Goniec.pl
andrzej piaseczny

Pawel Wodzynski/East News

Andrzej Piaseczny podczas oceny jednego z tańców nawiązał do hasła krytykującego prawicę

14 Września 2021

Autor tekstu:

Klaudia Bochenek

Udostępnij:

Andrzej Piaseczny po raz kolejny zaskoczył widzów swoimi słowami na fotelu jurora. Podczas pierwszego odcinka uderzył w TVP, a wczoraj w rządzących. Gdy oceniał Kingę Sawczuk i Jakuba Lipowskiego, nawiązał do popularnego hasła krytykującego prawicę.

Słowa piosenkarza wywołały niemałą konsternację. Już kiedyś w żartobliwy, acz ostry sposób odniósł się do TVP, a jego wypowiedź była szeroko komentowana. Podobnie było i tym razem.

Łukasz Szumowski

Szumowski zabezpieczał pielgrzymkę. Zgłosił się na ochotnika

CZYTAJ DALEJ

Andrzej Piaseczny zaskoczył widzów

Wczorajszy odcinek był pełen emocji - do końca nie było wiadomo, czy Sylwia Bomba pojawi się na parkiecie z powodu dwóch złamanych żeber, a potem internauci byli niepocieszeni odpadnięciem Radka Liszewskiego i Lenki Kliment.

Już po pierwszym tańcu, cha-chy, którą zatańczyli Kinga Sawczuk i Jakub Lipowski, jurorzy oraz widzowie oniemieli. Wszystko przez komentarz Andrzeja Piasecznego, który na nowym stanowisku czuje się jak ryba w wodzie:

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo

- Nasz program jest naprawdę na czasie - mamy tu nie tylko osiem gwiazdek, ale osiem prawdziwych gwiazd - powiedział Andrzej Piaseczny.

Nawiązał tym samym do hasła, które m.in. często widać na transparentach podczas protestów. Niektórzy byli dość skonsternowani, ale dalsze popisy tancerzy wydawały się rzucić już w niepamięć jego słowa.

Już podczas pierwszego odcinka Andrzej Piaseczny był w dobrym humorze i żartował. Wtedy też wbił szpilę TVP i, pojawiając się w studiu Polsatu, powiedział:

- Nie wiem, czy państwo wiedzą, ale tam obok jest studio, gdzie nagrywają inne show i ja zabłądziłem, ale się okazało, że tam postawili bariery - mówił Piasek, jednoznacznie wskazując, że po straceniu fotela jurora w The Voice of Poland nie ma tam czego szukać.

Ostatecznie widzowie nie byli pocieszeni

Największy szok widzowie oraz internauci przeżyli już pod koniec programu, kiedy miała paść decyzja o odpadnięciu jednej z par. Padło na Lenkę Kliment i Radka Liszewskiego.

Pojawiły się komentarze, że odpadła nie ta para, co trzeba, a popisy wyżej wymienionej pary były energetyczne i zwyczajnie dobre. Dostało się też Izie Małysz, internauci są zdania, że jest faworyzowana.

Wygrałbyś główną nagrodę w "Milionerach"? 5 pytań o milion, które zadał Hubert Urbański

Pytanie 1 z 5

Który ssak się nie spoci?

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

Źródło: Polsat

Klaudia BochenekAutor

Jestem na bieżąco ze wszystkimi wydarzeniami na świecie i w social mediach. W przeszłości zajmowałam się redagowaniem eventowych materiałów prasowych. Poza pracą w redakcji wolny czas poświęcam eksploracji internetu, kryminalistyce i

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@goniec.pl

Podobne artykuły

Gwiazdy

Robert Makłowicz porównał Jarosława Kaczyńskiego do potrawy kuchni polskiej

Czytaj więcej >

Gwiazdy

Zenek Martyniuk zagra samego siebie w serialu "Lombard. Życie pod zastaw"

Czytaj więcej >

Gwiazdy

Ola Kwaśniewska czuła się samotna. Kiepsko znosiła prezydenturę ojca

Czytaj więcej >
Teresa Lipowska

Gwiazdy

Teresa Lipowska tęskni za mężem. Duchowo zapewnia go, że niedługo do niego dołączy

Czytaj więcej >

Gwiazdy

Marta Manowska popłakała się, czytając list do rolnika od jednej z kandydatek

Czytaj więcej >

Gwiazdy

Siostrzenica premiera to gwiazda telewizji. Wcześniej zmieniła nazwisko, odpowiedziała na spekulacje

Czytaj więcej >