Poprosił Marcina Mellera, by wstał i zdjął marynarkę. Chwilę później kopnął go przed kamerami

Marcin Meller od niespełna 14 lat z powodzeniem prowadził w TVN24 swój program. Dziennikarz postanowił jednak zakończyć współpracę ze stacją, o czym poinformował 8 listopada. W sobotę pojawił się na ekranie po raz ostatni, a redakcyjny kolega nie omieszkał oszczędzić mu serdeczności i pożegnał go w dość nietypowy sposób. Widzowie nie wiedzieli, czy się śmiać, czy płakać.
Marcin Meller odchodzi z TVN24. Osobliwe pożegnanie przejdzie do historii
- W sobotę 19 listopada po raz ostatni poprowadzę "Drugie śniadanie mistrzów". Cytując klasyka: wszystko przemija, nawet najdłuższa żmija. Po blisko czternastu latach zarwanych weekendów czas powiedzieć stop. Uwielbiam swój program, to były cudowne spotkania, poznałem tłum przeciekawych ludzi, a że jeżdżę bardzo dużo po Polsce, regularnie spotykając się z czytelnikami, wiem, że jak Polska długa i szeroka, wszędzie mieszkają fani "Drugiego śniadania mistrzów", dla których sobotnie południa były miłym rytuałem jak spotkania z przyjaciółmi – napisał były redaktor naczelny polskiego "Playboya" na łamach swoich mediów społecznościowych.
Słowo się rzekło. W sobotę tuż po zakończeniu swojego programu odbył pożegnalną rozmowę z kolegą po fachu, Robertem Kantereitem. Telewidzowie byli świadkami dość niecodziennej dyskusji, która zakończyła się w jeszcze bardziej niespodziewany sposób.
Robert Kantereit poprosił Mellera, by wstał przed kamerami i zdjął marynarkę. Skonfundowany, acz zaciekawiony prezenter spełnił jego prośbę, z pewnością nie spodziewając się obrotu nadchodzących zdarzeń.
- Zdejmuj marynarkę, chłopaku, i się odwróć – powiedział prowadzący, po czym zasadził Marcinowi Mellerowi koleżeńskiego kopniaka w pośladki. "Powodzenia na nowej drodze życia" – dodał rozradowany, widząc równie uśmiechniętego adresata swoich słów. "Nie dziękuję" – usłyszał w odpowiedzi, a te słowa były ostatnimi, jakie padły z ust Mellera na antenie serwisu informacyjnego.
TVN 24 traci znane twarze. Kto już odszedł ze stacji?
Warto zauważyć, że rezygnacja gospodarza "Śniadania mistrzów" nie jest precedensem. W ciągu krótkiego czasu ze stacją o niebiesko-żółtym logo pożegnały się inne dziennikarskie znamienitości. Po 19 latach z pracy zrezygnowała Justyna Pochanke, która teraz swawolnie rozprawia w prasie o aborcji i Jarosławie Kaczyńskim.
Oprócz niej "basta" powiedzieli Jacek Pałasiński, autor głośnego artykułu o selekcjonerze reprezentacji Polski Szymon Jadczak, Tomasz Marzec, który z TVN24 związany był przez 15 lat swojego zawodowego życia oraz Katarzyna Zdanowicz, która zdecydowała się na transfer do Polsat News. Jak sądzicie, dlaczego?
Artykuły polecane przez Goniec.pl:
Powrócisz do żywych w moment. Genialny sposób na pozbycie się bólu gardła
Marcin Meller o stawkach za sesję zdjęciową w "Playboyu". Kto dostał najwięcej?











