Spektakularna akcja ratunkowa polskich strażaków w Turcji. Nagrania podbijają sieć
W dalszym ciągu trwają zmasowane akcje ratownicze w pobliżu miejscowości Gazintep w Turcji. Uczestniczą w nich również polscy strażacy z Ciężkiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej HUSAR. Jak do tej pory naszym rodakom udało się uratować 9 osób. Pod zamieszczonym przez komendanta głównego PSP filmem z miejsca dramatu, pojawia się wiele komentarzy z podziękowaniami. Polscy strażacy to prawdziwi bohaterowie.
Polscy strażacy ratują ludzi w Turcji
Akcja ratunkowa po trzęsieniu ziemi w Turcji trwa nieprzerwanie d 6 lutego. Rozpoczęła się w nocy z poniedziałku na wtorek. To właśnie od tamtej pory na miejscu działają polscy strażacy z Ciężkiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej HUSAR. Dowodzi nimi brygadier Grzegorz Borowiec z Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.
Już następnego dnia, 7 Lutego, Polakom udało się uratować pierwszą osobę. O godzinie 15 czasu polskiego, udało się wydobyć spod gruzów żywego mężczyznę. We wtorek 8 lutego strażacy uratowali kolejnych 5 osób. Ich praca jest imponująca, a jej owoce są doceniane przez międzynarodową opinię publiczną.
Nagranie z akcji ratunkowej podbija sieć
Andrzej Bartkowiak, Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej, opublikował za pośrednictwem serwisu Twitter wideo przedstawiające akcję ratunkową grupy HUSAR. Nagranie jak do tej pory uzyskało 3,7 miliona odsłon i z marszu stało się niekwestionowanym hitem sieci.
Wpis zebrał również sporo komentarzy. Ludzie z Turcji i całego świata dziękują polskim ratownikom za pomoc w ratowaniu ofiar kataklizmu. Niestety, nadal brakuje rąk do pomocy, ponieważ pod resztą wpisów często można zobaczyć komentarze z informacjami o konkretnych lokacjach, gdzie uwięzieni są ludzie. Wielu komentujących przyznaje, że w ich okolicy brakuje ratowników.
Artykuły polecane przez Goniec.pl:
-
Rozbili jajka z popularnego sklepu i zaniemówili. Zjechała się cała rodzina
-
Na zdjęciu ukrywa się serce. Zaledwie 5 procent internautów potrafi je znaleźć w mniej niż 10 sekund
-
Doda mimo zakazu wparowała na scenę w TVN. Nie dali jej nic powiedzieć
Źródło: materiały prasowe Państwowej Straży Pożarnej, twitter