Goniec.pl

"Nasz nowy dom". Niebywała metamorfoza domu. Przystosowano go do niepełnosprawnego 11-latka

15 Września 2022

Udostępnij:

"Nasz nowy dom". Niebywała metamorfoza domu. Przystosowano go do niepełnosprawnego 11-latka

W trzecim odcinku najnowszego sezonu remontowego programu Polsatu Katarzyna Dowbor uda się do Uniszek Zawadzkich w województwie mazowieckim. Tam spotka się z rodziną, która niedawno pochowała ukochanego męża i ojca.

Slajd 1 z 12

Pan Janusz zmarł, nim udało mu się dokończyć rozbudowę domu.  Nowe pomieszczenia miały ułatwić rodzinie  życie.

Polsat

Dobudowane przez pana Janusza pomieszczenie

"Nasz nowy dom". Niebywała metamorfoza domu. Przystosowano go do niepełnosprawnego 11-latka

Slajd 2 z 12

Obecnie rodzina musi zmieścić się w jednym pokoju

Polsat

Obecnie rodzina musi zmieścić się w jednym pokoju

Rozbudowa domu była najważniejszym zadaniem ekipy. Bez dodatkowych pomieszczeń ciężko byłoby stworzyć odpowiednie warunki dla 11-letniego chłopca.

Slajd 3 z 12

Mały Kuba potrzebował przestrzeni do rehabilitacji

Polsat

Mały Kuba potrzebował przestrzeni do rehabilitacji

Mały Kuba potrzebował przestrzeni do rehabilitacji. Obecnie prowadzona była w niewielkim pomieszczeniu, które zajmowała trzyosobowa rodzina.

Slajd 4 z 12

Dom był w fatalnym stanie. Łazienka nie była dostosowana do potrzeb niepełnosprawnej osoby

Polsat

Dom był w fatalnym stanie. Łazienka nie była dostosowana do potrzeb niepełnosprawnej osoby

Ekipa "Naszego nowego domu" radziła sobie już z trudniejszymi zadaniami.

Slajd 5 z 12

Pani Zofia mogła liczyć na pomoc córki

Polsat

Pani Zofia mogła liczyć na pomoc córki

Niestety, mimo najszczerszych chęci warunki nie pozwalały w pełni skupić się na potrzebach niepełnosprawnego dziecka. Dzięki pomocy Katarzyny Dowbor rodzina będzie mogła w końcu odetchnąć z ulgą.

Slajd 6 z 12

Od śmierci pana Janusza prace remontowe stanęły w miejscu

Polsat

Od śmierci pana Janusza prace remontowe stanęły w miejscu

To dzięki jego pracy udało się rozpocząć przebudowę domu. Zadaniem ekipy remontowej było dokończenie tego, co zaczęła głowa rodziny.

Slajd 7 z 12

Ciężka praca opłaciła się

Polsat

Ciężka praca opłaciła się

Ekipa programu "Nasz nowy dom" przystosowała budynek do 11-latka na wózku. Stworzyła rodzinie przytulny kąt i sprawiła, że ma trochę mniej zmartwień

Slajd 8 z 12

Kuba ma teraz warunki do rehabilitacji

Polsat

Kuba ma teraz warunki do rehabilitacji

Młody chłopiec nie musi już we wszystkim polegać na najbliższych. Dzięki temu mama i ciocia również będą miały trochę wytchnienia

Slajd 9 z 12

Ekipa nie zapomniała o najdrobniejszych szczegółach

Polsat

Ekipa nie zapomniała o najdrobniejszych szczegółach

Od teraz rodzina ma godne warunki do życia. Zadbano również o łazience, która przystosowana jest do osoby na wóżku.

Slajd 10 z 12

W nowym domu rodzina ma wszystko, co niezbędne

Polsat

W nowym domu rodzina ma wszystko, co niezbędne

Ekipa programu postarała się, aby zapewnić domownikom wszystkie potrzebne sprzęty i ociepliła dom

Slajd 11 z 12

Zadbano również o to, aby rodzina miała miejsce do wypoczynku

Polsat

Zadbano również o to, aby rodzina miała miejsce do wypoczynku

Stworzono przytulny salon i taras. Pani Zofia z bliskimi może w końcu zacząć cieszyć się życiem

Slajd 12 z 12

Rodzina pani Zofii była przeszczęśliwa

Polsat

Rodzina pani Zofii była przeszczęśliwa

Jak każdy uczestnik programu Katarzyny Dowbor, pani Zofia nie mogła powstrzymać wzruszenia. Nowy dom sprawi, że wszystkim członkom rodziny będzie żyło się lepiej. Mały Kuba nie jest już kompletnie zależny od najbliższych a pozostali domownicy będą mieli wreszcie trochę czasu i przestrzeni dla siebie.

fot. Instagram @martamanowska

Tak mieszka Marta Manowska. Porzuciła miasto i pokochała życie na wsi

Marta Manowska jakiś czas temu stanowczo zarzekała się, że życie na wsi nie jest dla niej. Jako prowadząca „Rolnik szuka żony” i „Sanatorium miłości” odbywała liczne podróże po urokliwych zakątkach Polski, poznawała ludzi z małych miasteczek, odpoczywała w bliskim otoczeniu natury i kosztowała lokalnych, tradycyjnych przysmaków. Gdy po jakimś czasie ponownie porównała swoje przeżycia z prowincji ze zgiełkiem dużego miasta, ciągłym pośpiechem, zanieczyszczonych powietrzem i pustymi relacjami międzyludzkimi – była to już całkowicie inna kalkulacja. Zanim jednak Marta Manowska doceniła uroki życia na wsi, mówiła: – Jestem często pytana, czy mogłabym mieszkać na wsi. I odpowiadając szczerze sobie samej, muszę powiedzieć, że nie na tym etapie życia. Miasto daje mi energię. Jednak w poszukiwaniu drugiego człowieka nie jest istotne, czy pochodzi z miasta, czy ze wsi – wyjaśniała w "Pytaniu na śniadanie". Miejskie poszukiwania miłości życia nie szły prezenterce TVP najlepiej, a przebywając z dala od Warszawy podczas nagrań do „Rolnik szuka żony”, zawiązała nowe przyjaźnie. Dzięki nim poznała posiadaczy rozległych ziem uprawnych nie tylko od strony zawodowej, ale również prywatnej. Pokazali jej uroki wiejskiego, spokojnego życia. Blondwłosa i wiecznie uśmiechnięta dziennikarka postanowiła zmienić zdanie i ostatecznie i spróbować zachwalanego przez uczestników programu życia. Na jej profilu na Instagramie publikuje rozkoszne kadry na tle skromnego domu z czerwonej cegły. Jak można wywnioskować z fotografii, wokół budynku rozpościera się okazały ogród, w którym można oddawać się pełnowartościowemu relaksowi. Zobaczcie, jak teraz wygląda sielskie życie Marty Manowskiej.

Zobacz nastepną galerię >