Irena Santor powiedziała, co naprawdę sądzi o Maryli Rodowicz. Zaskakujące słowa
Irena Santor wzięła udział w jednym z ostatnich odcinków "Szansy na sukces". W programie oprócz niej znaleźli się Krzysztof Cugowski i Maryla Rodowicz. W wywiadzie udzielonym po programie gwiazda zdradziła, co uważa na temat swojej koleżanki z branży.
Irena Santor o Maryli Rodowicz
Irena Santor to bez wątpienia jedna z najważniejszych wokalistek w historii polskiej muzyki rozrywkowej. Jej przeboje takie jak "Tych lat nie odda nikt", czy "Już nie ma dzikich plaż" na zawsze wpisały się w kanon najpiękniejszych utworów rodzimych artystów.
Pomimo 88 lat na karku, gwiazda od czasu do czasu pojawia się w programach telewizyjnych, a ostatnio gościła w "Szansie na sukces", w której towarzyszyli jej również Krzysztof Cugowski i Maryla Rodowicz.
W rozmowie z "Faktem", do której doszło po zakończeniu show, Irena Santor postanowiła wyznać, co naprawdę sądzi na temat wykonawczyni "Małgośki". Aż dziw bierze, że ma do niej tyle szacunku i podziwu.
Zachwycające występy
- Maryla jest bardzo wielką gwiazdą. Naprawdę gwiazdą przez wielkie "G". O niej to można powiedzieć. Ona zawsze dba o to, by to, co robi, było zawodowo doskonałe i efektowne - nie ukrywała Irena Santor.
Artystka zachwycała się przede wszystkim wizerunkiem scenicznym piosenkarki. Przyznała, że ogromny podziw wzbudzały w niej zawsze jej stroje. "Jej kostiumy zawsze były zagadką. Zawsze mnie to frapowało. W czym dziś wyjdzie Maryla?" rozpływała się wokalistka.
Jak dodała, przez wiele lat nie miała możliwości rozmowy ze swoją koleżanką. Wyraziła jednak nadzieję, że spotkanie w "Szansie na sukces" będzie pretekstem do tego, by spotkać się na kawie i nadrobić zaległości.
Artykuły polecane przez Goniec.pl:
Maryla Rodowicz nie mieszka już sama. Do jej konstancińskiej willi wprowadza się brat
Irena Santor świętowała 88. urodziny. Z tej okazji zdradziła sekret długiego i szczęśliwego życia
Źródło: fakt.pl
Zachęcamy do wsparcia zbiórki, której celem jest zakup 30 kamizelek kuloodpornych dla ukraińskich żołnierzy walczących na froncie. Każda wpłata ma fundamentalne znaczenie! Taka kamizelka bardzo często ratuje życie: nic nie zastąpi kamizelki, jeśli chodzi o skuteczną ochronę krytycznie ważnego obszaru, m.in. serca i płuc.
Jeśli masz kamizelkę, postrzał może skończyć się tylko dużym siniakiem. Brak kamizelki w przypadku trafienia oznaczać może śmierć lub w najlepszym razie ciężką ranę, która angażuje wiele osób i duże pieniądze podczas ewakuacji, leczenia i rehabilitacji, bez gwarancji powrotu do pełnego zdrowia. Pomóżmy razem ocalić życie ukraińskich żołnierzy!