Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Świadek ujawnia ws. śmierci Magdaleny Majtyki. "Pojechaliśmy na miejsce"
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 08.03.2026 20:24

Świadek ujawnia ws. śmierci Magdaleny Majtyki. "Pojechaliśmy na miejsce"

Świadek ujawnia ws. śmierci Magdaleny Majtyki. "Pojechaliśmy na miejsce"
Magdalena Majtyka, fot. Facebook

Kilka dni temu media poinformowały o zaginięciu Magdaleny Majtyki, polskiej aktorki i tancerki znanej z wielu filmów i spektakli. Sprawa natychmiast przyciągnęła uwagę opinii publicznej, a w sieci pojawiły się liczne apele o pomoc w poszukiwaniach. Dopiero nowe ustalenia ujawniają, kto jako pierwszy natrafił na trop związany z aktorką.

  • Zaginięcie Magdaleny Majtyki – pierwsze reakcje i sygnały
  • Kto odkrył samochód aktorki i zgłosił sprawę policji?
  • Policja wyjaśnia przebieg poszukiwań i odnalezienie aktorki

Zaginięcie Magdaleny Majtyki – pierwsze reakcje i sygnały

Magdalena Majtyka była wszechstronną artystką – poza aktorstwem w filmach i na scenie teatralnej zajmowała się tańcem, choreografią oraz pracą kaskaderską. Jej nagłe zniknięcie wstrząsnęło mediami i fanami. Ostatni raz aktorka była widziana w środę wieczorem na południu Wrocławia, w rejonie ulicy Karkonoskiej, poruszając się granatowym Oplem Corsą. 

Zrozpaczony mąż apelował w sieci o pomoc w odnalezieniu żony, a policja rozpoczęła poszukiwania. Informacje te wprowadziły pierwsze poważne obawy, choć szczegóły zdarzenia nie były wówczas znane szerzej opinii publicznej.

Świadek ujawnia ws. śmierci Magdaleny Majtyki. "Pojechaliśmy na miejsce"
Policja, fot. Canva

Kto odkrył samochód aktorki i zgłosił sprawę policji?

Pierwszy przełom nastąpił, gdy ktoś natrafił na rozbity samochód Magdaleny Majtyki. Reporter TVP3 Wrocław dotarł do mieszkańca Biskupic Oławskich, który znalazł pojazd i powiadomił policję. 

– Pojechaliśmy na miejsce. Pokazałem, gdzie znajduje się ten rozbity samochód. Funkcjonariusze porobili jakieś zdjęcia, po czym chyba sporządzili notatkę i na tym się zakończyło – relacjonował mieszkaniec w rozmowie z reporterem TVP3 Wrocław.

Dodał też, że dzień później, gdy wrócił na spacer w to samo miejsce, samochód wciąż tam leżał. 

– Jeszcze jak rano byłem na spacerze, to auto jeszcze leżało w takim stanie, jak w czwartek – podkreślił.

Policja wyjaśnia przebieg poszukiwań i odnalezienie aktorki

Wrocławska Policja wydała obszerne oświadczenie, wyjaśniając, dlaczego działania służb wobec porzuconego auta nie były natychmiast powiązane z zaginięciem aktorki. W dniu 5 marca około godz. 11.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Oławie otrzymał zgłoszenie o samochodzie przy leśnej drodze.

– Wykonano także sprawdzenia w policyjnych systemach informatycznych i pojazd nie figurował jako skradziony. Na tę chwilę, nie było również informacji o zaginięciu osoby mogącej mieć związek z tym samochodem, bo zawiadomienie takowe zostało zgłoszone kilka godzin później w jednym z wrocławskich komisariatów. Funkcjonariusze otrzymali je przed godziną 14.00 i od razu przystąpili do działań poszukiwawczych, które prowadzone były wieloobszarowo – tłumaczyła Wrocławska Policja. 

Dopiero po powiązaniu zgłoszenia z zaginięciem Magdaleny Majtyki służby skoncentrowały działania w rejonie Biskupic Oławskich, gdzie później odnaleziono ciało aktorki. Policja podkreśliła przy tym, że w momencie pierwszej interwencji związanej z porzuconym pojazdem nie było żadnych przesłanek, aby łączyć auto z zaginięciem lub przestępstwem. 

– Podkreślić należy, że w momencie pierwszej interwencji związanej z pozostawionym pojazdem, nie było żadnych przesłanek wskazujących na to, że ujawniony samochód może mieć związek z zaginięciem lub przestępstwem, dlatego czynności zostały przeprowadzone adekwatnie do posiadanych wówczas informacji – zaznaczyła Wrocławska Policja.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji