Goniec.pl

4-latka wbiegła wprost pod koła ciężarówki, służby były bezradne. Wielka tragedia na Lubelszczyźnie

13 Czerwca 2022

Udostępnij:

Śmiertelny wypadek z udziałem 4-latki na Lubelszczyźnie, dziecko wpadło pod koła ciężarówki

Tragiczny wypadek na Lubelszczyźnie. W poniedziałek rano pod kołami samochodu ciężarowego zginęło 4-letnie dziecko. Dziewczynka wbiegła pod koła pojazdu. Na miejscu trwa akcja służb oraz zbieranie dowodów. Konieczne jest wyjaśnienie przyczyn tragedii. fot. Policja Lubelska

Slajd 1 z 8

Nie żyje 4-letnie dziecko, zginęła pod kołami ciężarówki

(zdj. ilustracyjne) WALDEMAR SKOCZNY / SUPER EXPRESS / EAST NEWS

4-latka zginęła pod kołami ciężarówki

Tragiczny poniedziałek na Lubelszczyźnie. Dziecko zginęło pod kołami ciężarówki. - Ze wstępnych informacji wynika, że 4-letnia dziewczynka wbiegła z pobliskiej posesji wprost pod ciężarowy samochód - powiedział w rozmowie z polsatnews.pl asp. szt. Marcin Józwik z łukowskiej policji.

Slajd 2 z 8

4-latka zginęła pod kołami ciężarówki niedaleko Łukowa

Policja Lubelska

Dziecka nie udało się uratować

Mimo natychmiastowej reakcji służb dziecka nie udało się uratować. Asp. szt. Marcin Józwik z łukowskiej policji w rozmowie z mediami podkreślił, że 4-letnia dziewczynka zginęła na miejscu i nie było szans na jej uratowanie.

Slajd 3 z 8

Na miejscu zdarzenia trwają prace służb

Policja Lubelska

Okoliczności śmierci 4-latki będą wyjaśniane

Na miejscu pracują służby, miejsce wypadku zostało odgrodzone parawanem. Na zdjęciu udostępnionym przez Policję Lubelską widać go w oddali. Konieczne jest zebranie dowodów dotyczących okoliczności, w jakich 4-latka znalazła się na drodze. - Przyczyny wypadku, jak też to, czy dziecko było pod opieką rodziców jest ustalane - powiedział policjant.

Slajd 4 z 8

4-latka zginęła pod kołami ciężarówki

Policja Lubelska

Tragiczny poranek na Lubelszczyźnie, nie żyje 4-latka

Do śmiertelnego wypadku z udziałem 4-letniej dziewczynki doszło około godziny 7:20 w miejscowości Czereśl nieopodal Łukowa. Niezwłocznie zbadano kierowcę samochodu ciężarowego, po którego kołami w tragicznych okolicznościach zginęło dziecko.

Slajd 5 z 8

Kierujący samochodem ciężarowym był trzeźwy

(zdj. ilustracyjne) Piotr Molecki/East News

Kierowca nie był pod wpływem alkoholu

- Kierujący ciężarówką 49-latek był trzeźwy - powiedział asp. szt. Marcin Józwik. - Niestety, kierujący ciężarówką nie zdążył wyhamować i doszło do tragicznego w skutkach wypadku - dodał policjant. Miejsce zdarzenia jest obecnie wypełnione służbami. Pojawiły się poważne utrudnienia.

Slajd 6 z 8

Droga w miejscu śmiertelnego wypadku z udziałem 4-latki jest zablokowana

google maps

Droga w miejscu śmiertelnego wypadku z udziałem 4-latki jest zablokowana

Policja podkreśla, że obecnie nie jest możliwe przejechanie drogą wojewódzką nr 807. Trasa na wysokości wypadku w Czereślu jest całkowicie zablokowana. Policjanci kierują na objazdy. Dzięki Google Mapa widać, że niedaleko miejsca śmiertelnego zdarzenia z udziałem dziecka znajduje się Zespół Szkół.

Slajd 7 z 8

Pod wpisem policji wylało się morze krytyki

Facebook

4-latka zginęła pod kołami ciężarówki, w sieci zawrzało

Policja Lubelska udostępniła nagranie z miejsca śmiertelnego wypadku z udziałem 4-latki i w sieci zawrzało. Pod krótkim filmem pojawiło się wiele komentarzy oskarżających rodziców, którzy nie dopilnowali dziewczynki oraz kierowcy. Nie brakowało również słów domagających się innego spojrzenia na sprawę.

Slajd 8 z 8

4-latka zginęła pod kołami ciężarówki

Facebook

Śmiertelny wypadek z udziałem dziewczynki

- Nie osądzajcie rodziców, jeśli nie znacie okoliczności - czytamy w jednym z komentarzy na Facebooku pod nagraniem z Czereśli. - W pośpiechu nie zapomnijcie o najważniejszym, czyli bezpieczeństwie! - apelowała jeszcze przed kilkoma dniami do rodziców i opiekunów policja w Iławie publikując nagranie z wypadku z udziałem 2-latki.

Śmiertelny wypadek w Złotych Tarasach

GALERIA: Śmierć kobiety w Złotych Tarasach

Około 40-letnia kobieta zginęła w Złotych Tarasach. Spadła z dużej wysokości, świadkowie wskazują, że doszło do tego w tym samym miejscu, gdzie 28 października zginął mężczyzna.

Zobacz nastepną galerię >