Ekspert ocenia szanse Luny na Eurowizji. Uratuje ją tylko jedno?
Wiadomo już, kto będzie reprezentował Polskę podczas Eurowizji 2024. Co na temat utworu i artysty sądzi eurowizyjny ekspert, który konkurs bacznie ogląda od lat i na wylot zna jego specyfikę? Okazuje się, że na jedną kwestię zwrócił szczególną uwagę.
Eurowizja 2024. Luna pokonała Justynę Steczkowską
W tym roku do polskich preselekcji do Eurowizji 2024 zgłosiło się wielu artystów, a w przeciwieństwie do ubiegłych lat w stawce nie zabrakło znanych nazwisk. Wygrany mógł być jednak tylko jeden. To właśnie na jego temat w "Pytaniu na śniadanie" przygotowano specjalny reportaż .
Decyzja pięcioosobowej komisji jurorskiej wzbudziła wśród fanów sporo emocji, a nawet kontrowersji. Tych z pewnością nie zabraknie także w maju podczas 1. półfinału konkursu, w którym Polska wystąpi jako jedna z pierwszych. Już teraz bukmacherzy typują, jak poradzi sobie nasz przedstawiciel.
Eurowizja 2024. Bukmacherzy już typują, które miejsce zajmie Polska
Tuż przed ogłoszeniem wyboru w "Pytaniu na śniadanie" , reprezentantka Polski w klasyfikacji (warto zaznaczyć, że nie są znane jeszcze wszystkie muzyczne propozycje) plasowała się na miejscu 16. Gdy nazwisko artysty wyszło na jaw, to miejsce… w ogóle się nie zmieniło.
Czy Luna rzeczywiście ma szanse zająć tak… wysokie miejsce? Biorąc pod uwagę dotychczasowe miejsca, na jakich uplasował się nasz kraj (jedynie 3 razy udało się wejść do topowej dziesiątki ), może być ciężko. Co na ten temat sądzi ekspert?
Eurowizja 2024. Ekspert ocenił szanse Polski
O opinię w tej sprawie poprosiliśmy Mieszka Czerniawskiego. Popularny tiktoker o nicku Miechulec specyfikę konkursu zna od poszewki i doskonale wie, jakie propozycje mogą zdobyć uznanie nie tylko jury, ale i międzynarodowej publiczności. Jeszcze w trakcie prelekcyjnej gorączki miał okazję przeprowadzić wywiad zarówno z Justyną Steczkowską, jak i z Luną.
Opisując muzyczne predyspozycje tej drugiej, podkreślił konieczność przygotowania widowiskowego występu, który sprawi, że "The Tower" wyróżni się spośród innych rozmaitych propozycji. Zwrócił również uwagę, że młoda piosenkarka nie była faworytką w preselekcjach (tą do ostatnich chwil pozostawała Justyna Steczkowska).
Trochę szkoda, że główny faworyt fanów konkursu po raz drugi z rzędu nie jedzie na Eurowizję, ale mimo to trzymam kciuki za Lunę. "The Tower" to dobrze wyprodukowana i nowoczesna kompozycja, która powinna przynieść Polsce kolejny finał Eurowizji. Jak będzie dalej? Trudno powiedzieć - z jednej strony utwór jest zapamiętywalny, z drugiej dość jednostajny, dlatego występ musi przyciągać uwagę - ocenił w rozmowie z portalem Goniec Rozrywka.
A Wy jak oceniacie jej szanse?