Goniec.pl Wiadomości Przemarznięta i bosa kobieta na szlaku w Tatrach. Mówiła, że uciekła z Włoch
Facebook/TOPR fot. K.Kluś (zdj. ilustracyjne)

Przemarznięta i bosa kobieta na szlaku w Tatrach. Mówiła, że uciekła z Włoch

12 lutego 2023
Autor tekstu: Ada Rymaszewska

Nietypowa interwencja zakopiańskich ratowników z Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Przypadkowy turysta zgłosił im, że w rejonie Bachledzkiego Potoku napotkał na kobietę siedzącą po uszy w śniegu. Sprawa wydaje się być o tyle dziwna, że nie miała ona na sobie ani butów, ani kurtki. Całą przemarzniętą wędrowniczkę przetransportowano do pobliskiego szpitala.

Tatry piękne i niebezpieczne

Sezon zimowy to czas, gdy w Tatrach panują wyjątkowo trudne warunki do uprawiania turystyki . Często ujemne temperatury, obfite opady śniegu i potrafiące rosnąć w błyskawicznym tempie zagrożenie lawinowe mogą być prawdziwym niebezpieczeństwem dla wszystkich tych, którzy nie są przygotowani na ekstremalne doznania.

Niestety, śmiałków przeceniających swoje możliwości i niemogących pochwalić się wyobraźnią nie brakuje, przez co ratownicy TOPR co roku mają ręce pełne roboty . Nie inaczej było w czwartek 9 lutego, choć tym razem interwencja dotyczyła bardzo nietypowej, a wręcz tajemniczej sprawy.

Przemarznięta kobieta utknęła na górskim szlaku

Całą sytuację szerzej opisał "Tygodnik Podhalański", z relacji którego wynika, że dokładnie trzy dni temu na spacer z Poronina do Zakopanego wybrał się turysta z woj. mazowieckiego wraz z towarzyszącą mu rodziną.

Zapewne bardziej spodziewał się, że na szlaku spotka dzikie zwierzęta, niż to, iż jego oczom ukaże się siedząca w śniegu w rejonie Bachledzkiego Potoku kobieta . Mężczyzna był zdumiony, ponieważ słońce zmierzało już ku horyzontowi, a temperatura spadła poniżej -7 st. Celsjusza. Tymczasem tajemnicza pani nie miała na sobie ani czapki, ani kurtki, ani nawet butów.

- Była już mocno przemarznięta, miała na sobie dresowe spodnie. Miała problemy z mową, ale zrozumiałem, że jest Słowaczką. Początkowo nie chciała, żebyśmy wzywali pomocy, ale gdybyśmy ja tam zostawili pewnie by zamarzła - zdradził czytelnik 24tp.pl.

Ratownicy TOPR zaopiekowali się tajemniczą wędrowniczką

Ratownicy przejęli kobietę z rąk zatroskanego turysty i poinformowali, że przetransportują ją do szpitala. Nie wiadomo, jak potoczyły się jej dalsze losy. Dziennikarze "Tygodnika Podhalańskiego" skontaktowali się w tej sprawie z policją, ale nie otrzymali jeszcze odpowiedzi.

Artykuły polecane przez Goniec.pl:

Źródło: Tygodnik Podhalański

Obserwuj nas w
autor
Ada Rymaszewska

Redaktorka portalu Goniec.pl. Wcześniej pracowałam w redakcjach TVN24, Kontakt24 oraz b2-biznes.pl. Jestem absolwentką dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim, a obecnie studiuję politologię. Interesuję się polityką, lubię być na bieżąco z wydarzeniami z kraju i ze świata.

 

Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@goniec.pl
wiadomości finanse technologia zdrowie rozrywka sport