Policja przeczesuje każdy centymetr terenu. Trwają poszukiwania chłopca
Straż pożarna zakończyła swój udział w poszukiwaniach 16-latka, którego w okolicach Oławy porwała Odra. Akcja jednak nadal trwa, ponieważ jak dotąd nie odnaleziono nastolatka, którego zabrał silny nurt. Czynności prowadzi policja. W działania zaangażowali się też ratownicy wodni ze specjalistycznym sprzętem.
W rozmowie z naszą redakcją oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Oławie potwierdził, że strażacy nie prowadzą już czynności związanych z poszukiwaniami 16-latka, który zaginął po tym, jak wszedł do Odry i został porwany przez silny nurt rzeki.
Brygadier magister inżynier Krzysztof Gielsa z Państwowej Straży Pożarnej w Oławie oświadczył, że strażacy zakończyli już wszelkie działania . Akcję poszukiwawczo-ratowniczą nadal prowadzi policja, ponieważ nie odnaleziono ciała 16-latka. Wsparcie funkcjonariuszom udzielili również ratownicy wodni na łodziach i z dokładniejszymi sonarami.
Policja wciąż szuka zaginionego chłopca
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez rzecznika prasowego straż pożarna wznowiła poszukiwania wraz z policją dzisiaj tj. 11 lipca w godzinach porannych. Służby sprawdziły dokładnie okolice miejsca, w którym 16-latek wszedł do wody i zniknął.
Pozostała część artykułu pod materiałem wideo
Sonar najpierw wskazał jedynie kamienie i gałęzie. Później do rzeki wszedł nurek, by upewnić się, że nigdzie w pobliżu nie ma ciała nastolatka. Poszukiwania były też prowadzone z łodzi. Na tym skończył się udział straży pożarnej z Oławy w akcji poszukiwawczo-ratowniczej.
– Wznowiliśmy akcję w godzinach porannych. Straż pożarna pracowała jedynie w okolicach miejsca, w którym chłopak wszedł do rzeki. Korzystaliśmy z łodzi i sonaru. Pod wodę wszedł też nurek, by upewnić się, że nie ma tam nic poza kamieniami i gałęziami. Ciało nie zostało odnalezione. Działania nadal prowadzi policja. Strażacy zostali już odesłani do bazy – powiedział bryg. mgr inż. Krzysztof Gielsa.
Informacje dotyczące akcji przekazała również podinspektor Alicja Jędo z Komendy Powiatowej Policji w Oławie. Rzeczniczka potwierdziła, że czynności prowadzone przez służby nie zostały zakończone. W związku z tym, że nie odnaleziono ciała, 16-latka wciąż uznaje się za zaginionego.
Straż pożarna i policja przerwały poszukiwania w sobotę
Policja i straż pożarna otrzymały zgłoszenie o wypadku, do którego doszło w Oławie, w sobotę 10 lipca około godziny 19:00 . Ze wstępnych ustaleń wynika, że 16-latek wraz z kolegami wybrał się nad rzekę, by popływać. Z relacji świadków wynika, że w pewnym momencie porwał go nurt.
Na miejscu pracowali strażacy, strażnicy miejscy i policjanci. Służby korzystały z łodzi, dronów, sonarów i kamer termowizyjnych. W związku z coraz gorszymi warunkami o godzinie 23:00 podjęto decyzję o przerwaniu akcji poszukiwawczo-ratowniczej.
Czynności zostały wznowione w niedzielę w godzinach porannych. Wszyscy czekają na zamknięcie sprawy z nadzieję na szczęśliwe zakończenie poszukiwań nastolatka.
Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:
-
Władze TVP właśnie potwierdziły. Dariusz Szpakowski nie skomentuje finału Euro
-
Marta Kaczyńska wygadała się o dodatkowych dopłatach dla księży
-
Ksiądz ze słynnego nagrania przerwał milczenie. Pojawiły się jego "przeprosiny"
Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl
Źródło: Onet.pl; KPP w Oławie; KPPSP w Oławie