Ostatni wpis Magdaleny Majtyki. Nic nie wskazywało, że dojdzie do najgorszego
Śmierć wrocławskiej aktorki Magdaleny Majtyki wstrząsnęła lokalną społecznością i fanami jej twórczości. Jej zaginięcie oraz okoliczności odnalezienia ciała rodzą wiele pytań. Warto przyjrzeć się szczegółom ostatnich dni życia artystki, które nie dawały żadnych sygnałów ostrzegawczych.
- Zaginięcie Magdaleny Majtyki we Wrocławiu – pierwsze ustalenia
- Nowe fakty i komunikat dolnośląskiej policji w sprawie śmierci aktorki
- Ostatni wpis Magdaleny Majtyki na Facebooku przed tragedią
Zaginięcie Magdaleny Majtyki we Wrocławiu – pierwsze ustalenia
Magdalena Majtyka, znana aktorka z Wrocławia, zaginęła w środę 4 marca. Jej ciało odnaleziono dwa dni później w lesie na terenie Biskupic Oławskich w województwie dolnośląskim. Jak nieoficjalnie podaje TVN24, na zwłoki mieli natrafić strażacy ochotnicy. Już od samego początku sprawa budziła wiele pytań, a każdy kolejny element układanki przyciągał uwagę mediów i mieszkańców regionu.
Według nieoficjalnych ustaleń, 5 marca około godziny 11 śledczy otrzymali informację o pozostawionym na leśnej drodze aucie. W tym czasie nikt jeszcze nie wiedział o zaginięciu Magdaleny, ponieważ zgłoszenie w tej sprawie miało trafić na policję kilka godzin później. Sytuacja była nietypowa – na pierwszy rzut oka pozostawiony pojazd nie wskazywał na zagrożenie ani powiązanie z przestępstwem.

Nowe fakty i komunikat dolnośląskiej policji w sprawie śmierci aktorki
Dolnośląska policja wydała pilny komunikat, odnosząc się do pojawiających się plotek.
– W odpowiedzi na pojawiające się pytania dotyczące prowadzonych działań poszukiwawczych Magdaleny Majtyki i pojazdu ujawnionego w miejscowości Biskupice Oławskie informujemy, że 5 marca około godz. 11.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Oławie otrzymał zgłoszenie dotyczące auta znajdującego się przy leśnej drodze – przekazała dolnośląska policja.
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy, którzy potwierdzili, że w terenie leśnym, przy drodze gruntowej, znajduje się samochód marki Opel Corsa.
– Pojazd był zamknięty, pozostawiony poza drogą publiczną i nie stwarzał zagrożenia dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Mając na uwadze obowiązujące w tego typu przypadkach standardy działań, funkcjonariusze sporządzili z tych ustaleń stosowną dokumentację i przekazali dyżurnemu jednostki – zaznaczyła policja.
Śledczy dodali, że w momencie pierwszej interwencji nie było przesłanek wskazujących, iż auto mogło mieć związek z zaginięciem aktorki. Dopiero po uzyskaniu informacji o możliwej obecności Magdaleny w rejonie Biskupic Oławskich policjanci podjęli dalsze działania sprawdzające teren wokół pojazdu. Aktualnie prokuratura prowadzi śledztwo mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności śmierci i przebiegu zdarzeń.
Ostatni wpis Magdaleny Majtyki na Facebooku przed tragedią
Jeszcze 24 lutego, niespełna dwa tygodnie przed tragedią, Magdalena Majtyka opublikowała na Facebooku wpis zachęcający młodzież do udziału w zajęciach artystycznych.
– Dołącz do nas !!! Zapraszamy serdecznie. Będzie tanecznie, wokalnie, akrobatyki też nie zabraknie. Do zobaczenia – pisała Magdalena na swoim profilu.
W poście dołączyła też komunikat strony Lelenfant, która organizowała warsztaty dla młodych artystów.
– Jesteście grupą młodzieży z Wrocławia w wieku 15-16 lat i chcecie dołączyć do międzynarodowej edycji? OGŁASZAMY możliwość dla nastolatków do udziału w #Lelenfant2026. Warunki udziału: stworzenie własnego, krótkiego programu artystycznego (10 minut) z dowolnej dziedziny sztuk performatywnych, dołączenie do warsztatów weekendowych Lelenfant z Hanną Daniszewską i Magdaleną Majtyką, pełny udział w warsztatach w terminie 13.07 - 28.07 w tym występ na Teatr Muzyczny Capitol – informowała strona Lelenfant.
Ten ostatni wpis pokazuje zupełnie normalną, codzienną aktywność Magdaleny i nie zwiastował tragedii, która miała się wydarzyć w kolejnych dniach.