Obostrzenia w Polsce Żródło: Pixabay.com icsilviu

Prof. Włodzimierz Gut: „Luzowanie obostrzeń zwiększa liczbę zakażeń”

8 Kwiecień 2021 Monika MajkoMonika Majko

Jak przekazał minister zdrowia Adam Niedzielski, obostrzenia epidemiczne i lockdown będą obowiązywać w Polsce co najmniej do 18 kwietnia. Decyzję tę skomentował prof. Włodzimierz Gut. Specjalista nie ukrywa, że jego zdaniem przedłużenie restrykcji jest konieczne.

Rząd będzie podejmować kolejne decyzje w sprawie obostrzeń m.in. na podstawie danych o liczbie nowych zakażeń COVID-19. Prof. Gut podkreślił, że obserwowane w ostatnich dniach spadki liczby infekcji są spowodowane raczej okresem świątecznym, niż faktycznym obniżeniem transmisji wirusa w społeczeństwie.

Obostrzenia epidemiczne w Polsce potrwają co najmniej do 18 kwietnia

Jak tłumaczy prof. Włodzimierz Gut, na podstawie świątecznych spadków liczby potwierdzonych nowych zakażeń COVID-19 w Polsce nie można od razu znieść rygorów sanitarnych. Taka decyzja wiązałaby się z ogromnym ryzykiem powstawania kolejnych ognisk groźnego wirusa.

- Liczby zgonów mówią wręcz o niedoszacowaniu zakażeń nawet w najgorszych tygodniach. To powoduje, że sytuacja nie jest łatwa - tłumaczył prof. Włodzimierz Gut, cytowany przez Radio Zet.

Wirusolog wskazał, że obecnie rząd nie miał innego wyjścia i musiał zdecydować o kolejnym przedłużeniu obostrzeń. Ekspert tłumaczy, że dylematy, z którymi mierzą się obecnie przedstawiciele władzy, nie są łatwe, a żadne rozwiązanie nie jest idealne.

Nie żyje Łukasz GóralNie żyje Łukasz GóralCzytaj dalej

- Doskonale rozumiem, że w piramidzie priorytetów wyżej jest edukacja niż rozrywka. [...] Poluzowań obostrzeń zupełnie bezpiecznych nie ma. Konieczna jest więc kalkulacja ryzyka. Ona w epidemii do łatwych nie należy - przekazał prof. Gut.

Specjalista podkreśli także, że rozwój epidemii bardzo związany jest z zachowaniem społeczeństwa. Ważne jest, by przestrzegać obowiązujących rygorów sanitarnych oraz stosować się do wszelkich zaleceń, nawet gdy są dla nas uciążliwe.

- Gdy tylko dochodzi do jakiegoś luzowania, wiele osób myśli, że to koniec. I wówczas znów mamy wzrosty i wpadamy w błędne koło - wskazał wirusolog.

Nadziei na realne polepszenie sytuacji epidemicznej w Polsce ekspert upatruje w programie szczepień przeciwko COVID-19. Jak przewiduje prof. Gut, sytuacja powinna zacząć stabilizować się, kiedy skutecznie zaszczepionych oboma dawkami zostanie 15-20 mln osób.

Do 18 kwietnia w Polsce zamknięte pozostają m.in. salony fryzjerskie i kosmetyczne, galerie handlowe, hotele oraz wielkopowierzchniowe markety budowlane i meblowe. Działalności nie mogą prowadzić również instytucje kultury, tj. muzea, teatry i kina.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

Źródło: Radio Zet

Następny artykuł