli w grupie z Portugalią i Chorwacją. Nie milknął echa wczorajszego spotkania. Ogromną popularnością cieszy się nagranie z Pawłem Dawidowiczem i jego zachowaniem przy drugiej bramce dla Szkotów. Internauci nie mają litości.
Reprezentacja Polski w pierwszym meczu Ligi Narodów pokonała na wyjeździe Szkocję 3:2. W meczu pełnym emocji i zwrotów akcji jednym z bohaterów Biało-Czerwonych był kapitan Robert Lewandowski, który zdobył jedną z trzech bramek. Niestety w 72. minucie Lewandowski opuścił plac gry z grymasem bólu na twarzy. Po meczu selekcjoner Michał Probierz oraz sam zawodnik zabrali głos w tej sprawie. Czy "Lewy" zagra za trzy dni z Chorwacją? Wszystko już jasne.