Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Nadchodzi gwałtowne załamanie pogody. Synoptycy biją na alarm
Jakub Sumera
Jakub Sumera 22.03.2026 13:50

Nadchodzi gwałtowne załamanie pogody. Synoptycy biją na alarm

Nadchodzi gwałtowne załamanie pogody. Synoptycy biją na alarm
Fot. Pixabay/IMGW

Tegoroczny marzec przyniósł wiele słonecznych dni i nietypowo wysokie temperatury, jednak wiele wskazuje na gwałtowną zmianę pogody. Do Polski wkroczą fronty atmosferyczne, które przyniosą ochłodzenie, a miejscami intensywne i długotrwałe opady deszczu ze śniegiem, a lokalnie samego śniegu. Wszystko to na chwilę przed Wielkanocą. 

  • Zmiana pogody na horyzoncie. Środa punktem kulminacyjnym
  • Nadchodzi ochłodzenie. Nocami występować będą przymrozki
  • Ryzyko długotrwałych i miejscami intensywnych opadów nad Polską

Zmiana pogody na horyzoncie. Środa punktem kulminacyjnym

Nad Europą, w tym również nad Polską, rozbudował się wyż Max, który przynosi stabilną i słoneczną pogodę oraz przyjemne temperatury. Taka aura utrzyma się co najmniej do wtorku – opady będą sporadyczne lub nie wystąpią wcale, a niebo często będzie się rozpogadzać. W ciągu dnia termometry pokażą od 10 do 15 st. C, natomiast nocami możliwe są lekkie przymrozki.

Zmiana pogody nadejdzie najprawdopodobniej w środę, kiedy do kraju dotrze pierwszy front atmosferyczny. Przyniesie on więcej chmur oraz przelotne opady deszczu, szczególnie na zachodzie kraju. Tam też odczuwalne będzie ochłodzenie – od Pomorza po ziemię lubuską temperatura spadnie do 6–8 st. C. W pozostałych regionach możliwe będzie jednak przejściowe ocieplenie, z wartościami sięgającymi nawet 14–18 st. C.

Nadchodzi gwałtowne załamanie pogody. Synoptycy biją na alarm
Nadchodzi załamanie pogody i wyraźne ochłodzenie, fot. IMGW

Nadchodzi ochłodzenie. Nocami występować będą przymrozki

W drugiej połowie tygodnia prognozy wskazują na wyraźne pogorszenie pogody. Nad Polskę zaczną napływać niże i fronty atmosferyczne z południa, które przyniosą przede wszystkim znaczące ochłodzenie oraz bardziej zmienną aurę. Szczególnie w czwartek i piątek temperatury w ciągu dnia spadną do zaledwie 6–10 st. C, a na południu kraju miejscami tylko do 1–5 st. C.

Nocami nadal występować będą przymrozki, co może być odczuwalne zwłaszcza przy rozpogodzeniach. W weekend możliwe jest niewielkie ocieplenie, jednak głównie na wschodzie, gdzie termometry mogą wskazać nieco ponad 10 st. C. W zachodniej i południowej części kraju nadal utrzyma się chłodniejsza aura, z niższymi temperaturami i większym zachmurzeniem.

Ryzyko długotrwałych i miejscami intensywnych opadów nad Polską

Do ochłodzenia może dołączyć także wyraźne pogorszenie warunków atmosferycznych związane z opadami. Nad Polską pojawi się ryzyko długotrwałych i miejscami intensywnych opadów, choć dokładne ich rozmieszczenie wciąż pozostaje niepewne ze względu na dynamiczne prognozy. Obecnie najwięcej wskazuje na to, że najmocniej popada na południu kraju, podczas gdy im dalej na północ i zachód, tym opady będą słabsze.

Dominować ma deszcz, jednak wraz z napływem chłodniejszego powietrza niewykluczone są także opady deszczu ze śniegiem, a miejscami nawet śniegu. Lokalnie może dojść do utworzenia się pokrywy śnieżnej – nie tylko w górach, ale również na terenach położonych niżej. Według aktualnych prognoz do końca tygodnia suma opadów na południu wyniesie od 25 do 50 mm, a w rejonach podgórskich może przekroczyć 50 mm, co miejscami oznacza wartości wyższe niż średnia dla całego marca.

Nadchodzi gwałtowne załamanie pogody. Synoptycy biją na alarm
Prognozowane są intensywne opady, miejscami deszczu ze śniegiem oraz samego śniegu, fot. IMGW
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji