Warmińsko-mazurskie: Ciężarówka wbiła się w dom. Kierowca był zakleszczony w kabinie
Śnieg nie pomaga kierowcom, o czym przekonał się kierowca TIR-a w Mojtynach pod Mrągowem. Samochód ciężarowy z impetem wbił się w dom jednorodzinny, w którym przebywały dwie osoby. Strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu, by wydostać kierowcę TIR-a.
Mojtyny: TIR wbił się w dom
Po zobaczeniu zdjęć z miejsca sobotniego wypadku w Mojtynach między Mrągowem a Rozogami trudno uwierzyć, że nikt nie zginął . TIR jechał drogą krajową nr 59, gdy nagle wpadł w poślizg .
Wstępne ustalenia policji wskazują, iż kierowca TIR-a nie dostosował prędkości do warunków i jechał zbyt szybko . Śnieg i prędkość doprowadziły do poślizgu wielkiego samochodu.
Opanowanie TIR-a było niemożliwe. Samochód ciężarowy na początku zjechał z drogi na pobocze , a później uderzył w dom jednorodzinny . Jedna ze ścian budynku została całkowicie zniszczona.

W domu byli ludzie, a kierowca nie mógł wysiąść z TIR-a
W czasie, gdy TIR z impetem uderzył w budynek, wewnątrz byli ludzie . Dwie osoby opuściły dom o własnych siłach, ale nie wiadomo, czy do niego wrócą. Nadzór budowlany musi ocenić, czy dom jest bezpieczny i nadaje się do zamieszkania.
Kierowca TIR-a nie trafił do szpitala , jednak konieczne było użycie przez strażaków specjalistycznego sprzętu hydraulicznego. Mężczyzna po uderzeniu w ścianę domu został zakleszczony w kabinie .
- Przypominamy, aby zachowywać większe odstępy od samochodów , a także nie przeceniać swoich umiejętności. Dzisiaj warunki są naprawdę bardzo trudne i nie trudno o wypadek - powiedział aspirant Tomasz Markowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.
Artykuły polecane przez Goniec.pl:
-
Mama Madzi wyjdzie z więzienia przed końcem wyroku? Znamy datę
-
Donald Tusk do premiera: "Mateusz, wajchę przełóż". Szef rządu nie zwlekał z odpowiedzią
Źródło: goniec.pl, rmf24.pl
Zachęcamy do wsparcia zbiórki , której celem jest zakup 30 kamizelek kuloodpornych dla ukraińskich żołnierzy walczących na froncie. Każda wpłata ma fundamentalne znaczenie! Taka kamizelka bardzo często ratuje życie: nic nie zastąpi kamizelki, jeśli chodzi o skuteczną ochronę krytycznie ważnego obszaru, m.in. serca i płuc.
Jeśli masz kamizelkę, postrzał może skończyć się tylko dużym siniakiem. Brak kamizelki w przypadku trafienia oznaczać może śmierć lub w najlepszym razie ciężką ranę, która angażuje wiele osób i duże pieniądze podczas ewakuacji, leczenia i rehabilitacji, bez gwarancji powrotu do pełnego zdrowia. Pomóżmy razem ocalić życie ukraińskich żołnierzy!