Goniec.pl > Galerie > "Nasz nowy dom". Alkohol, przemoc, choroba i tułaczka. Tak żyła pani Sylwia z córkami. Katarzyna Dowbor przybywa na pomoc
10.11.2022 21:13

"Nasz nowy dom". Alkohol, przemoc, choroba i tułaczka. Tak żyła pani Sylwia z córkami. Katarzyna Dowbor przybywa na pomoc

"Nasz nowy dom" - historia pani OliTym razem ekipa programu „Nasz nowy dom” odwiedza dom pani Sylwii, która po ucieczce od partnera sama wychowuje dwie nastoletnie córki – Olę i Nadię. - Męża poznałam w wieku 22 lat. Urodziła się Ola i stopniowo ten alkohol zaczął się pojawiać. Później przemoc. Najpierw psychiczna, później fizyczna. Zabrałam Olę i uciekłyśmy do mieszkania socjalnego, żebyśmy tam miały azyl, bo Ola widziała wiele… - opowiada Pani Sylwia. Kilka lat po ucieczce Pani Sylwia poznała nowego mężczyznę, z tego związku urodziła się Nadia. W tym czasie okazało się, że Ola ma epilepsję. Lekarze zalecili zmienienie warunków mieszkaniowych. Kobieta wzięła kredyty, pożyczki i ulokowała to w dom, który powstał na podwórku ojca konkubenta. - Mieszkaliśmy tam 1,5 roku i tam zaczęła się gehenna... Wyładowywał się na mnie, bo to przecież wstyd dla rodziny, że on tak pije, że przywożą go nieprzytomnego do domu – mówi Pani Sylwia. - Mówił, że idzie do łazienki albo dołożyć do pieca i tam pił po prostu – mówi mała Nadia.Katarzyna Dowbor przybywa na ratunek Kobiety uciekły z domu i tak zaczęła się ich tułaczka po wynajmowanych mieszkaniach, wreszcie pani Sylwia za nie wielki spadek i cudem uzyskany kredyt kupiła stary, zrujnowany dom. Kobiety żyją w nim bez łazienki, w chłodzie i wilgoci. Kominiarz zakazał palenia w piecu, bo komin jest dziurawy. Pani Sylwia jest osobą niedowidzącą, potrzebuje wsparcia córek w codziennych czynnościach, Ola choruje na epilepsję, więc sporą część budżetu pochłaniają leki. Do ich drzwi zapuka Katarzyna Dowbor, by powiedzieć rodzinie, że ich życie bardzo się zmieni. Remont zrealizuje ekipa Przemka Oślaka, a projektem zajmie się Martyna Kupczyk.

Nasz nowy dom
"Nasz nowy dom" - pani Sylwia z córkami wiele przeszły. W ich domu był alkohol i przemoc. Później tułały się po stancjach. W końcu znalazły kąt dla siebie, ale nie stać ich na wyremontowanie domu. Na szczęście pojawiła się Katarzyna Dowbor. (fot. Kala Kie

Slajd 1 z 16

Nasz nowy dom

Dom jest w fatalnym stanie.

Slajd 2 z 16

Nasz nowy dom

W domu nie można korzystać z pieca, bo komin jest dziurawy.

Slajd 3 z 16

Nasz nowy dom

Ściany są obdrapane. W takich warunkach nie da się normalnie żyć.

Slajd 4 z 16

Nasz nowy dom

Córki pani Sylwii są nastolatkami i nie mają własnego kąta do nauki.

Slajd 5 z 16

Nasz nowy dom - rodzina

Pani Sylwia i jej córki doświadczyły wiele i teraz marzą o własnym kącie do życia.

Slajd 6 z 16

Nasz nowy dom

Takiego pomieszczenia nie da się nazwać kuchnią. Jedynie stara kuchenka sugeruje, że tu powinno się gotować.

Slajd 7 z 16

Nasz nowy dom

W domu brakuje łazienki, co wydaje się niemożliwe w XXI wieku.

Slajd 8 z 16

Nasz nowy dom

Na szczęście w domu pani Sylwii pojawiła się Katarzyna Dowbor.

Slajd 9 z 16

Nasz nowy dom

Dom zyskał nową elewację.

Slajd 10 z 16

Nasz nowy dom

Kiedy Katarzyna Dowbor zajechała z rodziną pod dom, panie nie mogły uwierzyć w to, co widzą.

Slajd 11 z 16

Nasz nowy dom

W domu pojawiła się piękna i funkcjonalna kuchnia. Pani Sylwia z córkami będą mogły w niej wspólnie przygotowywać posiłki.

Slajd 12 z 16

Nasz nowy dom

W pokoju córki znalazło się wszystko, czego potrzebuje dziewczynka w jej wieku.

Slajd 13 z 16

Nasz nowy dom

Z kuchnią połączony jest salon, w którym aż chce się usiąść i spędzić razem czas.

Slajd 14 z 16

Nasz nowy dom

W domu znalazł się także pokój drugiej córki.

Slajd 15 z 16

Nasz nowy dom

Wnętrze zachwyca od samego wejścia. Przedpokój stał się stylowy i zaprasza wszystkich dalej.

Slajd 16 z 16

Nasz nowy dom

W domu pojawiła się upragniona łazienka. Pomieszczenie jest kobiece, piękne i funkcjonalne.

Tagi: