Katarzyna Bosacka wszystko wyliczyła. Tak można zaoszczędzić dużo pieniędzy
Katarzyna Bosacka, znana ekspertka od produktów spożywczych i dziennikarka, w ostatnim czasie poczyniła obliczenia, które spowodują, że odechce się nam pić wodę mineralną kupowaną w plastikowej butelce. Kobieta zachęca, żeby płyn ze sklepu zastąpić wodą z kranu – zwłaszcza podczas wakacji.
Katarzyna Bosacka zachęca do picia wody z kranu
O tym jak bardzo plastik szkodzi planecie wszyscy dobrze wiemy. Niejednokrotnie widzimy też, jak opakowania po zużytych produktach zaśmiecają nawet nasze ulubione miejsca odpoczynku i relaksu – nie dość, że powodują degradację natury, to jeszcze psują nasze doznania estetyczne i psują przyjemność z odpoczynku.
Podczas wakacji ceny napojów w butelkach rosną nawet kilkukrotnie, a to odbija się także na naszym portfelu – w trudnych czasach nie sposób nie brać tego pod uwagę. W czasie upałów pijemy znacznie więcej i jeśli jesteśmy przyzwyczajeni do kupowania wody w sklepie, potęgujemy tym samym i tak ogromny problem. Warto w całym zgiełku otaczającego świata, zatrzymać się na chwilę i wykorzystać ten czas na refleksję w tak ważnym przecież temacie.
Ekspertka poczyniła szczegółowe wyliczenia
Częste nawadnianie podczas upałów jest konieczne dla naszego zdrowia i o tym też postanowiła przypomnieć w swojej ostatniej rolce znana dziennikarka i blogerka, Katarzyna Bosacka. Ekspertka od zakupów spożywczych i szukania najdogodniejszych dla nas rozwiązań, odniosła się do zasobności naszych portfeli.
- Ile możemy zaoszczędzić, jeżeli przez tydzień wakacji nie będziemy kupować wody w plastikowych butelkach, tylko zabierzemy ze sobą butelkę wielorazową, do której wlejemy kranówkę? - zachęca do refleksji Katarzyna Bosacka.
Odechce się nam pić wodę ze sklepu
Według obliczeń dziennikarki, zakładając, że każdy z nas kupuje półtoralitrową butelkę wody dziennie, zaoszczędzimy aż 21 zł. Kwota zakłada cenę jednostkową za wodę butelkowaną w wysokości 3 zł – a jak łatwo zauważyć, często woda kosztuje o wiele więcej.
Woda w większości miejscowości jest odpowiednio przebadana i w pełni bezpieczna do spożycia. Nic nie stoi zatem na przeszkodzie, abyśmy postarali się zmienić nasze przyzwyczajenia i szkodliwe nawyki.