Paulo Coelho zamieścił skandaliczny wpis na Twitterze. Pisarz nazwał wojnę w Ukrainie "kryzysem"

Znany brazylijski pisarz Paulo Coelho zabrał głos w sprawie wojny w Ukrainie i wywołał tym niemały skandal. Autor bestsellerów stwierdził, że "kryzys w Ukrainie jest dobrą wymówką dla rusofobii". Na te słowa ostro zareagowali internauci i komentatorzy.
Paulo Coelho to jeden z najbardziej znanych pisarzy na świecie. Brazylijczyk zaskarbił sobie sympatię wielu czytelników publikując takie hity, jak "Alchemik", "Weronika postanawia umrzeć" czy "Pielgrzym". Ostatnio jednak zasłynął nie z wydania kolejnego bestselleru, a ze skandalicznego komentarza odnoszącego się do wojny w Ukrainie.
Paulo Coelho szokuje wpisem na temat wojny
- Mogę być obrażany za to, co napiszę, ale od czasu przymusowej aneksji do Ukrainy (1954) Krym mógł swobodnie powiedzieć 'nie chcemy tego' - tak już w 2014 roku pisał Coelho, wspierając jednocześnie ustawione referendum na półwyspie. Teraz artysta dolał tylko oliwy do ognia i skomentował wojnę w Ukrainie na swoim profilu na Twitterze, na którym ma ponad 15 mln obserwujących.
- Kryzys w Ukrainie wygodną wymówką dla rusofobii - napisał, po czym skarcony przez wielu internautów tłumaczył, że był zarówno w Rosji, jak i w Ukrainie i, oczywiście, jest tam wojna, ale nie powinno się za nią obwiniać zwykłych ludzi.
I’ve been to Lvov, Kyiv, Odessa, Yalta, Chernobyl (Ukraine)
— Paulo Coelho (@paulocoelho) March 11, 2022
I’ve crossed 10.000 km by train, Moscow to Vladivostok (Russia)
Yes, there is a war: but don’t blame the common people
Komentujący nie dali się jednak zwieść i zarzucili Coelho, że wspiera rosyjskie zbrodnie wojenne. Burzę wywołało zwłaszcza nazwanie rosyjskiej inwazji "kryzysem". W odpowiedzi tysiące osób przesłały pisarzowi propagandowe rosyjskie materiały i zdjęcia zabitych cywili.
Dotychczasowi fani oświadczyli także, że zbojkotują wydanie kolejnych powieści Brazylijczyka i przypomnieli spotkanie autora "Alchemika" z Władimirem Putinem w 2006 roku.
„Kiedy gorąco pragniesz wejść w tyłek Putinowi, to cały wszechświat sprzyjać będzie potajemnie twojemu pragnieniu.” Paulo Coelho. „Sługusik”. pic.twitter.com/kTS0RBleGP
— sławek jastrzębowski Salon24 🇵🇱 (@sjastrzebowski) March 13, 2022
Ostra krytyka brazylijskiego pisarza
Stanowisko Paulo Coelho wywołało także niemałe emocje wśród polskich polityków i połączyło stanowiska Zjednocznej Prawicy i opozycji.
- Kryzys? To wojna! To agresja! Chodzi o rosyjską okupację i masowe mordowanie ludności cywilnej w Ukrainie. Używaj poprawnych słów, panie pisarzu! I przeproś! #PutinToZbrodniarzWojenny - napisał Michał Szczerba z Koalicji Obywatelskiej.
Crisis? It is a war! It is an agression! It is about Russia’s occupation and mass killing the civilians in 🇺🇦. Use the correct words Mr Writer! And apologize. #PutinIsaWarCriminal! photos: @EMaloletka pic.twitter.com/hB8LXGPKJp
— Michał Szczerba (@MichalSzczerba) March 12, 2022
Z kolei minister sportu Kamil Bortniczuk stwierdził, że wpis "jest wygodną wymówką dla twierdzących, że Coelho to kretyn". Głos w tej sprawie zabrała także Matylda Damięcka, która w ostatnim czasie porzuciła aktorstwo i zajęła się tworzeniem grafik komentujących najważniejsze wydarzenia z życia polityczno-społecznego.
- Nie wszyscy Rosjanie są dobrzy, a źli są ci, którzy są niedobrzy. Podobnie jest z pizzą – brzmi jeden z "cytatów" stylizowanych na język Coelho, który opublikowała na Instagramie.
W drugim zaś napisała: "Bo kryzys ma sześć liter, a wojna tylko pięć". Wszystko opatrzone zostało wymownym opisem. "Jeśli śpisz teraz na dworcu to znaczy, że nie śpisz w swoim domu – pałlo kotełło" – dodała.
Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:
Twoja Twarz Brzmi Znajomo: niespodziewany występ Cugowskiego. Nie był na miejscu
TVP pokazało marsz w obronie ukraińskich dzieci. Gwiazdą relacji była Joanna Kurska
Źródło: Gazeta.pl, o2.pl











