Kora Żródło: TRICOLORS/East News

Byliśmy na grobie Kory. Mamy zdjęcia

26 Kwiecień 2021 Bartłomiej CieślakBartłomiej Cieślak

Kora, czyli Olga Sipowicz, zmarła w lipcu 2019 roku. Początkowo jej grób wyglądał zupełnie inaczej niż dzisiaj. Jej mąż, Kamil Sipowicz, rok po śmierci artystki zdecydował się jednak zmienić wygląd grobu. Obecnie prezentuje się on jednak równie okazale, a fani i rodzina wciąż dbają o to, by nie zabrakło na nim świeżych kwiatów i zniczy.

Kora została pochowana na Cmentarzu Wojskowym w Warszawie. Jej grób początkowo przypominał ogród. Wielkie zdjęcie artystki umieszczone na czerwonej instalacji przykuwało wzrok, wokół niego znajdowała się pergola podtrzymująca pnące się wokół rośliny, a na samym miejscu spoczynku zamiast pomnika posadzono rośliny, które tylko podsycały wrażenie letniej altanki.

Grób Kory zmienił się nie do poznania

Obok postawiona została nawet skrzynka na listy, do której fani mogli wrzucać słowa skierowane do artystki lub swoje wspomnienia z nią związane, by podzielić się nimi z rodziną Kory.

Wszystko to jednak przeszło gruntowne zmiany w lipcy 2020 roku, gdy Kamil Sipowicz zdecydował, że grób jej zmarłej żony powinien wyglądać inaczej, bardziej standardowo. Miał ku temu ważne powody, a i tak pierwszy wygląd grobu wcale nie miał być tym ostatecznym.

- Poprzedni wygląd był tymczasowy. Instalacja była zbyt wrażliwa na pogodę. Tam był metal, to już rdzewiało, psuło się. Niewygodne było też do sprzątania, a także niebezpieczne, bo ludzie tam chodzili, a to się mogło zapaść. Zdecydowałem się na zmiany również ze względów bezpieczeństwa - ujawnił w jednym z wywiadów.

Pobicie pod klasztorem na Jasnej Górze. Jest nagranie, policja szuka agresoraPobicie pod klasztorem na Jasnej Górze. Jest nagranie, policja szuka agresoraCzytaj dalej

Nie do wiary, jak dzisiaj wygląda grób Kory

Dzisiaj grób Kory wygląda już zupełnie inaczej. Zamiast roślin na ziemi pojawiła się solidna, granitowa płyta, na której znalazło się kilka zaskakujących rzeczy. Przede wszystkim od razu w oczy rzuca się piękna rzeźba kobiety, której autorką jest Monika Osiecka.

Na płycie znajduje się również zdjęcie Kory, a także data jej urodzenia. Nie ma jednak daty śmierci - zamiast niej wygrawerowano symbol nieskończoności, który ma symbolizować, że artystka na zawsze pozostanie w sercach rodziny i fanów. Obok znajduje się również podpis Kory.

Wizyta na grobie Kory wyraźnie pokazuje, że piosenkarka wciąż jest pamiętana przez wielu. Grób jest zadbany, otoczony świeżymi kwiatami, wciąż palił się nawet jeden znicz. Na płycie leżała również świeża róża.

Elementy poprzedniej instalacji, która znajdowała się na grobie, trafiły do Roztocza, gdzie artystka mieszkała razem z mężem. Jej zdjęcie postawiono z kolei na pełnej kwiatów łące.

grób Kory

grób Kory

grób Kory

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

Źródło: własne

Następny artykuł