Sport.Goniec.pl > Piłka nożna > Paulo Sousa pogratulował awansu drużynie Portugalii. Czy wspomniał również o Polsce?
Anna Dymarczyk
Anna Dymarczyk 30.03.2022 14:22

Paulo Sousa pogratulował awansu drużynie Portugalii. Czy wspomniał również o Polsce?

paulo sousa polska-szwecja mundial w katarze portugalia
Wikimedia Commons/Wiki0096

Paulo Sousa wbił szpilkę polskiej reprezentacji. Z awansu do mistrzostw świata w Katarze mogła cieszyć się również Portugalia, której były selekcjoner polskiej kadry pogratulował zwycięstwa. Zdaje się, że celowo w gratulacjach pominął swoich nie tak dawnych podopiecznych.

Portugalia w meczu barażowym pokonała Macedonię Północną podobnym wynikiem jak reprezentacja Polski - zwyciężyła 2:0 i tym samym awansowała na mundial.

Paulo Sousa pogratulował reprezentacji Portugalii. Celowo pominął Polskę?

Paulo Sousa w atmosferze skandalu odszedł z reprezentacji Polski. Okazało się, że selekcjoner na boku umawiał się już z innymi klubami, chcąc przygotować sobie miękką poduszkę do opuszczenia kadry, z którą wyraźnie nie znalazł wspólnego języka.

Obecnie Paulo Sousa jest trenerem brazylijskiego klubu CR Flamengo, z którym układał się jeszcze nim PZPN zerwał z nim umowę dot. reprezentacji. Jego zachowanie spotkało się z dużą krytyką ze strony całego świata sportu.

Sousa z narodowości jest Portugalczykiem i choć od lat nie jest już bezpośrednio związany z portugalską kadrą, to wciąż przygląda się jej sukcesom, być może mając nadzieję na objęcie w przyszłości stanowiska jej selekcjonera.

Trener pogratulował Portugalii awansu na mundial po meczu z Macedonią Północną. Reprezentacja jego ojczyzny wygrała 2:0 i zapewniła sobie miejsce w pierwszym koszyku podczas losowania grup, które ma odbyć się 1 kwietnia. Paulo Sousa mówił o "dumie" z występu portugalskich piłkarzy.

paulo sousa

W gratulacjach nie było jednak ani słowa o polskich piłkarzach, których Sousa prowadził w eliminacjach do nadchodzących mistrzostw. Choć on nie powiedział ani słowa o wygranej Polski, polscy piłkarze nie zapomnieli o swoim byłym selekcjonerze.

- Czy dedykuję awans Paulo Sousie - zastanawiał się Grzegorz Krychowiak podczas konferencji prasowej po meczu. - Tyle się działo od odejścia Paulo Sousy, że nie ma sensu do tego wracać.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

Źródło: Goniec.pl