Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Galerie > Pojechali za Macierewiczem, wszystko pokazali. Niewiarygodne sceny, to nie pierwszy raz
10.02.2022 12:07

Pojechali za Macierewiczem, wszystko pokazali. Niewiarygodne sceny, to nie pierwszy raz

Limuzyna wioząca Antoniego Macierewicza została przyłapana na drastycznym łamaniu przepisów. Auto polityka przekroczyło dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym i wjechało w strefę, w której obowiązyła zakaz ruchu. Okazuje się, że polityk od dawna nie ma szczęścia i w trakcie swoich "podróży" wielokrotnie miewał różne przygody.

Warszawa. Policja szykuje się na Marsz Niepodległości 2022
Warszawa. Policja szykuje się na Marsz Niepodległości 2022

Slajd 1 z 1

Fotoradar

Antoni Macierewicz w okresie od lipca 2010 r. do marca 2011 r. został trzykrotnie złapany przez fotoradar w Emilianowie koło Tomaszowa Mazowieckiego, który znajduje się na trasie z Warszawy do Piotrkowa Trybunalskiego, gdzie polityk miał swój okręg poselski. Jak podała wówczas wyborcza.pl, na ograniczeniu prędkości do 70 km/h jechał on 112 km/h, 104 km/h i 133 km/h. Nie został jednak ukarany mandatem ze względu na immunitet. Za podobne wykroczenie teraz odebrano by mu prawo jazdy.

Tagi: