Goniec.pl

Marcin Miller z "Boys" porzucił Warszawę. Jego posiadłość za miastem robi ogromne wrażenie

31 Sierpnia 2022

Udostępnij:

fot. Instagram/Marcin Miller

Marcin Miller jest liderem zespołu „Boys”. Największym hitem formacji jest piosenka pt. „Jesteś szalona”. Charyzmatyczny czarnooki „boy” jest żywym dowodem na to, że produkując mizerne przeboje disco polo, można dorobić się całkiem pokaźnego majątku. Zobaczcie jak mieszka muzyk, któremu jeden wielki szlagier znany przez wszystkich Polaków zapewnił imponujący dostatek. Mieszka w drogiej posiadłości i nie szczędzi sobie luksusowych przyjemności – tak trzeba żyć! I tak żyje Marcin Miller.

Slajd 1 z 11

fot. Instzagram @marcinmillerboys

fot. Instzagram @marcinmillerboys

Kawa w ręce i zaczynamy!

Marcin Miller próbował zaaklimatyzować się na stałe w Warszawie, jednak (pomimo prób) wybrał życie z dala od miejskiego zgiełku. Jesteście ciekawi, w jakich warunkach mieszka jeden z pierwszych w Polsce gwiazdorów disco polo? Bierzcie kubek kawy w rękę i zaczynamy!

Slajd 2 z 11

fot. Instzagram @marcinmillerboys

fot. Instzagram @marcinmillerboys

Okazała posiadłość z imponującym tarasem

Zamiast Warszawy, piosenkarz wybrał nieco mniejsze miasto — Ełk. To właśnie tam zadomowił się w okazałej posiadłości, wokół której rozpościera się imponujący ogród. "Boy" nie zapomniał o zagospodarowaniu terenu przydomowego. Urządził taras, który jest znakomitym miejscem na spędzanie wspólnego czasu ze znajomymi. Wygodne rattanowe meble kuszą do leniwego spędzania wolnego czasu i oddawania się relaksowi jednocześnie blisko domu i natury.

Slajd 3 z 11

fot. Instagram @marcinmillerboys

fot. Instagram @marcinmillerboys

Płonie ognisko i szumią knieje

W prywatnym ogrodzie wokalisty znajduje się również miejsce na rozpalenie ogniska. Kilka piw i klimatyczne płomienie na pewno sprawiają, że w trakcie tych wyjątkowych wieczorów Miller wyciąga gitarę. Ciekawe, czy śpiewa swoje piosenki.

Slajd 4 z 11

fot. Instagram @marcinmillerboys

fot. Instagram @marcinmillerboys

Drzemk

Drzemka w ogrodzie i to w czasie pracy? A któż zabroni autorowi hitu "Jesteś szalona"? Wszak prowadzi wolny zawód.; Wizja przewracania się z boku na bok na hamaku pośród drzew jest kusząca...

Slajd 5 z 11

fot. Instagram @marcinmillerboys

fot. Instagram @marcinmillerboys

Willa pełna nawiązań do muzycznej pasji

Marcin Miller przed premierą swoich teledysków ogląda je w domu wspólnie ze znajomymi. Zanim kolorowe teledyski rozgrzeją wirtualną publiczność, są poddawane surowej krytyce bliskich gwiazdora. Na scześćie wszystko zostaje w domu, a na świat wychodzi udoskonalony produkt.

Slajd 6 z 11

fot. Instagram @marcinmillerboys

fot. Instagram @marcinmillerboys

Dumny "boy" kolekcjonuje nagrody

Lider grupy "Boys" może pochwalić się zapierającą dech w piersiach kolekcją płyt (także winylowych). Oprócz nich jego dumę rozpierają nagrody, które udało mu się zdobyć w ciągu swojej wieloletniej kariery na estradzie.

Slajd 7 z 11

fot. Instagram @marcinmillerboys

fot. Instagram @marcinmillerboys

Ogniste choreografie powstają w domowym zaciszu

Rozmiary ełckiej hacjendy pozwoliły na zorganizowanie w domu sali treningowej. Dzięki temu podczas występów Millera na scenie towarzysz mu choreografia obfitująca energiczne ruchy tancerzy w tle.

Slajd 8 z 11

fot. Instagram @marcinmillerboys

fot. Instagram @marcinmillerboys

Gwiazdor lubuje się w trunkach klasy A

52-letni artysta czerpie z życia całymi garściami. Na zdjęciu pozuje z sześcioma butelkami wysokojakościowego trunku. Na pewno wypija go podczas wspólnych imprez z przyjaciółmi.

Slajd 9 z 11

fot. Instagram @marcinmillerboys

fot. Instagram @marcinmillerboys

Uwielbia szybkie samochody

Nasz bohater nie ukrywa, że uwielbia szybkie samochody. Trzeba przyznać, że to hobby, na które nie każdy może sobie pozwolić. Zwłaszcza, że każdy z tych samochodów kosztuje o wiele więcej, niż przeciętnemu Kowalskiemu uda się zarobić przez... kilka lat!

Slajd 10 z 11

fot. Instagram @marcinmillerboys

fot. Instagram @marcinmillerboys

Twórcza oaza Marcina Millera

Zobaczcie, jak wygląda gabinet popularnego amanta. Czy to właśnie w nim nachodzi go wena i tworzy przeboje, które z sukcesem rozbrzmiewają potem "pod strzechą"?

Slajd 11 z 11

fot. Instagram @marcinmillerboys

fot. Instagram @marcinmillerboys

BONUS

Jarek Jakimowicz jest jednym z fanów discopolowego zespołu. Czy podzielasz jego uwielbienie do twórczości Marcina Millera?

Doda zamieszkała w ogromnej willi z malowniczym ogrodem. Wystrój domu jest nowoczesny i znalazło się w nim miejsce na wszystkie wygody.
(fot. Polsat)

Tak wygląda willa Dody. Nowoczesne wnętrza, malowniczy ogród i siłownia. Ten dom kosztował fortunę

Udział w programie reality show „Doda. 12 kroków do miłości” wymagał od piosenkarki opuszczenia strefy komfortu. I to dosłownie. Na czas realizacji show Doda przeniosła się do luksusowej willi w jednej z podwarszawskich miejscowości. „Doda. 12 kroków do miłości” to wyjątkowy show, a właściwie eksperyment psychologiczny, w wyniku którego Doda ma znaleźć miłość życia. Jak sama mówi – dotąd wybierała tylko źle i chciałaby, żeby to wreszcie się zmieniło. W programie, oprócz artystki wzięło udział 12 kandydatów na jej życiowego partnera a także jej przyjaciele i psycholog, Leszek Mellibruda. Aby nabrać dystansu, wyciszyć się i skupić na poszukiwaniu miłości Doda wyprowadziła się z domu i zamieszkała w wynajętej willi. Wygodny dom, jaki będziemy oglądać w programie naprawdę robi wrażenie. Ceny tego typu nieruchomości oscylują wokół czterech milionów złotych. Willa otoczona jest malowniczym zadrzewionym ogrodem z mnóstwem miejsca do ćwiczeń, co dla kultywującej zdrowy styl życia Dody ma ogromne znaczenie. Producenci starali się znaleźć miejsce, w którym artystka znajdzie ukojenie, wyciszenie i będzie mogła się skupić na celu czyli znalezieniu partnera. - Doda oczywiście brała udział w wyborze willi. Dostała do oceny kilka lokalizacji i ostatecznie zdecydowała się na nowoczesny, designerski, przestronny dom z ogromnymi oknami. We wnętrzach króluje drewno i stonowana kolorystyka - zdradza osoba z produkcji programu. Dom wyposażony był w siłownię a wokół jest zalesiony teren, gdzie można trenować bieganie. - Doda nie zabrała ze sobą z domu żadnych mebli – chodziło o to, żeby jak najbardziej odciąć się od codziennego życia. Wzięła tylko ulubione obrazy i kamienie, co pomogło jej poczuć się komfortowo w nowych warunkach - dodaje osoba z produkcji.

Zobacz nastepną galerię >